WAŻNE
TERAZ

Znamy najlepszy film roku. Orły zostały przyznane

Węgiel "naszym bogactwem"? Oto dane

Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek przekonywał, że Polska powinna oprzeć swoją energetykę na węglu i odrzucić unijną politykę klimatyczną. Dane dotyczące wydobycia, kosztów produkcji energii i kondycji branży pokazują jednak, że utrzymanie górnictwa staje się coraz większym obciążeniem dla finansów publicznych.

„Mamy nasz węgiel”. Dane studzą polityczne deklaracje„Mamy nasz węgiel”. Dane studzą polityczne deklaracje
Źródło zdjęć: © Getty Images | Jakub Porzycki
Magda Żugier
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Podczas wystąpienia w Krakowie w miniony weekend Przemysław Czarnek ostro skrytykował unijną politykę klimatyczną i system handlu emisjami ETS. Polityk przekonywał, że Polska powinna oprzeć swoją energetykę przede wszystkim na węglu, który – jak mówił – jest naturalnym bogactwem kraju.

Nie mamy żadnego miksu energetycznego. Mamy nasz węgiel i nasze bogactwa naturalne – mówił Czarnek, przekonując, że Polska powinna odejść od unijnych regulacji klimatycznych i wrócić do energetyki opartej na krajowym surowcu.

Polityk wskazywał przy tym na złoża węgla w Lubelskiem, które – jak podkreślał – rozciągają się na dziesiątki kilometrów i mają być stosunkowo łatwe w eksploatacji. W jego ocenie to właśnie węgiel powinien być podstawą krajowego systemu energetycznego.

Możliwa blokada Cieśniny Ormuz. Co z cenami LNG? Ekspert: rynki wykorzystują sytuację

Wydobycie węgla maleje

Tymczasem dane dotyczące krajowego górnictwa pokazują, że produkcja węgla w Polsce od kilku lat systematycznie spada.

Z informacji katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu wynika, że w 2025 r. polskie kopalnie wydobyły 42,8 mln ton węgla kamiennego, o 1,2 mln ton mniej niż rok wcześniej. Sprzedaż wyniosła w tym czasie 43,2 mln ton.

Trend spadkowy jest widoczny od kilku lat. W 2023 r. wydobycie sięgało jeszcze 48,3 mln ton, a w 2022 r. przekraczało 52,8 mln ton.

Zmniejsza się także zatrudnienie w sektorze. Na koniec 2025 r. w górnictwie pracowało 71,4 tys. osób, podczas gdy rok wcześniej było to ponad 74 tys., a dwa lata wcześniej ponad 76 tys.

Ponadto według danych Państwowego Instytutu Geologicznego Polska dysponuje jednymi z największych zasobów węgla kamiennego w Europie. W opracowaniu instytutu wskazano, że udokumentowane zasoby bilansowe przekraczają 64 mld ton, jednak tylko część z nich może być realnie eksploatowana w istniejących kopalniach. Jak podkreślono w materiale PIG, "zasoby przemysłowe, czyli takie, które mogą być wydobywane przy obecnych warunkach technicznych i ekonomicznych, są znacznie mniejsze".

Eksperci zwracają uwagę, że przy obecnym poziomie wydobycia realnie dostępne zasoby węgla kamiennego wystarczyłyby na kilka dekad. "Przy aktualnym tempie eksploatacji zasoby przemysłowe wystarczą na około 30–40 lat" – wskazano w materiałach informacyjnych instytutu dotyczących krajowych złóż tego surowca. 

Węgiel traci znaczenie w energetyce

Równolegle maleje udział węgla w produkcji energii elektrycznej w Polsce. Z raportu Forum Energii wynika, że w 2025 r. udział węgla w krajowym miksie energetycznym wyniósł 52,6 proc. W pierwszym półroczu był on nawet niższy niż 50 proc., co zdarzyło się po raz pierwszy w historii.

W tym samym czasie odnawialne źródła energii odpowiadały za 31,5 proc. produkcji energii, a gaz ziemny za 14,1 proc.

W czerwcu ubiegłego roku doszło do symbolicznego momentu – źródła odnawialne wytworzyły w skali miesiąca więcej energii niż elektrownie węglowe.

Trudna sytuacja finansowa branży

Dane finansowe wskazują także na pogarszającą się kondycję sektora górniczego.

Po trzech kwartałach 2025 r. branża odnotowała ponad 6,1 mld zł straty netto, a strata na działalności operacyjnej przekroczyła 6,4 mld zł. W tym czasie koszty działalności sięgnęły ponad 31 mld zł, podczas gdy przychody wyniosły około 24,5 mld zł.

Malejący popyt sprawia również, że w kopalniach gromadzą się zapasy niesprzedanego surowca. Jesienią 2025 r. na zwałach zalegało ponad 5 mln ton węgla.

Dopłaty liczone w miliardach

Funkcjonowanie sektora jest wspierane przez środki publiczne. Zgodnie z zapisami tzw. umowy społecznej górnictwo węgla energetycznego ma być stopniowo wygaszane do 2049 r.

W samym 2025 r. na dopłaty do zdolności produkcyjnych kopalń przewidziano ok. 9 mld zł, a w kolejnym roku – 5,5 mld zł.

Szacuje się, że w całym okresie transformacji wsparcie dla sektora może sięgnąć ok. 100 mld zł. Dodatkowo projekt zmian w ustawie górniczej zakłada, że likwidacja kopalń w ciągu najbliższej dekady będzie kosztować ponad 9 mld zł, z czego ponad 8 mld zł obciąży budżet państwa.

Energia z węgla droższa od OZE

Wątpliwości dotyczą także ekonomiki produkcji energii z węgla. Według analiz Forum Energii w 2025 r. koszt wytworzenia energii elektrycznej z węgla wynosił ok. 740 zł za MWh, podczas gdy energia z odnawialnych źródeł kosztowała 270–340 zł za MWh.

Eksperci wskazują również, że wydobycie węgla w Polsce jest kosztowne. Średni koszt wydobycia sięga ok. 800 zł za tonę, podczas gdy jej wartość rynkowa wynosi około 500 zł. Oznacza to, że każda tona surowca może generować stratę około 300 zł.

Węgiel ma zniknąć z miksu

Na rosnące koszty utrzymywania sektora węglowego zwracają uwagę także przedstawiciele obecnego rządu.

Minister funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz podczas debaty o strategii rozwojowej Polski stwierdziła, że wysokie ceny energii oraz dopłaty do nierentownych kopalń stanowią poważne obciążenie dla gospodarki.

Ceny energii w Polsce są wysokie. Rozwiązaniem nie jest wycofywanie się z transformacji, ale jej przyspieszenie. Energia odnawialna po prostu się opłaca – mówiła.

Minister podkreśliła, że odnawialne źródła energii mogą przynosić korzyści lokalnym społecznościom, ponieważ inwestycje w farmy fotowoltaiczne czy wiatrowe generują dochody dla samorządów.

Odnosząc się do górnictwa, wskazała, że choć w Polsce funkcjonują rentowne kopalnie, jak Bogdanka, to wiele z nich nie jest opłacalnych ekonomicznie.

Według jej szacunków każda polska rodzina dopłaciła w ostatnim roku około 600 zł do funkcjonowania sektora górniczego. Zapowiedziała również, że w przyszłorocznym budżecie państwa rząd planuje ograniczyć wsparcie dla branży i zwiększyć nakłady na rozwój odnawialnych źródeł energii.

Źródło: energetyka24.pl, PAP

Wybrane dla Ciebie
Minister Sikorski: ponad 700 osób wyjechało na Bliski Wschód od 1 marca
Minister Sikorski: ponad 700 osób wyjechało na Bliski Wschód od 1 marca
Kolejny kraj Europy wydaje zalecenie ws. gotówki. Tyle powinien mieć obywatel
Kolejny kraj Europy wydaje zalecenie ws. gotówki. Tyle powinien mieć obywatel
ElevenLabs chce być gotowe do IPO za 2-3 lata
ElevenLabs chce być gotowe do IPO za 2-3 lata
Zwrot? Ropa tanieje. Analitycy wskazują na deklarację krajów G7 i słowa Trumpa
Zwrot? Ropa tanieje. Analitycy wskazują na deklarację krajów G7 i słowa Trumpa
Strategiczne porozumienie. Trump nie zapomniał o Grenlandii
Strategiczne porozumienie. Trump nie zapomniał o Grenlandii
Wielka Brytania gotowa poprzeć uwolnienie rezerw ropy
Wielka Brytania gotowa poprzeć uwolnienie rezerw ropy
Trump o powtórzeniu manewru z Wenezueli: jest zbyt wcześnie, by o tym rozmawiać
Trump o powtórzeniu manewru z Wenezueli: jest zbyt wcześnie, by o tym rozmawiać
Kluczowa wyspa. Dzięki niej Iran wciąż eksportuje ropę
Kluczowa wyspa. Dzięki niej Iran wciąż eksportuje ropę
Iran wydał ostrzeżenie dla tankowców. "Muszą zachować szczególną ostrożność"
Iran wydał ostrzeżenie dla tankowców. "Muszą zachować szczególną ostrożność"
Orlen reaguje na skok cen paliw. Obniżył marżę na diesla "niemal do zera"
Orlen reaguje na skok cen paliw. Obniżył marżę na diesla "niemal do zera"
Putin wyprowadza swojego konia trojańskiego. Ma propozycję dla Europy
Putin wyprowadza swojego konia trojańskiego. Ma propozycję dla Europy
Wojna na Bliskim Wschodzie winduje ceny paliw. Eksperci wymieniają rozwiązania
Wojna na Bliskim Wschodzie winduje ceny paliw. Eksperci wymieniają rozwiązania