Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KRO
|

Umowy zlecenie będą oskładkowane. Co z umowami młodych? Wiceminister jednoznacznie

18
Podziel się:

Rząd ruszył na wojnę z tzw. umowami śmieciowymi. Pracodawcy wkrótce będą musieli odprowadzać składki na ubezpieczenia pracowników również od umów zleceń. Pojawiła się wątpliwość, co w przypadku umów zleceń osób do 26. roku życia, które są zwolnione z podatku PIT.

Umowy zlecenie będą oskładkowane. Co z umowami młodych? Wiceminister jednoznacznie
Oskładkowanie umów zleceń. Wiceminister rodziny Stanisław Szwed wyjawił, czy umowy młodych będą oskładkowane. (Twitter.com, Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej)

Oskładkowanie umów zleceń ma wejść w życie od 1 stycznia 2022 roku. W tej chwili w Ministerstwie Rodziny i Polityki Społecznej trwają prace nad odpowiednią ustawą, która nakaże pracodawcom odprowadzać składki od pracowników zatrudnionych na zleceniach.

Oskładkowanie umów zleceń - co z młodymi?

Pojawiła się jednak wątpliwość, czy nowe przepisy obejmą również młodych do 26. roku życia. W końcu od 1 sierpnia 2019 roku obowiązuje w Polsce program "Bez PIT dla młodych", który zwalnia z daniny jeżeli ci uzyskują dochód z pracy (czyli na podstawie umowy o pracę, stosunku służbowego, stosunku pracy nakładczej lub spółdzielczego stosunku pracy) lub umowy zlecenia, a ich dochody nie przekraczają progu 85 528 zł rocznie.

List otwarty w tej sprawie do premiera rządu skierowało Stowarzyszenie KoLiber, a pod listem podpisał się szereg organizacji, m.in. Niskie Składki, Instytut Misesa, Wolne Miasto Łódź, Fundacja Wolności i Przedsiębiorczości, Fundacja Polska Jutra oraz Pomorska Fundacja Bracia Mniejsi. Organizacje chciały się dowiedzieć, czy osoby do 26-lat zatrudnione na umowie zlecenie, będą odprowadzać składki.

Zobacz także: Oskładkowanie umów zleceń. Ekspert: Elastyczne umowy też są potrzebne

Na list odpowiedział resort rodziny. Wiceminister Stanisław Szwed nie pozostawił wątpliwości w swojej odpowiedzi.

"Obecnie trwają prace analityczne w zakresie oskładkowania umów cywilnoprawnych. W ramach prac nad projektem ustawy, resort nie przewiduje oskładkowania umów zlecenia uczniów szkół ponadpodstawowych oraz studentów do ukończenia 26 lat" - zapewnił Stanisław Szwed.

W rozmowie z money.pl Oskar Sobolewski z Instytutu Emerytalnego stwierdził, że po zmianach pracodawcom przestanie opłacać się oferowanie umów zleceń, ponieważ z jednej strony na rynku będą dostępne "umowy o pracę, a z drugiej coś na kształt umowy o pracę, czyli umowę zlecenie".

- Pracodawcy najpewniej będą wypychać pracowników na B2B i samozatrudnienie. Z jednej strony taka forma nie będzie stricte "śmieciówką zleceniową", ale z drugiej B2B i samozatrudnienie będzie de facto jeszcze gorszym rozwiązaniem dla pracowników - tłumaczył ekspert.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(18)
Pro-fan
3 miesiące temu
Mówią ,że rządowi PIS nic nie wychodzi a przecież podnoszenie podatków wychodzi im ZNAKOMICIE i skutecznie !
kierowca
3 miesiące temu
Kiedy w firmach transportowych zlikwidują płacenie pod i nad stołem?
Żyjesz by umr...
11 miesięcy temu
Wszystkie umowy zawarte z pracownikiem bez odprowadzania składek to umowy feudalnego wyzysku i upodlenia człowieka przez człowieka. Jeśli nie stać ciebie na pracownika i stworzyć mu godne warunki do życia za pracę u ciebie to zamknij firmę albo pracuj sam.
Jolanta
12 miesięcy temu
Umowa zlecenie,, Umowa o dzieło to powinno zniknąć z prawa pracy.Powinna być legalna umowa o pracę, wtedy pracownik jest chroniony przez prawo pracy.Nalezy się pracownikowi normalny płatny urlop, dostęp do służby zdrowia.Na pracy zleconej pracujesz 24 godziny na dobę, i tylko masz 2 godziny pauzy. Czysty śmiech na sali.Karta Ekuz to tylko masz szansę dostać leki i być zbadane przez Mendyka, trafisz do szpitala płacisz że swoich pieniędzy to szmacenie ludzi, a firmy zacierają ręce, to żywy handel ludzmi, których różne koleje życia postawiły pod murem , ale walczą by żyć. Pracodawca wypłaca pieniądze Niemiecki z końcem miesiaca, a firmy nie które wysyłają je w połowie miesiąca , czyli operują jeszcze naszymi pieniędzmi przez połowę miesiąca, to rzadkość by firma wysłała pensje dużo przed czasem wstyd i hańba komunistyczny wyzysk.
Marta
12 miesięcy temu
W sumie mnie to nie dotyczy, bo nie jestem już młoda