Ceny ropy naftowej spadają. Prezydent Iranu grozi

Od czerwca ceny ropy naftowej spadły o 60 proc. do ok. 46 dolarów za baryłkę.

Obraz
Źródło zdjęć: © Mojtaba Salimi/CC/Wikimedia

Prezydent Iranu Hassan Rowhani ostrzegł, że kraje stojące za spadkiem cen ropy na światowych rynkach będą żałowały swych decyzji. Jego zdaniem Arabia Saudyjska i Kuwejt ucierpią na tym bardziej niż Iran.

_ - Ci, którzy planowali zmniejszenie cen wymierzone w interesy innych krajów, będą żałowali swej decyzji _ - oświadczył irański prezydent w przemówieniu transmitowanym w telewizji państwowej.

_ - Wiedzcie, że inne kraje produkujące ropę, takie jak Arabia Saudyjska i Kuwejt, bardziej od Iranu ucierpią _ z powodu obniżki cen tego surowca - podkreślił.

Od czerwca ceny ropy naftowej spadły o 60 proc. do ok. 46 dolarów za baryłkę, dodatkowo obciążając irańską gospodarkę już nadwerężoną przez zagraniczne sankcje nałożone za program nuklearny Teheranu. We wtorek ropa na giełdzie w Nowym Jorku staniała poniżej 45 USD za baryłkę, po raz pierwszy od kwietnia 2009 r.

W listopadzie kraje zrzeszone w Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) zdecydowały, że wydobycie ropy nie zostanie ograniczone, co wpłynęłoby na podniesienie ceny surowca. We wtorek minister energetyki Zjednoczonych Emiratów Arabskich Suhail ibn Muhammad Faradż Faris al-Mazrui oświadczył, że OPEC nie ograniczy produkcji ropy, ale oczekuje, iż uczynią to producenci spoza kartelu ponoszący większe koszty wydobycia, np. producenci ropy z łupków w USA.

OPEC kontroluje ok. 40 proc. globalnego rynku ropy naftowej, a Arabia Saudyjska, największy eksporter tego surowca, produkuje prawie 10 mln baryłek dziennie.

Arabia Saudyjska i Iran są głęboko podzielone m.in. w kwestii toczącej się w Syrii od marca 2011 roku wojny. Szyicki Iran popiera prezydenta Baszara el-Asada, podczas gdy Arabia Saudyjska - rebeliantów, głównie sunnickich, walczących z reżimem w Damaszku.

Czytaj więcej w Money.pl
Wymiana ropy na towary? USA zaniepokojone Umowa między Iranem a Rosjią mogłaby pociągnąć za sobą sankcje USA.
Rewolucja kobiet to najgorsze, co możliwe O irańskich kamikadze obyczajowych, kobietach zrzucających chusty, czterech żonach i samochodowych schadzkach zakochanych rozmawiamy z Arturem Orzechem.
Kara tysiąca batów dla działacza politycznego Mężczyzna został również skazany na 10 lat więzienia, grzywnę wartości 1 mln saudyjskich riali (równowartość ponad 266 tys. dol.).
Wybrane dla Ciebie
KNF informuje o podejrzeniach wobec trzech spółek. Manipulacje i nadużycia
KNF informuje o podejrzeniach wobec trzech spółek. Manipulacje i nadużycia
Nowa kolej gondolowa w Polsce. Ma ruszyć w przyszłym roku
Nowa kolej gondolowa w Polsce. Ma ruszyć w przyszłym roku
Szpital wybudował SOR, ale nie został otwarty. Bo się nie opłaca
Szpital wybudował SOR, ale nie został otwarty. Bo się nie opłaca
Donald Trump podejmuje decyzje, niektórzy zarabiają krocie. Analizy wskazują na Biały Dom
Donald Trump podejmuje decyzje, niektórzy zarabiają krocie. Analizy wskazują na Biały Dom
Buddyjscy mnisi zatrzymani na lotnisku. Przemycali 100 kg narkotyków
Buddyjscy mnisi zatrzymani na lotnisku. Przemycali 100 kg narkotyków
Chcą likwidacji systemu kaucyjnego. Wysłali list do Donalda Tuska
Chcą likwidacji systemu kaucyjnego. Wysłali list do Donalda Tuska
USA blokują, a statki i tak płyną. 4 mln baryłek irańskiej ropy w jeden dzień
USA blokują, a statki i tak płyną. 4 mln baryłek irańskiej ropy w jeden dzień
Gospodarki Zatoki Perskiej zmierzają ku najgłębszemu kryzysowi od pandemii
Gospodarki Zatoki Perskiej zmierzają ku najgłębszemu kryzysowi od pandemii
Prokuratura sprawdzi firmę ZEN. W radzie nadzorczej zasiada Andrzej Duda
Prokuratura sprawdzi firmę ZEN. W radzie nadzorczej zasiada Andrzej Duda
Premier Słowacji chce do Moskwy. Sikorski zabiera głos ws. zgody na przelot
Premier Słowacji chce do Moskwy. Sikorski zabiera głos ws. zgody na przelot
Iran zmienia strategię. Nowa propozycja dla USA
Iran zmienia strategię. Nowa propozycja dla USA
Polska Grupa Górnicza pożegna w tym roku tysiące pracowników. Ruszyły odprawy
Polska Grupa Górnicza pożegna w tym roku tysiące pracowników. Ruszyły odprawy