Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Dług Grecji. Szef Banku Francji jest za zastrzykiem gotówki dla greckich banków

0
Podziel się:

Według nieoficjalnych informacji w grecki sektor bankowy trzeba będzie wpompować jeszcze od 10 do 25 mld euro.

Dług Grecji. Szef Banku Francji jest za zastrzykiem gotówki dla greckich banków
(PAP/EPA)

Należy dostarczyć greckim bankom zastrzyku gotówki i szybko, nie czekając na wyniki stres testów Europejskiego Banku Centralnego, ustabilizować sektor bankowy Grecji - powiedział gubernator Banku Francji Christian Noyer w piątkowym wywiadzie dla "Le Monde". Według nieoficjalnych informacji w grecki sektor bankowy trzeba będzie "wpompować" jeszcze od 10 do 25 mld euro.

EBC przeprowadzi testy odporności greckich banków jesienią, by dokładnie ocenić ich potrzeby finansowe, jednak zdaniem Noyera, który należy do Rady Prezesów EBC, sektor finansowy Grecji należy ustabilizować przed tym terminem.

Zdaniem szefa francuskiego banku centralnego pierwsza transza takiej pomocy dla banków powinna zostać przelana "tuż po podpisaniu planu pomocy" przez Grecję i wierzycieli, co "powinno nastąpić 11 sierpnia".

- Ustabilizowanie gospodarki Grecji i przywrócenie zaufania jest rzeczą pilną - podkreślił Noyer, przypominając, że sytuacja banków pogorszyła się drastycznie w ciągu ostatnich miesięcy, gdy obawiający się załamania systemu Grecy masowo wycofywali swe oszczędności.

Noyer odmówił odpowiedzi na pytanie, ile pieniędzy trzeba przelać do greckiego systemu bankowego, by zagwarantować mu płynność.

- Będziemy to wiedzieć pod koniec roku - odparł.

"Le Monde" pisze jednak, że według nieoficjalnych informacji będzie to od 10 do 25 mld euro. Szef Banku Francji dodał też, że wielu pozostałych członków Rady Prezesów EBC podziela jego opinię.

W Grecji tymczasem nastąpiło nieoczekiwane opóźnienie rozmów z przedstawicielami kredytodawców Aten, czyli Komisji Europejskiej, Europejskiego Banku Centralnego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Rzeczniczka rządu Olga Gerowasili powiedziała, że przesunięcie najwcześniej na sobotę spotkania, które było zaplanowane na piątek, spowodowały "trudności techniczne".

Nie jest jasne, czy ma to związek z czwartkowymi deklaracjami MFW, który oczekuje "konkretnego i precyzyjnego zaangażowania Europejczyków z Komisji Europejskiej, Europejskiego Banku Centralnego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego" w plan pomocy dla Aten - jak powiedział rzecznik funduszu Gerry Rice.

- Zapowiadają się trudne negocjacje - dodał Rice, precyzując, że udział funduszu w ratowaniu Grecji "będzie zależał" od tego, czy Europejczycy zgodzą się na restrukturyzację zadłużenia Grecji, które sięga 180 proc. jej PKB.

MFW może, zgodnie z prawem, udzielać pożyczek tylko krajom, których zadłużenie jest w jego ocenie "bardzo prawdopodobnie spłacalne". Zaś według ostatnich raportów funduszu jest ono "całkowicie niespłacalne". Rice odmówił też w czwartek podania konkretnej daty spotkania wierzycieli Grecji w Atenach, choć negocjacje te były zapowiedziane na piątek.

Efektem tych rozmów ma być memorandum, opisujące reformy, które będzie musiała przeprowadzić Grecja w zamian za trzyletnie wsparcie finansowe. Potrzeby tego kraju oceniono na ok. 86 mld euro.

Również w czwartek rzeczniczka Komisji Europejskiej Mina Andreewa powiedziała, że instytucje reprezentujące wierzycieli Grecji wstępnie oceniły, że władze tego kraju w terminie i w zadowalający sposób zrealizowały drugi pakiet uzgodnień, będących warunkiem rozpoczęcia rozmów o pomocy finansowej.

W czwartek nad ranem grecki parlament przyjął drugi pakiet ustaw wymaganych przez międzynarodowych wierzycieli jako warunek rozpoczęcia rozmów o wielomiliardowym pakiecie ratunkowym dla Aten. Ustawy wprowadzają do greckiego prawa unijną dyrektywę z 2013 roku o restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji banków (BRRD), która mówi, że od 2016 roku za kłopoty upadających banków jako pierwsi zapłacą ich udziałowcy i posiadacze obligacji.

Czytaj więcej w Money.pl
Grecja spełniła warunki i wraca do rozmów. Dostanie 86 mld euro? Z greckimi władzami spotkają się przedstawiciele Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Europejskiego Banku Centralnego, Komisji Europejskiej, a także funduszu, z którego Ateny dostaną kolejny pakiet finansowy.
Ważą się losy greckiej giełdy w Atenach Premier zapewnił, że depozyty w bankach są całkowicie bezpieczne.
Grecja wprowadza drugi pakiet ustaw. Cipras ogłoszony zdrajcą Za reformami opowiedział się były minister finansów Janis Warufakis. Cipras oskarżył przeciwników z własnego ugrupowania o nieodpowiedzialność.
wiadomości
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)