Tusk o cenach paliw: nie dopuszczę, by ktoś zarobił na tej sytuacji
- Na razie dostawy paliwa są zabezpieczone, mimo wyraźnego wzrostu zakupów na stacjach benzynowych - mówił w poniedziałek premier Donald Tusk. - Jeśli chodzi o dostawy, magazyny, nie ma w tej chwili powodu do niepokoju. Paliwa nie powinno w Polsce zabraknąć, ale oczywiście mówimy o perspektywie tygodni - dodał.
Podczas wspólnej konferencji prasowej z premierem Holandii Robem Jettenem Donald Tusk dostał pytanie o pomysły polskiego rządu na to, jak reagować na podwyżki cen ropy na rynkach.
- Nie dopuszczę, aby ktokolwiek zarobił na tej krytycznej sytuacji z paliwami - zadeklarował w odpowiedzi premier polskiego rządu.
Ujawnia triki sprzedawców. Pracował dla największych firm
- My nie mamy wpływu na ceny paliw na świecie. Z całą pewnością inny Donald ma realny wpływ na to, co się dzieje z paliwami na świecie, także tam proszę kierować pytania, a nie do skromnego polskiego Donalda. Chciałbym też bardzo wierzyć i myślę, że wszyscy w Polsce też chcieliby wierzyć i zaufać słowom prezydenta Trumpa, że ceny zaraz spadną, bo wojna zaraz się skończy - dodał.
- Chciałbym bardzo też wierzyć i myślę, że wszyscy w Polsce też chcieliby wierzyć i zaufać słowom prezydenta Trumpa, że ceny zaraz spadną, bo wojna zaraz się skończy. Ani Orlen, ani nikt inny nie ma prawa zarobić na tej sytuacji. Szukamy ostrożnych narzędzi tak, żeby te ceny nie wystrzeliły ponad to, co dzieje się wokół nas - w Polsce paliwa nie będą dwa razy tańsze niż u sąsiadów, ale będziemy pilnować tego, żeby nikt na tym nie zarobił, żeby to było działanie rozsądne - podkreślił Donald Tusk.
Tusk: mam nadzieję, że słowa Trumpa się sprawdzą
- Na razie dostawy paliwa są zabezpieczone, mimo wyraźnego wzrostu zakupów na stacjach benzynowych. Dziś miałem wielogodzinną naradę w sprawie ryzyk związanych z wojną i cenami paliw. Chcę powiedzieć, że jeśli chodzi o dostawy, magazyny, nie ma w tej chwili powodu do niepokoju. Paliwa nie powinno w Polsce zabraknąć, ale oczywiście mówimy o perspektywie tygodni - stwierdził.
- Gdyby wojna - wbrew temu, co prezydent Trump zapowiedział - miała się przedłużyć na długie miesiące, nikt w tej chwili nie wie, co się będzie działo na rynku ropy i benzyny na świecie. Nikt nie jest w stanie tego przewidzieć, dlatego mam nadzieję, że słowa prezydenta Trumpa się sprawdzą - dodał.
źródło: PAP, konferencja prasowa Donalda Tuska i Roba Jettena