WAŻNE
TERAZ

Korki strzelą na Kremlu? Faworyt w Bułgarii patrzy na Wschód

Nieprawidłowości w działaniach służb specjalnych ws. Amber Gold. Członkowie komisji śledczej wytykają błędy

- W sprawie Amber Gold doszło do wielu nieprawidłowości jeśli chodzi o działanie służb specjalnych; gdyby było prawidłowe mielibyśmy o wiele bogatszy materiał dowodowy - oceniają członkowie komisji śledczej, komentując opublikowanie stenogramów z podsłuchów rozmów szefów spółki.

Małgorzata Wassermann, przewodnicząca komisji śledczej ds. Amber Gold
Źródło zdjęć: © PAP/Bartłomiej Zborowski

W poniedziałek tygodnik "Sieci" opublikował stenogramy z podsłuchanych przez ABW rozmów Marcina i Katarzyny P. W rozmowach tych były szef Amber Gold Marcin P. przyznaje m.in., że brakuje mu pieniędzy na wynagrodzenia i że jest "przygotowany psychicznie na odsiadkę". Z kolei jego żona, Katarzyna P. do końca zapewnia pracowników o tym, że dostaną wypłaty.

Komisja ds. Amber Gold. Nietypowe przesłuchanie teściowej Marcina P. Zobacz wideo:

Odnosząc się do publikacji, członek komisji śledczej, poseł PiS Jarosław Krajewski powiedział PAP, że jest to kolejna szansa, by Polacy dowiedzieli się, jak wyglądały rozmowy głównych oskarżonych w aferze Amber Gold.

Poseł PiS wytyka służbom specjalnym błędy przy sprawie Amber Gold

- Gdyby służby specjalne działały prawidłowo, to dysponowalibyśmy dużo większym materiałem z rozmów Marcina i Katarzyny P., ten materiał byłby obszerniejszy o co najmniej dwa miesiące, czyli czerwiec i lipiec 2012 r., kiedy Marcin i Katarzyna P. powiedzieliby przez telefon znacznie więcej niż to, co zostało zarejestrowane przez ABW - stwierdził polityk.

- Myślę, że to będzie kluczowy wątek dotyczący służb specjalnych i oceny przez komisję śledczą, dlaczego doszło do tylu nieprawidłowości w działaniach służb specjalnych wobec Amber Gold - dodał.

Z najnowszego harmonogramu prac komisji śledczej wynika, że od listopada będzie ona przesłuchiwała świadków w wątku działań policji i służb specjalnych.

Także przewodnicząca komisji śledczej Małgorzata Wassermann (PiS) podkreśliła, że analizując materiał zgromadzony w tej sprawie przez ABW, stwierdza, że "nigdy tak źle nie było z polskimi służbami". - Jeżeli sprawa Amber Gold miałaby być przykładową sprawą tego, jak działały w tamtym okresie służby specjalne w Polsce, to mogłabym powiedzieć, że "byliśmy nadzy", jeśli chodzi o jakąkolwiek ochronę - dodała.

Poseł Nowoczesnej o skandalicznym zachowaniu komisji śledczej

Publikacje zapisów rozmów szefów Amber Gold krytycznie ocenił natomiast Witold Zembaczyński z Nowoczesnej. - Uważam całą sprawę za skandal. Nie można być członkiem komisji - posłanką lub posłem, i dystrybuować w określony, zamierzony sposób informacji. Jeśli chce się je ujawnić opinii publicznej, to należy to zrobić na konferencji prasowej - powiedział.

- Uważam za nieetyczne postępowanie tego posła bądź posłanki, którzy karmią kopiami nagrań rozmów konkretne redakcje, konkretnych dziennikarzy. Jeśli uważają, że dane materiały należy upublicznić, to należy zwołać w tym celu konferencję prasową - dodał.

Afera Amber Gold

Amber Gold powstała na początku 2009 r. i miała inwestować w złoto i inne kruszce. Klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji. W połowie 2011 r. spółka przejęła większościowe udziały w liniach lotniczych Jet Air, następnie w niemieckich OLT Germany, a pod koniec 2011 r. w liniach Yes Airways. Powstała wtedy marka OLT Express, pod którą działały linie OLT Express Regional (z siedzibą w Gdańsku, wykonujące rejsowe połączenia krajowe) oraz OLT Express Poland (z siedzibą w Warszawie, które wykonywały czarterowe przewozy międzynarodowe). Linie OLT Express rozpoczęły działalność 1 kwietnia 2012 r.

Głośno o sytuacji spółki Amber Gold zrobiło się w lipcu 2012 r., kiedy linie OLT Express zaczęły mieć kłopoty finansowe - zawieszono wówczas wszystkie rejsy regularne przewoźnika, a następnie firma poinformowała, że wycofuje się z inwestycji w linie lotnicze. Linie OLT Express upadłość ogłosiły pod koniec lipca 2012 r.

Z kolei Amber Gold ogłosiła likwidację 13 sierpnia 2012 r., a tysiącom swoich klientów nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy i odsetek od nich. Według ustaleń, w latach 2009-2012, w ramach tzw. piramidy finansowej, firma oszukała w sumie niemal 19 tys. swoich klientów, doprowadzając do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 851 mln zł.

Ponadto z materiału zebranego do tej pory przez Prokuraturę Regionalną w Łodzi, która bada, gdzie trafiły pieniądze wyprowadzone z Amber Gold, wynika m.in., że od 15 grudnia 2011 r. do 30 sierpnia 2012 r. na rzecz OLT Express przelano z kont Amber Gold 5 mln 800 tys. dolarów i 43 mln 600 tys. zł. Jak ustalono, mimo tego OLT Express nie realizowała swoich zobowiązań finansowych wynikających choćby z konieczności uregulowania rat leasingowych za samoloty.

- Mogę powiedzieć, że bardzo duża wina jest po stronie służb specjalnych. Zobaczymy, czy było to działanie celowe, czy nieudolne - mówiła niedawno w mediach Wassermann.

Rafał Białkowski, PAP

Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem