Ban na granicy. Wkrótce szkodliwe ubrania z Azji nie będą wpuszczane do Unii
33 substancje chemiczne stosowane w produkcji odzieży i obuwia na cenzurowanym. Są rakotwórcze, więc Komisja Europejska zakazała ich sprzedaży na terenie Unii.
Ograniczenia zostały opracowane na podstawie zaleceń naukowych i technicznych Europejskiej Agencji Chemikaliów (ECHA) w Helsinkach i po szeroko zakrojonych konsultacjach z zainteresowanymi stronami – informuje serwis WNP.
Nowe limity chemikaliów o charakterze rakotwórczym, mutagennym i negatywnie wpływających na rozrodczość człowieka zaczną obowiązywać 24 miesiące po opublikowaniu rozporządzenia w Dzienniku Urzędowym UE. Co to oznacza dla producentów i importerów?
Do czasu wejścia obostrzeń w życie albo będą musieli gruntownie zmienić skład chemiczny barwników czy tworzyw sztucznych wykorzystywanych w produkcji odzieży i obuwia, albo sprzedawane przez nich produkty nie będą dopuszczone do wspólnego rynku. Część europejskich sieci handlowych będzie musiała zmienić dostawców.
Resort przedsiębiorczości likwiduje "antyrodzinny" przepis
Należy się spodziewać, że ograniczenia uderzą przede wszystkim w azjatyckich producentów, głównie niemarkowej taniej odzieży i obuwia. Zdaniem specjalistów, mogą one zawierać m.in. arszenik, kadm i chrom.
Niektórzy producenci oferują buty, ubrania i wyroby tekstylne, w których znajduje się nawet ponad sto związków chemicznych.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez * *dziejesie.wp.pl