Notowania

Minister Adamczyk potwierdza przyczynę dymisji Jerzego Szmita. Rezygnacja z powodów osobistych

- Jerzy Szmit zrezygnował z funkcji wiceministra infrastruktury i budownictwa na własną prośbę, z powodów osobistych - powiedział szef Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa Andrzej Adamczyk.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Tomasz Gzell)
Minister Adamczyk potwierdził, że jego najbliższy pracownik odszedł z własnej woli

W czwartek w Radiu Zet minister Adamczyk był pytany m.in. o to, czy niedawna dymisja wiceministra Szmita miała związek z oceną pracy MIB i jego samego oraz czy ma jakieś "drugie dno".

- Pan minister Jerzy Szmit nie został usunięty z rządu tylko sam zrezygnował - zapewnił Adamczyk. Dodał, że w środę wręczył nominację nowemu podsekretarzowi stanu w MIB Markowi Chodkiewiczowi, który przejmie obowiązki Szmita.

Pytany, czy wobec Szmita były zastrzeżenia CBA, Adamczyk odpowiedział, że nic o tym nie wie. - Nigdy do mnie takie informacje nie dotarły - wskazał w audycji.

*Mieszkanie+. Gdzie, kiedy i dla kogo? Zobacz wideo: *

Dodał, że gdyby takie zastrzeżenia były, zapewne by o tym wiedział. - Nie wyobrażam sobie, by koordynator służb specjalnych pan minister Mariusz Kamiński czy inne osoby odpowiedzialne za ochronę członków rządu nie przekazały mi takiej informacji - mówił minister.

Adamczyk był także pytany, czy sprawa programu Mieszkanie+ jego samego "zabije czy uratuje". - Nie widzę powodu, by miała mnie zabić - odpowiedział.

Zapytany o krytyczną opinię prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego na temat realizacji tego programu, która "zabrzmiała jak wyrok śmierci", Adamczyk przypomniał, że była ona wyrażona na przełomie czerwca i lipca, a od tego czasu sporo się wydarzyło, m.in. w Sejmie została przyjęta ustawa o Krajowym Zasobie Nieruchomości, która pozwala "realizować politykę mieszkaniową państwa".

Dodał, że od tamtego czasu wielokrotnie rozmawiał z prezesem Kaczyńskim o programie Mieszkanie+ i w tej sprawie "czuje jego wsparcie".

Zapewnił, że program jest realizowany i przyniesie efekty. M.in. do końca 2030 roku pomoże zlikwidować deficyt mieszkaniowy sięgający dziś 900 tys. mieszkań. Jak dodał, dzięki temu programowi, "ci, którzy mają nadzieję, że urządzą sobie lokum w cywilizowanych warunkach, będą mieli szanse, żeby to zrobić".

Adamczyk przyznał zarazem, że spodziewa się oceny pracy swojego resortu w ramach listopadowego przeglądu dokonań całego rządu. Nie chciał jednak sam oceniać swojej pracy.

- Każdy minister, którzy podejmuje wyzwanie, który podejmuje wyzwanie w ramach pracy rządu musi się liczyć każdego dnia z tym, że przyjdzie nowy minister, który będzie realizował jego zadania, bez względu na to, jaki to jest resort - powiedział Adamczyk. Dodał, że nic nie wie o żadnych zmianach, które miałyby dotyczyć akurat jego resortu.

Piotr Śmiłowicz, PAP

Tagi: jerzy szmit, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
05-10-2017

jotkaPan minister w ogóle niewiele wie.

09-10-2017

filip[QUOTE] Dodał, że gdyby takie zastrzeżenia były, zapewne by o tym wiedział. -- [/QUOTE] Może wróciła sprawa ukradzionego laptopa w sejmie?

Rozwiń komentarze (2)