Węgierska skarbówka bierze się za ludzi Orbana. W grze zaginione miliardy euro
Szef węgierskiego urzędu antykorupcyjnego Integrity Authority przekonuje, że możliwe są postępowania wobec polityków wysokiego szczebla w sprawie zaginionych miliardów euro z pieniędzy UE. Jak podaje "Politico", wątek wraca, gdy rząd Pétera Magyara zabiega w Brukseli o odblokowanie środków.
Ferenc Pál Biró, prezes Integrity Authority, mówił "Politico", że jego zespół znalazł sprawy karne, w których Węgry powinny dążyć do odzyskania pieniędzy, bo część środków miała już opuścić kraj. Podkreślał przy tym, że nie formułuje konkretnych zarzutów wobec Viktora Orbána ani jego współpracowników, ale widzi podstawy do działań wobec osób z samej góry.
- Politycy wysokiego szczebla mogą i być może powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności - mówił Biró, odnosząc się do domniemanego schematu systematycznego wyprowadzania publicznych pieniędzy i szkody dla europejskich podatników w okresie 16 lat rządów Orbána.
Nie tylko pieniądze. Tak zmienia się definicja męskiego sukcesu
Integrity Authority powstał w 2022 r. w ramach zmian forsowanych przez Brukselę. Urząd ma monitorować wydatkowanie i bezpieczeństwo unijnych środków, działa niezależnie od rządu, a według "Politico" może odegrać rolę w rozbijaniu sieci powiązań ukształtowanych w czasie poprzednich rządów, m.in. w budownictwie, usługach komunalnych i mediach.
Według urzędu trzy firmy miały otrzymywać większość zleceń państwowych na dostawy i usługi, a ceny w umowach były sztucznie zawyżane. Biró wskazał, że w ostatnich czterech latach państwo wydało na kontrakty z tymi trzema podmiotami ok. 10 mld euro, a ryzyko korupcyjne związane z nadpłatami oszacował na 3,5 mld euro. Firm nie wymienił.
Przetargi były manipulowane, a podstawowe rzeczy wyceniano po kilka razy powyżej ceny rynkowej - mówił Biró.
Dodał też, że w poprzednim układzie państwo stało się - jak to ujął - największym graczem na rynku, co miało ułatwiać mechanizm wydatkowania.
Pieniądze z UE
W tle jest spór z Komisją Europejską o środki zamrożone z powodu zastrzeżeń dotyczących praworządności. Politico przypomina, że Péter Magyar, zaprzysiężony w maju po zdecydowanym zwycięstwie wyborczym, spotkał się w Brukseli z przewodniczącą KE Ursulą von der Leyen i mówił potem o zgodzie na "odblokowanie" nawet 16,4 mld euro, ale rząd ma przedstawić do końca sierpnia wiarygodny plan reform i wydatkowania.
Rzecznik Komisji Europejskiej podkreślił, że UE ma "zero tolerancji dla oszustw wobec budżetu UE", a państwa członkowskie są pierwsze w kolejce do zapobiegania nadużyciom i ich wykrywania. Biró zaznaczył, że nowa administracja nie przedstawiła jeszcze, jak chce współpracować z urzędem, ale - jak mówił - Integrity Authority ma "bogactwo informacji" i może przekazać je właściwym instytucjom, w tym planowanej jednostce ds. odzyskiwania majątku.