Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie

PILNE: Morawiecki nie tylko premierem. Nadal będzie szefem resortów finansów i rozwoju

Polska została bez dostępu do kredytów z MFW. Ministerstwo Finansów potwierdza ogromne koszty

Polska została bez dostępu do kredytów z MFW. Ministerstwo Finansów potwierdza ogromne koszty

Ministerstwo Finansów, kierowane przez Mateusza Morawieckiego, rezugnuje z dostępu do kredytów MFW. Fot. Andrzej Hulimka/REPORTER
Ministerstwo Finansów, kierowane przez Mateusza Morawieckiego, rezugnuje z dostępu do kredytów MFW.

Polska rezygnuje z dostępu do Elastycznej Linii Kredytowej MFW - poinformowało Ministerstwo Finansów. Wicepremier Mateusz Morawiecki oraz prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński zwrócili się z wnioskiem o zakończenie programu z dniem 3 listopada 2017 roku. Dotąd na kredyt, z którego nie wzięliśmy nawet złotówki wydaliśmy ok. 2 mld zł.

"Ta decyzja to przede wszystkim efekt silnych podstaw polskiej gospodarki, uszczelnienia systemu podatkowego i wysokich wpływów budżetowych" - podkreśla MF.

Mateusz Morawiecki, szef resortu finansów, decyzję o rezygnacji z dostępu środków finansowych z Międzynarodowego Funduszu Walutowego zapowiedział już podczas sesji gubernatorów MFW i Banku Światowego, która odbyła się w połowie października w Waszyngtonie.

- Decyzję tę podjąłem po analizie danych podatkowych, parametrów makroekonomicznych, ocenie naszej stabilności i rezerw walutowych w NBP - wyjaśniał wówczas wicepremier Morawiecki.

Morawiecki dla money.pl o PKB: jesteśmy po bezpiecznej stronie mocy i tęczy

 

 

Mocna pozycja gospodarki to jedno. Kwestia oszczędności to inna sprawa. Rezygnacja z dostępu do kredytów MFW oznacza, że nie będziemy już musieli za ten przywilej płacić. A kwoty z tego tytułu nie były małe. W 2017 roku koszt rocznej opłaty za gotowość do wykorzystania linii kredytowej z Międzynarodowego Funduszu Walutowego wyniósł 69,2 mln zł.

Łącznie uruchomienie tej linii kosztowało nasz kraj około 2 mld zł - podaje Ministerstwo Finansów. Tym samym potwierdziło wcześniejsze wyliczenia money.pl. Więcej na ten temat pisaliśmy w tekście: "Polska zapłaciła dwa miliardy złotych za coś, z czego nie korzystała".

Polska posiadała dostęp do kredytów MFW od 2009 roku. Jak podkreślają politycy, odegrało to pozytywną rolę dla zewnętrznej stabilizacji polskiej gospodarki, ochrony wartości polskiej waluty oraz wiarygodności naszego kraju na międzynarodowych rynkach finansowych.

Od 2015 roku stopniowo zaczęliśmy się wycofywać z tej opcji finansowania. Osiem lat temu kwota potencjalnego kredytu wynosiła prawie 30 mld dolarów. NBP, a pośrednio i budżet (który nie dostał tej kwoty w zysku z NBP), tracił na tym ponad 100 mln dolarów rocznie.

W 2013 kwota wzrosła do 33,8 mld dolarów, co wyjaśniano wycofywaniem zewnętrznego finansowania krajowych banków i niestabilnością przepływu kapitału. Zmniejszyło to wpływy do budżetu o aż 114 mln dolarów, czyli 350 mln zł. W styczniu 2016 roku rozpoczynający rządy gabinet Beaty Szydło wnioskował jednak o zmniejszenie kwoty kredytu z 21 mld dolarów do 17,6 mld dolarów, a w styczniu 2017 do 8,8 mld dolarów.

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
Andrzej.
2017-11-05 13:29
Morawiecki, ratuje głupków którzy wpłacali za friko 2 mld, żeby otrzymać, dwa miliardy pożyczki z oprocentowaniem, głupota do potęgi. Morawiecki to gość, nie daje kasy nikomu za darmo.
Gdthgdt
2017-11-05 11:26
Mfw, bank światowy itp. Ich tzw eksperci zawsze lepiej wiedzą, co w danym kraju trzeba zrobić i zwykle polega to na tym, aby zaciągnąć długi, czyli kredyty.
Jest już kilka krajów na świecie tak mocno zadłużonych, że nie są w stanie ich spłacić i de facto stanowią własność kredytodawców.
Volvo
2017-11-05 10:55
Tak się rządzi krajem, brawo PiS
Pokaż wszystkie komentarze (127)