WAŻNE
TERAZ

Nie żyje Andrzej Olechowski. Miał 78 lat

USA wbiły klin między Serbię a Rosję. Sankcje wywołują konflikt

Amerykańskie sankcje na firmy z rosyjskiego sektora naftowego pogłębiły napięcia między Belgradem a Moskwą. W centrum sporu znalazł się NIS — spółka, której większościowymi udziałowcami są rosyjski Gazprom i Gazprom Nieft, jak informuje serbski dziennik "Blic".

Russian President Putin Visits Beijing
BEIJING, CHINA - SEPTEMBER 2: (RUSSIA OUT) Russian President Vladimir Putin (R) and Serbian President Aleksandar Vucic (L) enter the hall during their bilateral meeting on September 2, 2025 in Beijing, China. Presidengt Putin is visiting China and will attend a military parade in Beijing to celebrate the 80th anniversary of the end of WW2. (Photo by Contributor/Getty Images)
ContributorPrezydent Serbii Aleksandar Vuczić i rosyjski dyktator Władimir Putin
Źródło zdjęć: © Getty Images | Contributor

Blisko 45 proc. udziałów Serbskiego Przemysłu Naftowego (Naftnej industrije Srbije) należy do rosyjskiej spółki Gazprom Nieft, która w styczniu została objęta sankcjami przez byłego prezydenta USA Joe Bidena. Stało się to w reakcji na trwającą inwazję wojsk Władimira Putina na Ukrainę. NIS mógł liczyć na okres przejściowy, ale ten czas się skończył w październiku.

Restrykcje sprawiły wstrzymanie dostaw ropy. Co więcej, na stacjach benzynowych pojawiły się informacje, że płatności kartami Visa i Mastercard nie są obsługiwane, ponieważ amerykańskie firmy przestały przetwarzać transakcje związane ze spółką powiązaną z Rosją.

NIS, dodajmy, kontroluje obie serbskie rafinerie i dostarcza ponad osiemdziesiąt proc. benzyny i diesla w kraju, a także niemal całe zapotrzebowanie na paliwa lotnicze oraz ciężkie.

"Piękna i tragiczna". Przypomina historię polskiej firmy

USA uderzyły w relacje Serbii i Rosji

Serbski tabloid "Blic" wskazuje, że sankcje powodują napięcia na linii Belgrad-Moskwa. Gazeta podaje, że Serbia ma opcję w postaci nacjonalizacji spółki NIS, jednak rząd nie chce iść tą drogą w obawie o długoletnie relacje z Rosją, a także ryzyko wpisania na listę nieprzyjaznych państw.

Relacje z Kremlem dla Serbii są ważne m.in. z tego powodu, że z końcem roku kończy się umowa na dostawy rosyjskiego gazu, wciąż nie ma nowej umowy. Rozmowy z Rosją nie posuwają się jednak naprzód.

"Na razie brak jednak sygnałów o porozumieniu w sprawie nowego kontraktu gazowego. Relacje między Belgradem a Moskwą wydają się naruszone, a polityczne konsekwencje mogą skłonić Serbię do szybszego zbliżenia się do Unii Europejskiej — proces, który prezydent Aleksandar Vuczić wielokrotnie deklarował jako kierunek kraju" — pisze dziennik.

Energetyczny ekspert Zeljko Marković w rozmowie z gazetą wskazuje, że Serbia jest w stanie obyć się bez rosyjskiego gazu, ale kluczowe pozostaje pytanie o koszty tej zmiany oraz dostępność alternatywnych kontraktów i infrastruktury.

Tabloid wskazuje na jeszcze jedno źródło napięć między Serbią a Rosją. "Fabryki zbrojeniowe w Serbii sprzedawały amunicję państwom trzecim, które następnie przekazywały ją dalej, między innymi na Ukrainę. Rosja jasno sygnalizowała, że to nie jest akceptowalne. W reakcji prezydent Vuczić wprowadził zakaz eksportu" — pisze "Blic".

Vuczić, jak czytamy dalej, później zmienił stanowisko, podkreślając, że eksport broni do krajów UE jest legalny i że kupujący mogą dysponować towarem według własnego uznania. To wywołało wymianę ostrych oświadczeń między prezydentem Serbii a Marią Zacharową, rzeczniczką rosyjskiego MSZ.

Wybrane dla Ciebie
Andrzej Olechowski nie żyje. Były minister finansów i współzałożyciel PO miał 78 lat
Andrzej Olechowski nie żyje. Były minister finansów i współzałożyciel PO miał 78 lat
Szpital w Lesku nie ma na wypłaty. "Sytuacja jest gorzej niż fatalna"
Szpital w Lesku nie ma na wypłaty. "Sytuacja jest gorzej niż fatalna"
"To była żywcem kradzież". Ujawnili rozmowę Suszka z Zaorskim
"To była żywcem kradzież". Ujawnili rozmowę Suszka z Zaorskim
Po pożarze w kurorcie rodziny dostały rachunki. Meloni: haniebne żądanie
Po pożarze w kurorcie rodziny dostały rachunki. Meloni: haniebne żądanie
Płacą miliony, by ominąć blokadę. Drastyczny skok opłat
Płacą miliony, by ominąć blokadę. Drastyczny skok opłat
Giganci dopięli kolejnej umowy. Google wyłoży nawet 40 mld dolarów
Giganci dopięli kolejnej umowy. Google wyłoży nawet 40 mld dolarów
Tyle będą kosztować osłony dla górników. Ministerstwo ujawnia
Tyle będą kosztować osłony dla górników. Ministerstwo ujawnia
Bezlitosny sondaż. Amerykanie zabrali głos ws. drożejących paliw
Bezlitosny sondaż. Amerykanie zabrali głos ws. drożejących paliw
Gigantyczna samowola. "Zastanawiam się, co jest bardziej bezczelne"
Gigantyczna samowola. "Zastanawiam się, co jest bardziej bezczelne"
Kolejny dzień wzrostów. Orlen podniósł hurtowe ceny paliw
Kolejny dzień wzrostów. Orlen podniósł hurtowe ceny paliw
"Mało realne i kosztowne". Ekspert mówi, co czeka poszkodowanych w aferze
"Mało realne i kosztowne". Ekspert mówi, co czeka poszkodowanych w aferze
Trump ma czas do 1 maja. "Może to być powód do impeachmentu"
Trump ma czas do 1 maja. "Może to być powód do impeachmentu"
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl