Tam trafiają wyrzucone ubrania. Media ujawniają: oto efekt "rewolucji"

Od 1 stycznia zużyte tekstylia trzeba wozić do PSZOK, zamiast wrzucać do przydomowego kosza. Jak wynika z ustaleń "Dziennika Gazety Prawnej", zebrane ubrania w miażdżącej większości kończą w spalarniach. - Ogłoszono już wielki sukces, a przecież nikt nie pomyślał o tym, gdzie dalej będą trafiały tekstylia - mówi dziennikowi urzędniczka z Gdańska.

Stock Marek Bazak
PHOTO: ZOFIA I MAREK BAZAK / EAST NEWS   12.05.2020. Warszawa N/Z Przepelnione osiedlowe smietniki - smieci wysypujace sie z pojemnikow
ZOFIA BAZAKWyrzucone ubrania w miażdżącej większości kończą w spalarniach
Źródło zdjęć: © East News | ZOFIA BAZAK
Katarzyna Kalus

Gazeta przypomina, że od początku roku gminne punkty selektywnego zbierania odpadów komunalnych (PSZOK) mają obowiązek gromadzenia zużytych ubrań i tekstyliów.

Taki wymóg wprowadziła znowelizowana ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Mieszkańcy, którzy zamiast zawieźć niechciane ubrania do PSZOK wrzucą je do worka na śmieci zmieszane, muszą się liczyć z tym, że dostaną wyższe rachunki za wywóz śmieci.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polacy wydają fortunę na Thermomixy. To on stoi za tym biznesem. Wojciech Ćmikiewicz w Biznes Klasie

Problemem jest to, co dzieje się z zebranymi w ten sposób ubraniami. W założeniach miały być poddawane recyklingowi. Z ustaleń "DGP" wynika jednak, że wcale się tak nie dzieje.

- Nieważne, czy stare ubrania trafią do PSZOK, czy do kubła resztkowego, w ostateczności staną się paliwem do odzysku energetycznego - mówi w rozmowie z dziennikiem Olga Goitkowska, dyrektorka Wydziału Gospodarki Komunalnej w UM w Gdańsku. Piotr Szewczyk, prezes zarządu Rady RIPOK Związek Pracodawców, wskazuje, że same zbiórki to za mało. - Ogłoszono już wielki sukces, a przecież nikt nie pomyślał o tym, gdzie dalej będą trafiały zebrane tekstylia - dodaje.

Ubrania trafią do spalarni

Zapytany o dalsze losy oddanych do PSZOK-ów ubrań Urząd Miejski w Poznaniu wyjaśnił, że - jak czytamy - "odpady odzieży i tekstyliów zebrane w 2024 r. zostały poddane zagospodarowaniu w procesach R1 (wykorzystywanie głównie jako paliwa lub innego środka wytwarzania energii - red.) i R 12 (inne procesy, które także nie wchodzą w zakres recyklingu - red.".

Z kolei UM w Warszawie wskazał, że zebrana odzież i tekstylia trafiają do instalacji przetwarzania odpadów, gdzie jest sortowana i poddawana wstępnym procesom przetwarzania. W wyniku takich procesów część tekstyliów jest przerabiana na czyściwo i ponownie wykorzystana. Natomiast pozostała część jest przekazywana do spalarni - informuje gazeta.

Wybrane dla Ciebie