Umowa UE z Indiami. Szef MSZ: znacznie więcej korzyści niż wyzwań
Wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski skomentował zakończenie negocjacji na temat umowy handlowej między Unią Europejską a Indiami. Szef MSZ w odpowiedzi na pytania dziennikarzy ocenił, że widzi w porozumieniu "znacznie więcej korzyści niż wyzwań".
We wtorek (27 stycznia) zakończono negocjacje umowy o wolnym handlu między Unią Europejską a Indiami. Dokument zakłada m.in. znaczące obniżenie ceł.
O umowę po posiedzeniu rządu został zapytany wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski. Polityk ocenił, że widzi w niej "znacznie więcej korzyści niż wyzwań".
- W świecie, w którym czasem arbitralnie, czasem z błahego powodu, są nakładane sankcje, nowe inicjatywy o obniżaniu barier handlowych muszą być poddane testowi na obopólną korzyść. Niewątpliwie ta umowa z Indiami to jest dobra inicjatywa - powiedział Sikorski, nawiązując do polityki USA za prezydentury Donalda Trumpa.
"Boom się kończy". Znany analityk o cenach mieszkań
Co zakłada umowa UE-Indie?
Komisja Europejska ogłosiła we wtorek, że Indie stopniowo będą znosić wysokie cła na europejskie samochody, które spadną z 110 do 10 proc., a taryfy na części samochodowe zostaną całkowicie zniesione w okresie od pięciu do dziesięciu lat.
Cła sięgające 44 proc. na maszyny, 22 proc. na chemikalia i 11 proc. na produkty farmaceutyczne również zostaną w większości zniesione. Obniżone zostaną także taryfy na import alkoholi z UE.
Unia Europejska wprowadzi również kontyngenty na niektóre towary z Indii, takie jak mięso baranie i kozie, winogrona czy ogórki, które będą sprowadzane po niższych cłach. Z kolei produkty wrażliwe, jak wołowina czy drób, pozostaną wyłączone z liberalizacji.
Umowa zawiera także mechanizm ochronny, który ma zapobiec zakłóceniom na rynku przy gwałtownym napływie towarów z Indii.
Zakończenie negocjacji nie oznacza przyjęcia umowy. Tekst wymaga weryfikacji prawnej i tłumaczenia na wszystkie języki urzędowe UE. Dopiero wówczas KE będzie mogła przedstawić państwom członkowskim i Parlamentowi Europejskiemu wniosek w sprawie podpisania i zawarcia umowy. Porozumienie będzie mogło wejść w życie po ratyfikacji przez Indie.
Umowę negocjowano od 2007 r., a przewidziane ustalenia mają podwoić unijny eksport, który w 2024 r. wyniósł 75 mld euro.
Źródło: PAP