Notowania

szczyt klimatyczny
25.10.2014 13:09

Polityka klimatyczna. Kaczyński: teraz Polska będzie finansować bogatsze kraje

- Trzeba o tym mówić, bo obecna władza musi odejść - przekonuje prezes PiS.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Bartłomiej Zborowski)

Prezes PiS Jarosław Kaczyński uważa, że w efekcie decyzji podjętych podczas szczytu UE Polska będzie w istocie finansowała gospodarki państw bogatszych. -_ Trzeba o tym mówić, bo obecna władza musi odejść _ - mówił w sobotę w Opolu.

[aktualizacja godzina 14:22]

Unijni przywódcy uzgodnili w nocy z czwartku na piątek na szczycie Brukseli, że UE ograniczy emisje CO2 o co najmniej 40 proc. do 2030 r. względem roku 1990. Mniej zamożne kraje UE, w tym Polska, będą mniej obciążone kosztami ambitnej polityki klimatycznej. Ostateczne porozumienie przewiduje, że udział energii ze źródeł odnawialnych w całkowitym zużyciu energii elektrycznej w UE wyniesie co najmniej 27 proc. w 2030 r. Cel ten będzie wiążący na poziomie całej Unii, ale nie dla poszczególnych państw członkowskich.

Zdaniem Kaczyńskiego, _ te decyzje są całkowicie sprzeczne z naszymi interesami _. - _ Ale są sprzeczne także z ideą Unii Europejskiej, z ideą polityki spójności, przecież ta polityka ma prowadzić właśnie do wyrównania, a tu mamy decyzje, które są dokładnie odwrotne _ - powiedział podczas opolskiej konwencji samorządowej.

To są decyzje - kontynuował - które będą powodowały, że to nasza gospodarka w istocie będzie finansowała gospodarki państw dużo, dużo od nas bogatszych. _ - Tam będziemy musieli różnego rodzaju urządzenia kupować, być może, że będziemy musieli stamtąd importować energię. Tak to proszę państwa wygląda i nie wolno tutaj milczeć. Trzeba o tym mówić, trzeba to powtarzać społeczeństwu, bo ta władza musi odejść _ - podkreślił prezes PiS.

Według jego oceny, władza nie działa na korzyść obywateli. _ - Hasło, do którego my się odwołujemy, _ słuchać i służyć _ jest im całkowicie obce _ - powiedział. Jak dodał, wynikają z tego najróżniejsze konsekwencje. W tym kontekście przywołał sytuację w powiatach: nyskim, głubczyckim, czy prudnickim, _ gdzie narasta bezrobocie, bieda, zjawiska, które zawsze społeczeństwo obciążają, często nawet patologizują _.

W opinii prezesa PiS jest to skutek tego, że ci, którzy rządzą w opolskim, _ czyli przede wszystkim PO _, _ zajmują się tym, co zwykle, znaczy nicnierobieniem _.

Zdaniem Kaczyńskiego _ wielką, niewykorzystaną szansą _ Opolszczyzny jest np. rzeka Odra, którą przed wojną płynęły _ miliony ton towarów _. Dziś - wskazywał główny gość opolskiej konwencji - brak na niej inwestycji służących przywróceniu żeglowności, _ mimo że niektóre miasta, na przykład Kędzierzyn-Koźle, zgłaszają gotowość do odbudowy swoich portów _. _ Ale podjęcie sprawy Odry jako całości, przynajmniej na tym odcinku opolskim, przekracza możliwości miast. To muszą być inicjatywy o charakterze wojewódzkim co najmniej, a być może nawet ogólnopolskim _ - tłumaczył i zaznaczył, że takie inwestycje nie są podejmowane, choć _ leżą na stole _. _ Trzeba tylko porzucić to "nicnierobienie". Jeśli przyjdą tutaj nowe, lepsze pod każdym względem władze, to ta ziemia może w końcu zacząć się dobrze rozwijać, korzystać z szans i potencjału, który z całą pewnością ma _ - przekonywał.

Prezes PiS dodał, że jednym z potencjałów Opolszczyzny jest _ doświadczenie pracy w przemyśle _. Dlatego - podkreślał - Polsce potrzebna jest reindustrializacja i - jego zdaniem - jest ona możliwa. _ Wystarczy zajrzeć do naszego programu (...) żeby zobaczyć, że środki są. Trzeba tylko po nie sięgnąć. Potrzebna jest tylko wola i potrzebna jest władza, która nie jest uwikłana w różnego rodzaju zewnętrzne i wewnętrzne powiązania _ - zaznaczył Kaczyński.

Podkreślał, że wybory samorządowe _ mogą naprawdę bardzo wiele zmienić _, jeśli chodzi o _ codzienną jakość sprawowania władzy, jeżeli chodzi o usługi publiczne i to wszystko, co tworzy codzienność obywateli _. _ Ale mogą też bardzo wiele zmienić, w szczególności jeżeli kolejne wybory przyniosą zmiany, jeśli chodzi o rozwój naszego kraju, nasze perspektywy, nasze szanse _ - przekonywał. Apelował do kilkuset uczestników opolskiej konwencji, zebranych w Auli Błękitnej Uniwersytetu Opolskiego o wspólny wysiłek przed wyborami, który jak mówił _ może i powinien przynieść ogromną zmianę _ dla Opolszczyzny i Polski. _ Dlatego () musimy wszyscy, () cała nasza koalicja, musimy z hasłem "słuchać i służyć" docierać do mieszkańców tej ziemi, możliwie do każdego mieszkańca tej ziemi, do każdego wyborcy. To naprawdę jest skuteczne _ - zaznaczył.

Szef opolskich struktur PiS Sławomir Kłosowski zapewniał, że partia na Opolszczyźnie jest dobrze przygotowana do wyborców. Podał, że opolski PiS zarejestrował _ rekordową liczbę _ ponad 800 kandydatów do samorządów różnego szczebla. Zaznaczył też, że partia ma program dla województwie rozpisany nie tylko na poziomie regionu, ale też powiatów i gmin.

Podczas konwencji zaprezentowano też kandydatów na radnych do sejmiku woj. opolskiego oraz opolskiej rady miasta. Wśród sejmikowych _ jedynek _ znaleźli się: obecna wiceprzewodnicząca rady miasta Opola Violetta Porowska; dyrektor biura poselskiego Kłosowskiego, b. radny Opola Arkadiusz Szymański; b. dyrektor gabinetu wojewody opolskiego Piotr Semak i szefowa prudnickich struktur PiS i członek rady politycznej tej partii Katarzyna Czochara. _ Jedynką _ listy w okręgu obejmującym powiaty brzeski i nyski ma być Jerzy Niedźwiecki z Solidarnej Polski, który na sobotniej konwencji nie został wyczytany, a dwójką obecny szef klubu radnych PiS w sejmiku Dariusz Byczkowski. _ Jedynkami _ do rady miasta Opola z PiS są natomiast b. parlamentarzysta, obecny radny Marek Kawa, a także Sławomir Kruk, Sławomir Batko, Agnieszka Zakrzewska-Kubów i Magdalena Kalicka.

W sobotę przedstawiano też kandydatów PiS na prezydentów i burmistrzów opolskich miast. Był wśród nich kandydat na prezydenta Kędzierzyna-Koźla Grzegorz Peczkis, który przedstawił też zarys programu wyborczego PiS; kandydatka na burmistrza Prudnika Katarzyna Czochara czy kandydat na burmistrza Nysy Jacek Chwalenia. W konwencji nie uczestniczył natomiast poparty przez PiS wskutek przedwyborczego porozumienia z SP, Polską Razem i Prawicą RP - mimo sprzeciwu lokalnych struktur partii - kandydat na prezydenta Opola Marcin Ociepa (Razem dla Opola), związany z partią Gowina. W rozmowie z PAP Ociepa zapewnił, że zaproszenie na konwencję dostał, ale nie mógł w niej uczestniczyć w związku z odbywającą się w tych samych godzinach, a organizowaną przez niego od lat społeczną akcją sprzątania jednego z opolskich cmentarzy, na którą zaprosił innych kandydatów na prezydenta Opola.

Czytaj więcej w Money.pl

Tagi: szczyt klimatyczny, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, unia, najważniejsze, gospodarka polska, fundusze unijne, gospodarka światowa
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz