Wakacje z koronawirusem w tle. Pandemia zmienia turystyczną mapę Polski

Liczba turystów w lipcu spadła o 35 proc., czyli o 1,4 mln w porównaniu z ubiegłym rokiem, wynika z danych GUS. Największy spadek dotyczył województwa mazowieckiego. Turyści raczej omijali duże miasta, mniej ucierpiały regiony nadmorskie.

molow sopocie
Źródło zdjęć: © Pixabay | pixabay

Branża turystyczna jest jedną z najbardziej dotkniętych przez koronawirusa. Stopniowe odmrażanie hoteli i obiektów noclegowych trwało od maja. I choć na początku uruchomił się tylko co 10. obiekt, w czerwcu hotelarze zapowiadali powrót na pełnych obrotach.

Plany wakacyjne wielu Polaków uległy zmianie z racji pandemii koronawirusa. Część osób w ogóle zrezygnowała z wakacji, a część zamieniła wyjazdy zagraniczne na krajowe.

W środę Główny Urząd Statystyczny pokazał dane o liczbie turystów w czerwcu i lipcu, które rzucają nieco więcej światła na to, jak wyglądały w Polsce pierwsze wakacje z koronawirusem w tle. Liczba turystów w czerwcu, którzy skorzystali z bazy noclegowej, spadła o ponad 60 proc. w porównaniu z czerwcem ubiegłego roku. Natomiast w lipcu było już nieco lepiej - liczba turystów była mniejsza już "tylko" o 35 proc. Oznacza to o 1,4 mln podróżnych mniej niż przed rokiem.

Płaca minimalna zależna od regionu? "Firmy uciekałyby do mniejszych miejscowości"

Ciekawie prezentują się dane w podziale na województwa. Wygląda na to, że pandemia zmienia turystyczną mapę Polski. Największy spadek liczby turystów miał miejsce w województwie mazowieckim (o 58,4 proc.), wyraźnie ucierpiało też małopolskie czy łódzkie. Natomiast najmniejszy spadek dotyczył województwa warmińsko-mazurskiego (13,5 proc.).

turyści w lipcu wykres

Wygląda na to, że turyści w lipcu raczej unikali dużych miast, jak Warszawa czy Kraków. Zapewne złożyło się na to kilka czynników. Być może turyści uznali, że okres epidemii nie jest najlepszym czasem na zwiedzanie miast i woleli zaszyć się z dala od tłumów i aglomeracji.

Na pewno wpływ miało też ograniczenie podróży biznesowych, których celem są na ogół właśnie duże miasta. Planowane na to lato targi i konferencje zostały przeniesione na przyszły rok, na czym ucierpiała nie tylko branża eventowa, ale też turystyczna.

Nie bez znaczenia jest także drastyczny spadek liczby turystów zagranicznych, na przyjazdach których korzystały duże miasta. Jak podaje GUS, w lipcu do Polski przyjechało 300 tys. turystów zagranicznych, czyli aż o 68 proc. mniej niż w lipcu ubiegłego roku.

Natomiast mniej ucierpiały województwa pomorskie, zachodniopomorskie i warmińsko-mazurskie. Wygląda na to, że w wakacje 2020 urlopowicze chętnie wypoczywali nad wodą.

Najnowsze statystyki GUS nie obejmują całego okresu wakacyjnego. Nie poznaliśmy jeszcze danych za sierpień. W sierpniu uruchomiono bon turystyczny, który mógł być dodatkową zachętą do wyjazdu na urlop.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa