Były prezes SKOK Wołomin opuścił areszt

Podejrzany objęty jest teraz dozorem policyjnym i nie może opuszczać kraju.

Obraz
Źródło zdjęć: © Rennett Stowe/Flickr

Były prezes SKOK Wołomin Mariusz G. wyszedł z aresztu po wpłaceniu na konto Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim miliona złotych poręczenia majątkowego - poinformował rzecznik tej prokuratury Dariusz Domarecki.

Nieco ponad tydzień temu Sąd Apelacyjny w Szczecinie, rozpatrując zażalenie na wniosek prokuratury dotyczący kolejnego przedłużenia tymczasowego aresztu wobec Mariusza G., wydał postanowienie o możliwości zamiany tego środka zapobiegawczego na poręcznie majątkowe w wysokości 1 mln zł.

- Mariusz G. opuścił areszt w czwartek w późnych godzinach popołudniowych. Poręczenie w kwocie 1 mln zł wpłynęło na konto Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wlkp. w środę, ale przed sporządzeniem protokołu jego przyjęcia trzeba było m.in. sprawdzić źródło pochodzenia pieniędzy. Wobec podejrzanego zastosowano także dwa inne środki zapobiegawcze - dozór policji i zakaz opuszczania kraju - powiedział Domarecki.

Mariusz G. jest jednym z głównych podejrzanych o działanie w grupie przestępczej, która w ciągu kilku lat wyłudziła ze SKOK Wołomin pożyczki na kwotę prawie 790 mln zł. Do aresztu trafił w październiku zeszłego roku. Od początku śledztwa w tej sprawie nie przyznaje się do winy.

Poprzednie zażalenia na przedłużenie aresztu sąd odrzucał. Tym razem sąd uznał, iż kwota 1 mln zł poręczenia powstrzyma podejrzanego od podjęcia prób utrudniania prowadzonego w tej sprawie postępowania.

Śledztwo ws. działania na szkodę SKOK Wołomin wszczęła Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wlkp. w maju 2013 r. Postępowanie obejmuje grupę ludzi kierujących procederem w latach 2009-14.

Dotychczas prokuratura zebrała dowody świadczące o wyłudzeniu ze SKOK Wołomin ponad 613 pożyczek na łączną kwotę ponad 787 mln zł. Zarzuty w tej sprawie usłyszało dotąd ponad 80 osób. Na poczet grożących kar zabezpieczono majątek o wartości ok. 35 mln zł. Śledztwo trwa i straty mogą okazać się jeszcze wyższe.

Podejrzanymi są m.in. byli członkowie zarządu SKOK Wołomin - b. prezes Mariusz G. i b. wiceprezes Mateusz G. Przedstawiono im zarzuty działania na szkodę firmy oraz przynależności do grupy przestępczej i aresztowano.

Mateusz G. wyszedł z aresztu w połowie lipca br. po wpłaceniu 100 tys. zł poręczenia majątkowego, po tym jak złożył wyjaśnienia w istotnej części korespondujące z dotychczasowymi ustaleniami śledztwa.

Podobne zarzuty ciążą na b. wiceprezes SKOK Wołomin Joannie P., która współpracowała z prokuraturą i w listopadzie zeszłego roku opuściła areszt za poręczeniem majątkowym w wys. 100 tys. zł.

W areszcie nadal przebywa zatrzymany wraz z nią Piotr P. zasiadający w Radzie Nadzorczej SKOK Wołomin, który jest podejrzany o kierowanie grupą przestępczą działającą na szkodę SKOK Wołomin. P. nie przyznaje się do winy.

W pierwszej połowie października br. Piotr P. został oskarżony o zlecenie pobicia wiceszefa KNF nadzorującego kontrole SKOK-u z Wołomina. Ten wątek został wyłączony z głównego śledztwa, a akt oskarżenia skierowany do jednego z warszawskich sądów. Oskarżonych jest w nim jeszcze trzech innych mężczyzn.

W październiku br. do licznej grupy podejrzanych w aferze dotyczącej. SKOK Wołomin dołączył m.in. biznesmen Adam Ch. Został aresztowany pod zarzutem udziału w wyłudzeniu ze SKOK Wołomin trzech pożyczek na łączną kwotę 10 mln zł i płatnej protekcji. Według śledczych miał przyjąć od członków Zarządu SKOK Wołomin 2,5 mln zł w zamian za ochronę przed negatywnymi skutkami kontroli dotyczących działalności Kasy.

Z ustaleń prokuratury wynika, że członkowie zorganizowanej grupy przestępczej, do której miały należeć osoby z kierownictwa SKOK Wołomin, werbowali ludzi, którzy przedstawiali podrobione zaświadczenia o zatrudnieniu, wysokości zarobków oraz akty notarialne stanowiące zabezpieczenie pożyczek i kredytów na nieruchomościach o znacznie zawyżonej wartości. Na ich podstawie wyłudzano ze SKOK Wołomin wysokie kredyty i pożyczki, które w większości nie były spłacane.

Według śledczych pieniądze inwestowano w różne przedsięwzięcia gospodarcze, spółki, zarówno krajowe jak i zagraniczne. Następnie poprzez spółki nabywano luksusowe nieruchomości, limuzyny, śmigłowiec itp. Znaczną część kwot wyprowadzono za granicę, głównie do tzw. rajów podatkowych.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
KNF informuje o podejrzeniach wobec trzech spółek. Manipulacje i nadużycia
KNF informuje o podejrzeniach wobec trzech spółek. Manipulacje i nadużycia
Nowa kolej gondolowa w Polsce. Ma ruszyć w przyszłym roku
Nowa kolej gondolowa w Polsce. Ma ruszyć w przyszłym roku
Szpital wybudował SOR, ale nie został otwarty. Bo się nie opłaca
Szpital wybudował SOR, ale nie został otwarty. Bo się nie opłaca
Donald Trump podejmuje decyzje, niektórzy zarabiają krocie. Analizy wskazują na Biały Dom
Donald Trump podejmuje decyzje, niektórzy zarabiają krocie. Analizy wskazują na Biały Dom
Buddyjscy mnisi zatrzymani na lotnisku. Przemycali 100 kg narkotyków
Buddyjscy mnisi zatrzymani na lotnisku. Przemycali 100 kg narkotyków
Chcą likwidacji systemu kaucyjnego. Wysłali list do Donalda Tuska
Chcą likwidacji systemu kaucyjnego. Wysłali list do Donalda Tuska
USA blokują, a statki i tak płyną. 4 mln baryłek irańskiej ropy w jeden dzień
USA blokują, a statki i tak płyną. 4 mln baryłek irańskiej ropy w jeden dzień
Gospodarki Zatoki Perskiej zmierzają ku najgłębszemu kryzysowi od pandemii
Gospodarki Zatoki Perskiej zmierzają ku najgłębszemu kryzysowi od pandemii
Prokuratura sprawdzi firmę ZEN. W radzie nadzorczej zasiada Andrzej Duda
Prokuratura sprawdzi firmę ZEN. W radzie nadzorczej zasiada Andrzej Duda
Premier Słowacji chce do Moskwy. Sikorski zabiera głos ws. zgody na przelot
Premier Słowacji chce do Moskwy. Sikorski zabiera głos ws. zgody na przelot
Iran zmienia strategię. Nowa propozycja dla USA
Iran zmienia strategię. Nowa propozycja dla USA
Polska Grupa Górnicza pożegna w tym roku tysiące pracowników. Ruszyły odprawy
Polska Grupa Górnicza pożegna w tym roku tysiące pracowników. Ruszyły odprawy