Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
Marcin Łukasik
Marcin Łukasik
|

Wakacyjna praca. Poszukiwani pracownicy branży spożywczej, logistyki i kucharze

84
Podziel się

Osoby, które chciałyby dorobić podczas tegorocznych wakacji, muszą liczyć się z tym, że zapotrzebowanie na ich prace będzie niższe niż przed epidemią, czy w porównaniu z rokiem ubiegłym. Są jednak branże, w których wakaty przewyższają liczbę kandydatów.

W przypadku handlu można połączyć przyjemne z pożytecznym i np. zatrudnić się przy sprzedaży w jednym z nadmorskich kurortów.
W przypadku handlu można połączyć przyjemne z pożytecznym i np. zatrudnić się przy sprzedaży w jednym z nadmorskich kurortów. (Pexels)
bDJYtmGJ

Osoby uczące się, studenci lub tacy, którzy dopiero rozpoczną rok akademicki - właśnie takich kandydatów pracodawcy poszukują do wakacyjnej pracy dorywczej. Choć w tym roku pandemia koronawirusa mocno namieszała na rynku, a zapotrzebowanie na pracowników będzie niższe niż w ubiegłym roku, to w niektórych branżach wciąż jest sporo wakatów.

Najszybciej znajdziemy zatrudnienie np. w centrum logistycznym i w branży spożywczej. Powód jest prosty. Obie te branże najlepiej poradziły sobie z kryzysem.

Co prawda, handel zaliczył w kwietniu mocne tąpnięcie (spadek o 22 proc. w porównaniu z poprzednim miesiącem), jednak analitycy prognozują, że po maju ten dołek zostanie zasypany. A skoro rośnie zapotrzebowanie na produkty (także te zamawiane online), to potrzeba osób, które towar przewiozą, spakują, a następnie go sprzedadzą.

bDJYtmGL

Rekrutację prowadzi m.in. Żabka, która otwiera swoje szóste centrum dystrybucyjne, tym razem w Tyńcu Małym pod Wrocławiem. Nabór dotyczy 200 pracowników, m.in. operatorów wózków widłowych, specjalistów ds. logistyki czy zwykłych pracowników magazynowych.

Zobacz także: Obejrzyj: Pensja minimalna. "Propozycję przedstawimy na koniec lipca"

Co ciekawe, w przypadku handlu można połączyć przyjemne z pożytecznym i np. zatrudnić się przy sprzedaży w dużej sieci w jednym z nadmorskich kurortów.

bDJYtmGR

Taką rekrutację uruchomiła właśnie Biedronka. Firma zapewnia, że zaproponuje chętnym lepszą stawkę godzinową względem pracy w dyskontach, które nie są zlokalizowane w turystycznych miejscowościach. Na początek pracownik dostanie umowę zlecenie, ale jeśli będzie chciał zostać w pracy po wakacjach, będzie mógł przejść na etat. W ubiegłym roku z takiej możliwości pracy skorzystało ok. 240 osób.

Jeśli chodzi o branże hotelarską czy gastronomiczną, które obok turystyki i automotive, najbardziej ucierpiały z powodu epidemii, sytuacja zmienia się bardzo powoli w kwestii zapotrzebowanie na pracowników. Choć i tu są wyjątki. Jak zauważyli eksperci z agencji Work Service, znacznie wzrosło np. zapotrzebowanie na kucharzy.

- Sytuacja poprawi się w okresie wakacyjnym w miejscowościach turystycznych. Tutaj łatwo będzie znaleźć pracę, dorobić w pensjonatach, restauracjach, sklepach, punktach usługowych, wypożyczalniach sprzętu. Zgłoszą się studenci, osoby, dla których to sposób na przetrwanie, ale też te, dla których praca tymczasowa jest wyborem ze względu na jej elastyczność i większą swobodę zmiany, co podoba się szczególnie młodemu pokoleniu – mówi money.pl Iwona Szmitkowska, prezes Work Service.

- Tymczasem na brak pracowników sezonowych narzekają rolnicy i sadownicy. Tu prowadzimy bardzo dużo rekrutacji, w dużej części to obcokrajowcy, choć z powodu wyższego bezrobocia po tę pracę sięgają także Polacy – dodaje.

bDJYtmGS

Jeśli chodzi o zarobki, to gorsza koniunktura nie sprzyjała podwyżkom. W większości pozostały na podobnym poziomie, jak w roku ubiegłym, lub zostały zmniejszone wraz z ograniczeniem wymiaru pracy. Większych oczekiwań można się spodziewać tam, gdzie brakuje pracowników lub potrzebne są specyficzne kwalifikacje.

W centrum logistycznym magazynier może liczyć na pensję od 2 tys. 980 zł do 3 tys. 960 zł brutto. Zarobki operatorów wózków widłowych oscylują w przedziale od 3 tys. 150 zł do 4 tys. 130 zł.

Sieci dyskontów nie podały jeszcze szczegółów dotyczących przyjmowania pracowników do sklepów w kurortach. Wynika to z tego, że w tym roku sezon wakacyjny zacznie się później. Jednak z wcześniejszych doświadczeń wynika, że sieci chętnie zapewniały nocleg lub zwracały koszty podróży. A zatrudnić się można było już od 1/5 etatu. Zarobki sprzedawców/ kasjerów w sieciach handlowych zaczynają się od 3 tys. zł brutto. Zaś magazynier może zarobić już nawet 4 tys. zł brutto.

bDJYtmGT

A jak wygląda sytuacja w gastronomii? Według portalu wynagrodzenia.pl przeciętne zarobki w tej branży wynoszą 2,6 tys. zł brutto. Na nieco lepszą pensję może liczyć kucharz – 3,2 tys. zł. W hotelarstwie osoba, która pracuje na stanowisku recepcjonisty lub pokojówki zarabia niekiedy mniej niż wynosi ustalona przez rząd pensja minimalna – zamiast 2,6 tys. zł brutto otrzymuje na przykład 2 tys. zł brutto.

Sposobem na dorobienie podczas wakacji zawsze może być praca w charakterze dostawcy jedzenia/ kuriera zamówień. Rynek delivery stale rośnie, a firmy takie jak Pyszne.pl czy Uber Eats nieustannie rekrutują, oferując jednoślad, ubezpieczenie i stawkę godzinową, która w zależności od miasta wynosi od 16 do nawet 25 zł/h.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

bDJYtmHm
KOMENTARZE
(84)
Pozdrawiam
9 miesięcy temu
Minimum w Anglii 6000zł. Minimalna w Polsce 1920zl.
Śmiechu
9 miesięcy temu
Kocham Polske. #Przeciez zarobki w gastronomii to 2600zl brutto #. Przeciez to minimalna. Hehe. Polska mistrzem Europy. A wy dalej Wy zywaycie zmywakow ktorzy mają minimum 3 razy na reke co Wy minimalne. Buhahahaha. Taki raj.
2600 brutto h...
9 miesięcy temu
Nic sie nie stało. Polacy nic sie nie stało.
bDJYtmHn
poli
9 miesięcy temu
W Polsce robi sie za paczke fajek na godz a ceny jak w Paryzu
prawda boli
9 miesięcy temu
Polski rynek pracy to najgorsze dno i patologia, takich absurdów jakie są w ogłoszeniach o pracę nie ma chyba nigdzie indziej na świecie. Dzisiaj najlepszy kandydat to frajer czyli głupi i silny, z kredytem i rodziną na głowie. Taki nie zadaje wielu pytań, nie stawia się, nie wymaga tylko robi jak osioł bo musi. Praca za miskę ryżu, gdzie żeby wegetować to potrzebne są dwie pensje. A żyje jak ludzie może 1O% Polaków, reszta to biali niewolnicy. Jak śpiewał kiedyś raper: mamy tu Meksyk, o jakim nawet nie śnisz.
...
Następna strona