Belgia przyjęła zmiany w prawie. Klimczak: wzmocnią PAŻP w sporze z Pfizerem

Opublikowanie w belgijskim dzienniku urzędowym Dodatkowego Protokołu dotyczącego Eurocontrol wzmacnia pozycję Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej w sporze o zajęte środki z opłat trasowych - poinformował minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Sprawa dotyczy egzekucji należności po wyroku belgijskiego sądu w sporze Pfizera z polskim rządem.

Dariusz Klimczak, minister infrastrukturyDariusz Klimczak, minister infrastruktury
Źródło zdjęć: © East News | Adam Burakowski, Tomasz Jastrzębowski Reporter, ZipZapic.com
Marcin Walków

W piątek szef Ministerstwa Infrastruktury przekazał, że opublikowany w Belgii dokument stanowi istotny argument prawny w postępowaniu dotyczącym zajęcia wierzytelności należnych PAŻP z tytułu opłat trasowych pobieranych przez Eurocontrol.

Protokół Eurocontrol: co wynika z publikacji w Belgii

"W belgijskim dzienniku urzędowym opublikowano Dodatkowy Protokół dotyczący Eurocontrol. Dokument potwierdza immunitet organizacji oraz zakaz zajmowania wierzytelności państw członkowskich znajdujących się w jej posiadaniu lub przez nią zarządzanych. To ważny argument prawny w obronie środków należnych PAŻP z tytułu opłat trasowych. Pieniądze te nie są zwykłymi należnościami handlowymi — służą zapewnianiu bezpieczeństwa ruchu lotniczego" - poinformował na platformie X minister infrastruktury Dariusz Klimczak.


WIDEO
"Traktują Polskę jak kolonię". Ostre słowa o ruchu sądu ws. Pfizera


Minister dodał też, że prowadził rozmowy i interwencje w tej sprawie u kluczowych osób i instytucji międzynarodowych.

"Nasze stanowisko przedstawiłem również sekretarzowi generalnemu ICAO Juanowi Carlosowi Salazarowi. Interweniowałem w tej sprawie także u komisarza Unii Europejskiej odpowiadającego za transport - Apostolosa Tzitzikostasa oraz u belgijskiego ministra mobilności - Jean-Luc Crucke" - przekazał Klimczak.

Według ministra publikacja protokołu "wzmacnia pozycję PAŻP w sporze dotyczącym niesłusznego zajęcia tych środków".

Zajęcie opłat trasowych PAŻP i działania prawne w Brukseli

PAŻP informowała na początku lipca, że otrzymała od Eurocontrol informację o zajęciu wierzytelności z tytułu należnych jej opłat trasowych. Agencja zaznaczała, że postępowanie nie dotyczy jej działalności, a zajęcie środków wynika z obowiązków Eurocontrol jako wykonawcy postępowania egzekucyjnego.

Agencja przekazała także, że złożyła do sądu w Brukseli formalny sprzeciw wobec zajęcia oraz zapowiedziała dalsze działania prawne, których celem jest uchylenie zastosowanego zabezpieczenia i odblokowanie pieniędzy.

PAŻP wskazywała, że opłaty trasowe pobierane przez Eurocontrol to ponad 80 proc. jej przychodów i podstawowe źródło finansowania działalności. Jednocześnie zapewniła, że nie ma ryzyka ograniczenia działania ani zwolnień.

Pieniądze na działalność PAŻP i dla lotnisk mają być zabezpieczone

Klimczak mówił w rozmowie z PAP, że finansowanie działania Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej do końca roku pozostaje zabezpieczone. – Środki są zabezpieczone. Sądziłem na początku, że to jest 1 mld zł. Wiem, że ta kwota, która jest potrzebna, jest jednak niższa – wskazał Klimczak.

Minister odniósł się również do skutków blokady dla innych podmiotów. Jak podawano, zajęcie wierzytelności PAŻP wpłynęło m.in. na Port Lotniczy Bydgoszcz, Port Lotniczy Olsztyn-Mazury oraz Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, bo zablokowane środki miały trafić także do tych instytucji. Klimczak zapewnił, że pieniądze dla tych podmiotów również są zabezpieczone.

Pfizer vs. Polska: skąd wzięła się egzekucja i co orzekł belgijski sąd

Spór wiąże się z umową zawartą przez Komisję Europejską z koncernem Pfizer, działającą w imieniu państw członkowskich UE, na dostawy szczepionek przeciw COVID-19. Polska w 2022 r. odmówiła odbioru części zamówionych dawek, argumentując to m.in. zmianą sytuacji epidemicznej oraz skutkami wojny w Ukrainie, a we wrześniu 2023 r. Pfizer skierował sprawę do sądu w Brukseli.

1 kwietnia 2026 r. belgijski sąd pierwszej instancji orzekł, że Polska powinna odebrać ok. 64 mln dawek szczepionek i zapłacić 5,644 mld zł, a także pokryć koszty procesowe wynoszące ok. 170 mln zł. Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało wykorzystanie wszystkich dostępnych środków prawnych w celu zmiany nieprawomocnego wyroku; termin na wniesienie apelacji wynosi 60 dni od doręczenia Polsce odpisu orzeczenia wraz z nakazem zapłaty.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie