Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. WZI
|

Ukraina blokuje pociągi z Chin. Chce więcej zezwoleń dla ciężarówek

812
Podziel się:

Władze Ukrainy domagają się od Polski wydania większej liczby zezwoleń dla samochodów ciężarowych. Blokują przy tym przejazd pociągów z Chin i grożą, że złożą pozew w Brukseli - pisze "Rzeczpospolita". Pociągi jadące do Polski z Chin muszą wybierać trasę przez Małaszewicze, gdzie konieczny jest przeładunek.

Ukraina blokuje pociągi z Chin. Chce więcej zezwoleń dla ciężarówek
Ukraina blokuje pocągi z Chin (PAP, Wojciech Pacewicz)

Od tygodnia pociągi jadące do Polski z Chin nie mogą przejechać przez Ukrainę. Trasa ta jest szybsza i mniej uciążliwa, bo wymaga przeładunku jedynie na granicy z Kazachstanem, skąd połączeniem szerokotorowym pociągi dojeżdżają do Sławkowa.

Teraz przewoźnicy muszą wybierać trasę dłuższą, prowadzącą przez Małaszewicze, gdzie musi nastąpić kolejny przeładunek.

Dodatkowo, pociągi jadące tą trasą notują ostatnio prawie 3-tygodniowe opóźnienia, spowodowane konfliktem na granicy polsko-białoruskiej.

Szantaż Ukrainy

Jak podaje "Rzeczpospolita", blokada transportów z Chin to próba wymuszenia na Polsce zwiększenia liczby wydawanych zezwoleń dla samochodów ciężarowych.

W 2021 roku Polska wydała ich dla Ukrainy 160 tys. Otrzymała tyle samo. Strona ukraińska domaga się jednak zwiększenia tej liczby do 200 tys. w przyszłym roku. Jak twierdzą przedstawiciele ukraińskiego rządu, ich brak ogranicza handel zagraniczny.

Ukraiński wiceminister rozwoju gospodarczego Taras Kaczka zapowiedział złożenie na Polskę pozwu do Brukseli.

Polska odpowiada

Polska przekonuje, że zwiększenie liczby zezwoleń jest możliwe tylko pod warunkiem poprawy infrastruktury drogowej. W przeciwnym wypadku przejścia graniczne się zablokują.

– To zadanie spoczywa na obu państwach. Ustaliliśmy memorandum dotyczące dobowej liczby pojazdów mających przekraczać cztery drogowe przejścia graniczne – Dorohusk, Korczowa, Medyka, Hrebenne. Niestety, nie osiągamy nawet 80 proc. zakładanej liczby. W Korczowej od 2016 roku po polskiej stronie jest pusty terminal do odprawy ciężkich pojazdów. Czeka na otwarcie takiego samego terminalu po stronie ukraińskiej - mówi "Rzeczpospolitej" wiceminister infrastruktury Rafał Weber.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(812)
stan
3 miesiące temu
Ukrainiec zawsze będzie Ukraińcem!Byłem na Ukrainie i wiem.
mysz
3 miesiące temu
teraz przyjaciele, a par miesięcy temu: Szantaż Ukrainy Jak podaje "Rzeczpospolita", blokada transportów z Chin to próba wymuszenia na Polsce zwiększenia liczby wydawanych zezwoleń dla samochodów ciężarowych. W 2021 roku Polska wydała ich dla Ukrainy 160 tys. Otrzymała tyle samo. Strona ukraińska domaga się jednak zwiększenia tej liczby do 200 tys. w przyszłym roku. Jak twierdzą przedstawiciele ukraińskiego rządu, ich brak ogranicza handel zagraniczny. Ukraiński wiceminister rozwoju gospodarczego Taras Kaczka zapowiedział złożenie na Polskę pozwu do Brukseli.
Michał
4 miesiące temu
Kolejna zdrada Ukrainy poparta i przyjęta z entuzjazmem przez Ukraińców.
PRAWDA
5 miesięcy temu
Hehehe jeżeli to prawda to niech się wypowie ktoś kto przekracza granicę i widzi co się wyprawia na ukraińskich przejściach. Kierowcy stoją i nikt się tym nie przejmuje. Wystarczy policzyć 160000 zezwoleń podzielone przez 4 a następnie przez 365 a następnie przez 12 daje 4,56 pojazdu na godzinę więc już teraz przejścia są przeładowane i przeciążone a przecież wiadomo że są zakazy weekendy a to jeszcze bardziej przeciąża przejścia. Kiedyś było o wiele mniej wydanych zezwoleń i było ok teraz to jest porażka.
Scypion
5 miesięcy temu
nie czytajcie tych bredni, to nie jest prawda, wszystko można przedstawić dowolnie, WP kłamie
...
Następna strona