Upadek niemieckiego rządu a strefa euro. Olaf Scholz w końcu usłyszał dobre słowo

Upadek niemieckiego rządu i przedterminowe wybory do Bundestagu mogą mieć pozytywne skutki dla gospodarki strefy euro - oceniają analitycy. Eksperci twierdzą, że potencjalnie wyższe wydatki rządowe po zmianie władzy w Berlinie wesprą unijną walutę i rynki akcji.

German Chancellor Olaf Scholz attends the Social Democratic Party (SPD) executive committee in Berlin, Germany, 11 November 2024. EPA/CHRISTIAN MARQUARDT / POOL Dostawca: PAP/EPA.Kanclerz Niemiec Olaf Scholz
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/CHRISTIAN MARQUARDT / POOL
oprac.  LOS

Media podały, że partie SPD, Zieloni i opozycyjni chadecy uzgodnili, że przedterminowe wybory do Bundestagu odbędą się 23 lutego 2025 r. Z kolei głosowanie w sprawie wotum zaufania dla obecnego rządu ma się odbyć 16 grudnia. To efekt rozpadu koalicji rządzącej w ubiegłym tygodniu.

Według analityków, inwestorzy oczekują na zwiększone wydatki rządowe po wyborach, które pomogłyby pobudzić gospodarkę Niemiec, podnosząc wskaźnik emisji długu na rynku obligacji do rekordowego poziomu. Ekonomiści od dawna uważają wprowadzony w 2009 r. limit zadłużenia za hamulec rozwoju niemieckiej gospodarki, która jest na drodze, by skurczyć się drugi rok z rzędu.

Jednym z powodów upadku koalicji rządzącej był brak zgody co do zawieszenia limitu zadłużenia Niemiec, który ogranicza wzrost deficytu. Przedterminowe wybory w lutym, jak twierdzą eksperci, mogą przynieść większą pewność gospodarce, która właśnie uniknęła recesji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jakie samochody używane opłaca się kupować? - Agnieszka Czajka OTOMOTO w Biznes Klasie

- Dynamika wzrostu PKB Niemiec była dotąd anemiczna, a w dużej mierze była to wina samych Niemiec, które trzymały się limitu zadłużenia w czasie, gdy gospodarka potrzebuje wsparcia. Upadek koalicji jest konstruktywny i mamy nadzieję, że w budżecie na rok 2025 będzie więcej swobody fiskalnej - ocenił np. Guy Miller, główny strateg rynkowy Zurich Insurance Group.

Puścić hamulec gospodarki

Z kolei według Barclays zwiększone nadzieje na zwrot w polityce budżetowej są potrzebne, aby niemieckie wyceny akcji mogły się zmienić.

Natomiast z wyliczeń Carstena Brzeskiego, szefa ds. globalnej makroekonomii w ING, wynika, że wzrost wydatków rządowych od 1 proc. do 2 proc. PKB przez 10 lat mógłby zwiększyć potencjalny wzrost PKB do co najmniej 1 proc. z obecnych około 0,5 proc.

- Niemcy nie mają żadnych problemów z finansami publicznymi - stwierdził Brzeski. Dodał, że biorąc pod uwagę dług publiczny, wynoszący 63 proc., Niemcy mają więcej przestrzeni fiskalnej na zwiększenie wydatków niż ich odpowiednicy, tacy jak Francja i Włochy. - Jeśli można połączyć reformy z luźniejszą polityką fiskalną, powinno się to zrobić - ocenił.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy także jest zdania, że Berlin powinien rozważyć złagodzenie limitu zadłużenia, a wszelkie oznaki nadchodzących wyższych wydatków mogą wzmocnić europejskie akcje.

Citi podało natomiast, że spodziewa się, iż obniżki podatków zaproponowane przez opozycyjnych chadeków wspomogłyby rynki akcji. Zwrócili uwagę na Unię Chadecką CDU/CSU, ponieważ ta prowadzi w sondażach.

Eksperci chwalą dymisję jastrzębia fiskalnego

Kit Juckes, główny strateg walutowy Societe Generale, wskazał, że w 2024 r. Niemcy wyprzedziły Japonię jako kraj posiadający najwięcej aktywów zagranicznych. Oznacza to, że mają mnóstwo kapitału, który mógłby zostać wykorzystany do inwestowania we własną gospodarkę.

- Taki kapitał mógłby zostać wykorzystany do zakupu wysokodochodowych niemieckich obligacji rządowych, aby pobudzić gospodarkę - powiedział Juckes. Główny strateg walutowy Societe Generale dodał, że może to ostatecznie mieć duży wpływ na kurs euro, jeśli rząd zasygnalizuje istotną zmianę w swoim podejściu politycznym.

- Zmiana tonu na szczycie władzy w Niemczech jest niezbędna, aby przejść do większej integracji europejskiej - skomentował Gilles Guibout, szef strategii europejskich akcji w AXA Investment Managers.

Dymisję ministra finansów Christiana Lindnera, jastrzębia fiskalnego, Guibout ocenił jako dobrą wiadomością dla Europy. Zaznaczył jednocześnie, że dopiero się okaże, czy taki ruch przełoży się na realną gospodarkę.

PKB Niemiec zaskoczył

Benchmarkowy indeks STOXX 600 wzrósł w tym roku o 6 proc., co stanowi mniej niż jedną czwartą 26-proc. wzrostu amerykańskiego S&P 500.

Akcje niemieckie przewyższyły europejskie odpowiedniki po wiadomości, że koalicja rządowa załamała się w zeszłą środę, co jest kolejnym znakiem, że panuje bardziej pozytywny nastrój - zaledwie kilka godzin po zwycięstwie Donalda Trumpa w wyborach w USA, które zwiększyło groźbę wprowadzenia ceł, co było kolejnym ciosem dla największej gospodarki Europy.

Raport Instytutu ZEW pokazał, że indeks mierzący oczekiwania niemieckich analityków i inwestorów instytucjonalnych co do wzrostu PKB Niemiec wyniósł w listopadzie +7,4 pkt. Oczekiwano +13,2 pkt wobec +13,1 pkt miesiąc wcześniej.

- Na oczekiwania ekonomiczne Niemiec wpływa zwycięstwo Trumpa w wyborach w USA i koniec koalicji. W ostatnich dniach okresu badania coraz głośniej mówiło się o perspektywach gospodarczych Niemiec ze względu na prawdopodobieństwo wcześniejszych wyborów - powiedział prezes ZEW Achim Wambach.

PKB Niemiec w III kw. wzrósł o 0,2 proc. kwartał do kwartału (kdk), po uwzględnieniu czynników sezonowych (SA). Na rynku spodziewano się -0,1 proc. kdk. W ujęciu rok do roku (rdr) PKB Niemiec wyniósł w III kwartale -0,2 proc. Tu szacowano -0,3 proc. W II kwartale było: -0,3 proc. kdk oraz -0,3 proc. rdr.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu