Wagony od polskiego producenta w PKP później. Oto szczegóły
Nowe wagony wyprodukowane przez Fabrykę Pojazdów Szynowych H. Cegielski trafią do PKP Intercity w 2027 roku - poinformował PAP prezes kolejowego przewoźnika Janusz Malinowski. Początkowo zakładano, że pierwsze pojazdy trafią do przewoźnika w tym roku.
W lipcu 2024 r. spółka PKP Intercity podpisała z Fabryką Pojazdów Szynowych H. Cegielski (FPS) kontrakt o wartości ponad 4,2 mld zł na zakup 300 nowych wagonów. W umowie przewidziano możliwość skorzystania przez przewoźnika z opcji kupna dodatkowych 150 wagonów, co podniosłoby wartość kontraktu do ponad 6,3 mld zł.
Nowe wagony dla PKP później. Oto powody
Zgodnie z założeniami umowy pierwsze wagony miały trafić do przewoźnika w 2026 roku, a zakończenie dostaw przewidziano na rok 2030.
Wielki powrót polskiej marki. Prezes ujawnia, co go uratowało
Dostawa wagonów od Cegielskiego będzie opóźniona, trafią one do nas w 2027 roku - powiedział PAP prezes PKP Intercity Janusz Malinowski.
Szef PKP Intercity wyjaśnił jednocześnie, że opóźnienie wynika z dwóch powodów. - Jeden to nowelizacja ustawy NIS2 o cyberbezpieczeństwie, w wyniku której niektóre rzeczy trzeba zrobić inaczej. Drugi to design wagonów, który również trzeba zmienić. Pracują zespoły, żeby te wagony jak najlepiej wyglądały i aby jak najszybciej były gotowe - dodał Malinowski.
Nowe wagony wzbudziły kontrowersje
Prototyp nowego wagonu został zaprezentowany we wrześniu ub. roku podczas Międzynarodowych Targów Kolejowych TRAKO 2025 - wzbudził kontrowersje wśród gości wydarzenia. Najczęściej krytykowanym rozwiązaniem był brak okien po stronie korytarza, co – zdaniem osób wypowiadających się podczas targów – ogranicza dostęp naturalnego światła i obniża komfort podczas długich przejazdów. Innym zarzutem były ciasne wnętrza wagonów - wskazywano na ograniczoną przestronność, co może wpływać na komfort podróży, zwłaszcza podczas długich tras.
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak krótko po pokazaniu prototypu wagonu podkreślił, że "nie ma zgody na te wagony". PKP Intercity tłumaczyło wtedy, że pojazd w zaprezentowanej formie nie spełnia oczekiwań ani standardów, jakie spółka chce zapewniać swoim pasażerom.
Do sprawy odniósł się wówczas producent wagonów FPS H. Cegielski. W przesłanym PAP oświadczeniu przekazano, że na targach wystawiono wagon klasy drugiej. Wskazano, że "naturalne różnice w zakresie wyposażenia i materiałów wynikają zarówno z wymagań kontraktowych, jak i odmiennych standardów przewidzianych dla poszczególnych klas". Według FPS Intercity aktywnie uczestniczyło w procesie konfiguracji pojazdu, a zastosowane rozwiązania oraz materiały zostały dobrane zgodnie z obowiązującymi normami.
FPS jest jedną z najstarszych firm produkujących tabor kolejowy. Pierwsze wagony kolejowe ze znakiem Cegielskiego wyprodukowane zostały w 1921 r. Od 2010 r. 100 proc. udziałów w FPS ma Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP).
PKP Intercity to największy międzyregionalny operator kolejowy, który zapewnia komunikację między dużymi miastami oraz popularnymi ośrodkami turystycznymi w kraju, a także umożliwia podróżowanie po Europie.
Spółka szacuje, że w 2026 roku przewiezie 96 mln pasażerów, czyli o ok. 8 proc. więcej niż w roku ubiegłym.