UOKiK grozi palcem Poczcie Polskiej. Oczekuje zmian

Poczta Polska musi zmienić swoje praktyki biznesowe - uznał prezes UOKiK Tomasz Chróstny. Jego zdaniem państwowy operator może nadużywać swojej pozycji i naruszać zasady uczciwej konkurencji.

Poczta Polska nadużywa pozycji - twierdzi prezes UOKiKPoczta Polska nadużywa pozycji - twierdzi prezes UOKiK
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Poczta Polska
Jakub Ceglarz

W najnowszym komunikacie UOKiK zwraca uwagę, że Poczta Polska w niektórych sytuacjach może występować w podwójnej roli: kontrahenta i konkurenta. Jak to możliwe?

Otóż w przypadku niepowszechnych usług pocztowych spółka nie ma wyłączności na działanie. Musi konkurować z prywatnymi podmiotami. Często jednak prywatne podmioty muszą korzystać z infrastruktury Poczty Polskiej, by dostarczyć przesyłki klientom.

Co robiła Poczta? Zdaniem UOKiK od 2016 roku nadużywała pozycji i zaburzała konkurencję na rynku usług pocztowych. Na przykład wymagała od prywatnych operatorów pocztowych danych klientów. Dzięki temu mogła do nich docierać bezpośrednio i próbować ich "podbierać".

Gigantyczna kara dla Biedronki. "Dostawcy mieli dość, mówili, że dodatkowe opłaty były na nich wymuszane"

Na tym nie koniec. Każda współpraca z prywatnym operatorem była wyceniana indywidualnie. "Prywaciarze" byli więc w o tyle trudnej sytuacji, że nie mogli od razu podać swoim klientom ceny usługi, bo ta zależała od decyzji Poczty Polskiej. "Mogło to negatywnie wpływać na jego atrakcyjność jako partnera handlowego" - zwraca uwagę UOKiK.

"Ponadto kontrahent Poczty Polskiej musiał z góry dokładnie określić liczbę nadanych przesyłek w danym okresie rozliczeniowym. Jeżeli było ich mniej, nawet o jedną przesyłkę, cena na wszystkie mogła znacznie wzrosnąć" - czytamy w komunikacie UOKiK.

Prezes Tomasz Chróstny zobowiązał Pocztę Polską do zaprzestania tego typu praktyk.

- Dzięki konkurencji otrzymujemy towary i usługi lepszej jakości i w niższej cenie. Dlatego w interesie konsumentów i przedsiębiorców jest uczciwa rywalizacja wśród operatorów pocztowych. Tymczasem działania Poczty Polskiej mogły powodować marginalizację konkurentów na rynku niepowszechnych usług pocztowych - tłumaczy szef Urzędu.

W przeciwieństwie jednak do wielu innych podmiotów Poczta Polska nie została ukarana żadną karą finansową. A przypomnijmy, że na przykład Biedronka będzie musiała zapłacić za naruszenie przepisów aż 720 mln zł.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Słowacy porównali ceny diesla w całej Europie. Co im wyszło?
Słowacy porównali ceny diesla w całej Europie. Co im wyszło?
Trump za bardzo się spieszy? Europa obawia się skutków negocjacji z Iranem
Trump za bardzo się spieszy? Europa obawia się skutków negocjacji z Iranem
40 porwań związanych z kryptowalutami. Francja bije na alarm
40 porwań związanych z kryptowalutami. Francja bije na alarm
MON wzywa kierowców na ćwiczenia. Branża boi się paraliżu
MON wzywa kierowców na ćwiczenia. Branża boi się paraliżu
CPK wybrało inżyniera kontraktu. Oferta na 1,6 mld zł
CPK wybrało inżyniera kontraktu. Oferta na 1,6 mld zł
Będą badać jakość życia. GUS apeluje do Polaków
Będą badać jakość życia. GUS apeluje do Polaków
Rozbudowa autostrady A2. Krytyczny moment dla terminu rozpoczęcia prac
Rozbudowa autostrady A2. Krytyczny moment dla terminu rozpoczęcia prac
Wiercenie za ścianą. Polacy planują remonty. Ruszą wiosną i latem
Wiercenie za ścianą. Polacy planują remonty. Ruszą wiosną i latem
Gotowy na "wielką umowę" z USA. Łukaszenka spotka się z Trumpem?
Gotowy na "wielką umowę" z USA. Łukaszenka spotka się z Trumpem?
Sześciu chętnych do budowy pierwszego odcinka kolei dużych prędkości
Sześciu chętnych do budowy pierwszego odcinka kolei dużych prędkości
Ceny najmu mieszkań spadają. Oto co się dzieje na rynku
Ceny najmu mieszkań spadają. Oto co się dzieje na rynku
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy