Kolejna chińska rafineria nie chce już ropy z Rosji. Rosną problemy Putina

Yanchang Petroleum chce w najnowszym przetargu kupić ropę naftową, która nie pochodzi z Rosji. Tymczasem rafineria Luoyang, należąca do Sinopec, zamknęła jednostki destylacji surowca w obawie przed zachodnimi sankcjami wtórnymi - podała agencja Reutera.

Kazakh President Kassym-Jomart Tokayev visits Moscow
epa12520485 Russian President Vladimir Putin speaks during a meeting with Kazakh President Kassym-Jomart Tokayev (not pictured) at the Grand Kremlin Palace in Moscow,  Russia, 12 November 2025. Tokayev is on his two day State visit to Russia.  EPA/ALEXANDER ZEMLIANICHENKO / POOL 
Dostawca: PAP/EPA.
ALEXANDER ZEMLIANICHENKO / POOL
ceremony, head of state, meeting, handshakeRosyjski dyktator Władimir Putin
Źródło zdjęć: © PAP | ALEXANDER ZEMLIANICHENKO / POOL
Jacek Losik

Chiński rafiner Yanchang Petroleum w najnowszym przetargu poszukuje ropy naftowej niepochodzącej z Rosji do dostaw planowanych między grudniem a połową lutego —poinformowały w rozmowie z Reutersem źródła z sektora handlowego.

Rafineria regularnie kupowała wcześniej rosyjski surowiec, zwykle jedną dostawę miesięcznie, trafiając na gatunki eksportowe z Dalekiego Wschodu, takie jak mieszanka ESPO lub Sokol — dodał jeden z rozmówców. Yanchang nie odpowiedział na prośbę o komentarz.

Yanchang może przerabiać 348 tys. baryłek ropy dziennie, co czyni ją jednym z największych rafinerów na obszarach śródlądowych Chin. Rafineria ma roczny limit importowy wynoszący 3,6 mln ton metrycznych, czyli ok. 26 mln baryłek.

"Piękna i tragiczna". Przypomina historię polskiej firmy

Decyzja ta wpisuje się w szerszy trend, jak podkreśla agencja. Państwowe koncerny naftowe Chin oraz niektórzy indyjscy rafinerzy ograniczają zakupy rosyjskiej ropy. To reakcja na zachodnie sankcje, które w ostatnim czasie USA, Wielka Brytania oraz Unia Europejska nałożyły na Łukoil, Rosnieft, a także tzw. flotę cieni, która pozwala Rosji omijać restrykcje.

Przerwy w pracy Luoyang Petrochemical

Oddzielnie trzy źródła poinformowały, że Luoyang Petrochemical, spółka-córka państwowego giganta rafineryjnego Sinopec, zamknęła dwa bloki destylacji ropy naftowej na konserwację do końca listopada.

Zamknięcie nastąpiło po tym, jak USA na początku października nałożyły sankcje na kluczowy terminal we wschodnich Chinach, przez który Sinopec odbiera ok. jednej piątej swoich importów ropy. Sankcje wymusiły przekierowania dostaw i wpłynęły na działanie zakładów połączonych rurociągami.

Oba zablokowane bloki destylacji Luoyang, o łącznej zdolności przerobu 200 tys. baryłek dziennie, zostały wyłączone pod koniec października — powiedzieli dwaj informatorzy. Sinopec nie odpowiedział na prośbę o komentarz.

Jakie sankcje grożą za kupowanie ropy od Putina?

Zachód stara się wspierać broniącą się przed rosyjską inwazją Ukrainę, ograniczając kluczowe dla reżimu dyktatora Władimira Putina wpływy budżetowe z eksportu ropy.

Unia Europejska przyjęła niedawno 19. pakiet sankcji oraz zakaz świadczenia usług i zawijania do unijnych portów wobec kolejnych 117 tankowców z rosyjskiej "floty cieni" (łącznie zakazem objętych jest 557 statków), jak podaje Polski Instytut Spraw Międzynarodowych.

"UE zakazała też podmiotom z UE transakcji finansowych z portami i śluzami w państwach trzecich, które obsługują 'flotę cieni', a także reasekuracji rosyjskich statków" — podał PISM.

USA z kolei w październiku nałożyły sankcje na rosyjskie koncerny naftowe Rosnieft i Łukoil, a także 34 ich spółki zależne.

— Kluczowy jest tu mechanizm sankcji wtórnych. USA chcą 'uderzać' również w tych, którzy pomagają Rosji utrzymać wpływy z ropy i gazu, do których przekierowywany jest eksport rosyjski, jak choćby do Indii — wyjaśniała w rozmowie z money.pl Agata Łoskot-Strachota, analityczka ds. energetyki Ośrodka Studiów Wschodnich.

Sankcje wtórne (tzw. secondary sanctions) oznaczają, że restrykcjami mogą być objęte również firmy, banki lub kraje, które współpracują z państwami czy podmiotami objętymi sankcjami. Ten mechanizm dotyczy również Łukoila i Rosnieftu.

Wybrane dla Ciebie
Pokazali liczby. Tyle zapłacili kierowcy na A4
Pokazali liczby. Tyle zapłacili kierowcy na A4
Węgierska gospodarka w kryzysie. Orbanomika zawiodła
Węgierska gospodarka w kryzysie. Orbanomika zawiodła
Niemcy chcą ułatwić naprawy sprzętu AGD i elektroniki
Niemcy chcą ułatwić naprawy sprzętu AGD i elektroniki
Konflikt USA-Iran trzęsie rynkami. Inwestorzy w pułapce sygnałów
Konflikt USA-Iran trzęsie rynkami. Inwestorzy w pułapce sygnałów
Zmiana terminu. Trump poleci do Chin w maju
Zmiana terminu. Trump poleci do Chin w maju
Najwyższa emerytura rolnicza w Polsce. Przepracował 41 lat
Najwyższa emerytura rolnicza w Polsce. Przepracował 41 lat
Nerwowa sytuacja na Bliskim Wschodzie. Oto co się dzieje z cenami ropy
Nerwowa sytuacja na Bliskim Wschodzie. Oto co się dzieje z cenami ropy
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.03.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.03.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.03.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.03.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.03.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.03.2026
100 nowych pociągów w cztery lata. Oto plan kolejowej spółki
100 nowych pociągów w cztery lata. Oto plan kolejowej spółki
Volkswagen ratuje fabrykę w Saksonii. Będzie produkować rakiety?
Volkswagen ratuje fabrykę w Saksonii. Będzie produkować rakiety?
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl