Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie

WAŻNE:
Zarobki w Polsce rozczarowały. GUS podał dane

Złoty umacnia się najszybciej w Europie. Dolar tańszy o prawie 20 groszy

Złoty umacnia się najszybciej w Europie. Dolar tańszy o prawie 20 groszy

Złoty wyróżnia się na tle euro, dolara, franka i funta. Fot. epSos .de / Flickr (CC BY 2.0)
Złoty wyróżnia się na tle euro, dolara, franka i funta.
Jeszcze w połowie kwietnia złoty raził słabością, a kurs dolara był najwyższy od połowy 2017 roku. W kilka tygodni sytuacja znacząco się poprawiła. Spadek notowań poniżej 3,70 zł wywindował naszą walutę na pierwsze miejsce w Europie i do światowej czołówki.

Aktualizacja 13:28

Koniec września to na rynkach finansowych czas podsumowań trzeciego kwartału. W piątek, ostatniego dnia miesiąca w handlu walutami, oczy zwrócone są na złotego. Polska waluta okazuje się najsilniejszą w Europie. Z kolei wśród najważniejszych walut świata ustępuje tylko meksykańskiemu peso.

Wiatr w żagle złoty złapał dokładnie w połowie sierpnia, gdy też osiągnął szczyt słabości. Wtedy kurs dolara sięgał 3,85 zł, co było najwyższym kursem wymiany od ponad roku. Od tamtego czasu zdecydowanie umocnił się i w piątek przed południem kurs dolara był prawie 20 groszy niżej - wynosiła około 3,67 zł.

Porównując kurs amerykańskiej waluty z końca trzeciego i drugiego kwartału okazuje się, że złoty umocnił się o prawie 3 proc. Może nie jest to spektakularny wynik, ale po tym, jak między kwietniem i czerwcem osłabił się o niecałe 10 proc., jest to krok w dobrym kierunku.

Kurs dolara w trzecim kwartale 2018 roku

Umocnienie złotego o 3 proc. wystarczyło, by polska waluta wyprzedziła wszystkich konkurentów w Europie. W rankingu najmocniejszych walut wyprzedziła franka, uznawanego za "bezpieczną przystań". W trzecim kwartale zyskał on względem dolara nieco ponad 2 proc.

Kurs wymiany szwajcarskiej waluty w całym kwartale spadł o niecałe 3 grosze. Teraz wynosi około 3,76 zł, a w między czasie sięgał 3,86 zł. Za złotym i frankiem plasują się węgierski forint i szwedzka korona, które są względem dolara niecałe 2 proc. na plusie. Niezły kwartał ma za sobą też czeska korona.

W bardzo przeciętnym stylu trzeci kwartał kończy euro, które wprawdzie umocniło się do amerykańskiego konkurenta, ale tylko o 0,5 proc. Najgorzej, wyraźnie pod kreską, są waluty naszych wschodnich sąsiadów. Rosyjski rubel w trzy miesiące stracił ponad 4 proc., a ukraińska hrywna aż 7 proc.

Europejskie waluty, które w trzecim kwartale były mocniejsze od dolara

źródło: opracowanie własne na podstawie kursów walut za ostatnie 3 miesiące

Turcja główny rozgrywającym

Zdecydowanie najgorszą walutą trzeciego kwartału była turecka lira. Straciła aż 24 proc. Wynik byłby jeszcze gorszy, gdyby kwartał kończył się w połowie sierpnia. Wtedy za jednego dolara płaciło się w Turcji aż 7 lir. Tak wysokiego kursu wymiany nie obserwowaliśmy nigdy w historii. Teraz relacja ta jest już nieco korzystniejsza - za dolara trzeba zapłacić 6 lir.

- W tym, że szczyt słabości zarówno tureckiej liry jak i złotego przypadł na połowę sierpnia, nie jest przypadkiem. Na ten czas przypadł szczyt niepokojów inwestorów o sytuację w kilku dużych gospodarkach, takich jak Argentyna, Brazylia, a przede wszystkim Turcja - wskazuje Bartosz Sawicki, analityk TMS Brokers.

Ekspert podkreśla, że wszystkie kraje zaliczane do emerging markets (rynki wschodzące - przy. red.) znalazły się w poważnych tarapatach. Obawiano się przede wszystkim negatywnego wpływu rozlania się kryzysów w tych krajach na europejski sektor bankowy. Wiele mówiono o powiązaniach banków z Turcją.

- Choć bardzo prawdopodobna jest głęboka recesja w Turcji, wszystko wskazuje na to, że jednak nie będzie mieć aż tak negatywnego wpływu na inne kraje. Panika inwestorów okazała się nieuzasadniona, emocje opadły, lira złapała drugi oddech więc i taka waluta jak złoty odrabia straty - komentuje Sawicki.

Dolar - najważniejsza waluta świata


 

Złoty liderem w regionie

Dlaczego akurat złoty z tego wszystkiego wypada najlepiej w skali całego kwartału? Ekspert TMS Brokers zwraca uwagę na stosunkowo niską bazę porównawczą. To znaczy, że akurat na początku tego kwartału złoty był w dołku, a kurs dolara wyznaczał dokładnie roczny szczyt notowań. Według Sawickiego, złoty w tej chwili nie jest ani nadzwyczajnie mocny, ani słaby. Wycena wydaje się być neutralna.

Do tego większa zmienność kursów złotego w porównaniu z czołowymi walutami świata, jak frank, funt czy euro, wynika z faktu, że handel nim jest nieco mniej płynny i wciąż na foreksie traktowany jest jako waluta rynku wschodzącego. Mimo że ostatnio agencja FTSE Russell zakwalifikowała Polskę do krajów rozwiniętych.

Co ważne, polska waluta wypadła lepiej w trzecim kwartale niż konkurenci z Węgier czy Czech, którzy są przez wielu zagranicznych inwestorów wrzucani razem z nią do jednego worka.

- Rynek złotego jest największy w regionie i stosunkowo najbardziej stabilny. Inwestorzy, którzy chcą mieć ekspozycję na tę część świata, często wybierają właśnie złotego jako najlepszego reprezentanta - wskazuje Bartosz Sawicki.

Baczny obserwator zwróci uwagę, że złoty w ostatnich tygodniach radził sobie dobrze mimo kilku negatywnych dla niego informacji. Mowa o eskalacji wojny handlowej między USA i Chinami oraz podwyżkach stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych.

Według eksperta TMS Brokers nieco przewrotna reakcja to wyraz oczekiwań, że ostatnio nałożone cła zamykają na pewien czas temat, a zapowiedź wprowadzenia wyższych stawek dopiero od 2019 roku daje pole do negocjacji. Z kolei kwestia stóp procentowych i podwyżek była już dawno zapowiadana, więc sama realizacja wcześniejszych zapowiedzi nie wiele zmieniła.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

dolar, złoty, forex, waluty
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
czytelnik
2018-10-11 15:16
Co nam daje zbyt "mocny" Złoty?? Jakie plusy a jakie minusy dla rozwoju gospodarczego??? Proszę o komentarze rzetelne oparte na wiedzy a nie na zasadzie he,he,he!!!??
Prawienormalny.
2018-10-02 11:16
"Polska waluta okazuje się najsilniejszą w Europie"
Żeby zaraz równie szybko nie straciła.
Odpowi Adam
2018-10-01 23:14

Jeszcze w połowie kwietnia złoty raził słabością, a kurs dolara był najwyższy od połowy 2017 roku. Spadek notowań poniżej 3,70 zł wywindował naszą walutę na pierwsze miejsce w Europie i do światowej czołówki.


Wniosek jest prosty - polska waluta to idealne narzędzie dla spekulantów.
Pokaż wszystkie komentarze (18)