Notowania

tiry
23.01.2020 07:29

Ważne zmiany dla tirów. To przez wyrok TSUE

Rząd pracuje nad przepisami, które pozwolą tirom wjeżdżać na większą liczbę dróg. W teorii. Praktyka może bowiem okazać się inna. Samorządy dostaną bowiem dodatkowe uprawnienia i będą mogły zabronić wjazdu ciężkim pojazdom.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Kierowców tirów czekają zmiany w przepisach. Nie wiadomo jednak, jak do końca wpłyną one na ruch ciężarowy na polskich drogach (Fot: Wojciech Strozyk/REPORTER)

Jak pisze czwartkowy "Puls Biznesu", zmiana przepisów transportowych to efekt wyroku TSUE, wydanego w ubiegłym roku.

Ministerstwo Infrastruktury chce zmienić przepisy tak, by tiry mogły wjeżdżać na więcej dróg. Dziś jest to około 54 proc. dróg krajowych. Po zmianach odsetek miałby wzrosnąć do 70 proc. polskich dróg publicznych.

Tyle teoria. Praktyka jednak może się okazać inna. W nowych przepisach mają się bowiem jeszcze znaleźć inne obostrzenia. Ciężarówki nie wjadą więc na przykład na drogi gruntowe. Dziś mogą to zrobić, pod warunkiem, że mają specjalne zezwolenie.

Obejrzyj: Podatek handlowy? Nie łudźmy się: będzie drożej

Problem jednak leży gdzie indziej. Samorządy w nowym prawie otrzymają bowiem uprawnienie, które pozwoli im wprowadzić zakaz wjazdu dla pojazdów ciężarowych w niektórych miejscach.

Podpisy pod decyzją o zwolnieniach złożył nowy minister finansów Tadeusz Kościński.
Ministerstwo Finansów bez ważnych fachowców. Minister sam ich zwolnił

Jak pisze "PB", chodzi o drogi przebiegające "przez lub w pobliżu obszaru chronionego (parki narodowe, tereny Natura 2000, rezerwaty przyrody, uzdrowiska), gruntów górniczych zagrożonych ruchami masowymi ziemi lub tam, gdzie znajdują się wyjścia z obiektów odwiedzanych przez dzieci w wieku od 7 do 15 lat (czyli szkoły podstawowe) oraz zabytki.

Lista wyjątków jest więc całkiem spora. Organizacje transportowe zwracają uwagę, że takich miejsc jak wymienione powyżej jest w Polsce całe mnóstwo.

Warszawa. Burmistrz Ursynowa: budowa południowej obwodnicy opóźni się o co najmniej rok

- Każdą drogę wojewódzką, powiatową lub gminną (stanowiące łącznie około 95 proc. infrastruktury drogowej) będzie można wyłączyć z ruchu pojazdów o nacisku osi 11,5 t. Wynika to z faktu, iż nawet punktowe wprowadzenie zakazu (…) uniemożliwia ich ruch pomiędzy najbliższymi węzłami - twierdzi Maciej Wroński, prezes Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska.

Z kolei przedstawiciele kolei zwracają uwagę, że liczba dróg zajmowanych przez tiry się... zwiększy. I że to też niedobrze, bo wpłynie to negatywnie na środowisko.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: tiry, ciężarówki, transport, logistyka, infrastruktura
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
23-01-2020

Prawienormalny;Znowu wraca problem "tiry na tory". Gdyby kolej pomyślała, mogłaby wozić tiry w tranzycie przez Polskę. Jednak lobby paliwowe jest zbyt mocne … Czytaj całość

23-01-2020

PrzemoTIRy to RAK polskich dróg

23-01-2020

Najgorszejest to, że większość ciężarówek i tak łamie przepisy i wjeżdżaj na drogi, na których obowiązuje ich zakaz!

Rozwiń komentarze (47)