Uber w sądzie. To ważny wyrok dla kierowców

Sąd najwyższy w Wielkiej Brytanii zdecydował, że kierowcy Ubera są pracownikami korporacji, a nie zleceniobiorcy. Co to zmienia na Wyspach? To dobra informacja dla kierowców firmy, bo oznacza, że przysługują im wszystkie prawa pracownicze. Uber broni się, że tylko dostarcza technologię i nikogo nie zatrudnia.

jhbSądy poprzednich, trzech instancji, sądy pracy, sądy cywilne przyznawały rację obu kierowcom. Uber jednak za każdym razem korzystał ze swojego prawa do odwołania się od wyroków.
Źródło zdjęć: © PAP/EPA | PAP/EPA/WILL OLIVER, WILL OLIVER

Linia obrony Ubera w tej sprawie nie jest niczym nowym. W podobnych przypadkach firma zapewniała już, że to kierowcy świadczą usługi zawierając umowy z pasażerami. Z kolei holenderska, globalna korporacja dostarcza tylko technologii, by mogli się wzajemnie znaleźć.

Piątkowe rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego jest ostatnim etapem toczącej się od 2015 r. sprawy sądowej dotyczącej statusu kierowców Ubera, którą rozpoczęło dwóch jego byłych kierowców, obecnie już bardzo rozpoznawalnych - James Farrar i Yaseen Aslam.

Koronawirus w Polsce. Maseczki - nowe zasady. "Ubolewam że tak późno"

Sądy poprzednich, trzech instancji, sądy pracy, sądy cywilne przyznawały rację obu kierowcom. Uber jednak za każdym razem korzystał ze swojego prawa do odwołania się od wyroków.

Holenderski potentat przewozowy za każdym razem argumentowała, że jest tylko pośrednikiem dla kierowców i pasażerów, których łączy aplikacja Uber. Jak uzasadniali prawnicy giganta, przez rezerwacji przejazdu, dochodzi do zawarcia umowy bezpośrednio między kierowcą a pasażerem.

Na jej mocy, kierowca zgadza się świadczyć usługi transportowe pasażerowi i kropka. Sąd najwyższy nie pozwolił jednak firmie na postawienie tej kropki. Choć Uber bronił się jeszcze, że przecież kierowcy pracują wtedy, kiedy chcą i ile czasu chcą, nie mają ustalonych godzin pracy ani dyżurów.

Sąd zdecydował jednka inaczej. W uzasadnieniu wyroku napisano: "Prawidłowy wniosek był taki, że Uber zawiera umowy z pasażerami i angażuje kierowców do dokonywania rezerwacji na jego rzecz". Ponadto są uznał, że kierowcy nie mają wpływu na wysokość pobieranych opłat". Dlatego kierowcy sa pracownikami firmy.

Wyrok nie kończy jednak sprawy. Mimo że Sąd Najwyższy jest ostatnią instancją odwoławczą, Uber przekonuje, że wyrok odnosi się tylko do grupy kierowców reprezentowanej przez Farrara i Aslama, a nie do wszystkich.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Columbus prosi ABW o ochronę kontrwywiadowczą. W tle głośny spór
Columbus prosi ABW o ochronę kontrwywiadowczą. W tle głośny spór
Jarosław Kaczyński apeluje do prezydenta o weto ustawy wdrażającej program SAFE
Jarosław Kaczyński apeluje do prezydenta o weto ustawy wdrażającej program SAFE
Oszustwo w programie Mieszkanie Plus. Jest ruch prokuratury
Oszustwo w programie Mieszkanie Plus. Jest ruch prokuratury
Niemcy krytykują Francję za niewystarczające nakłady na obronność
Niemcy krytykują Francję za niewystarczające nakłady na obronność
Wielka awaria X. Serwis przestał działać
Wielka awaria X. Serwis przestał działać
Rosyjska ropa nie płynie przez Ukrainę. Węgry i Słowacja proszą o pomoc
Rosyjska ropa nie płynie przez Ukrainę. Węgry i Słowacja proszą o pomoc
Wielka ofensywa słynnego dewelopera. Stawia mocniej na hotele
Wielka ofensywa słynnego dewelopera. Stawia mocniej na hotele
Gdańska policja zajmie się sprawą znaku towarowego na odzieży "Nowrocky"
Gdańska policja zajmie się sprawą znaku towarowego na odzieży "Nowrocky"
Wszystkie warianty do kosza. Zwrot ws. budowy głośnej trasy
Wszystkie warianty do kosza. Zwrot ws. budowy głośnej trasy
"Polska nie straci kontroli". Szef MAP odpowiada Sasinowi
"Polska nie straci kontroli". Szef MAP odpowiada Sasinowi
Rząd częściowo odtajni listę projektów SAFE? "Możemy się spodziewać w najbliższych dniach"
Rząd częściowo odtajni listę projektów SAFE? "Możemy się spodziewać w najbliższych dniach"
Zero ofert. Nie ma chętnych na kamienicę w centrum Gdańska
Zero ofert. Nie ma chętnych na kamienicę w centrum Gdańska