Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Gazoport w Świnoujściu. PiS chce dymisji Włodzimierza Karpińskiego

0
Podziel się

Szef klubu parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak zwrócił się do premier Ewy Kopacz z wnioskiem o wyciągnięcie konsekwencji wobec ministra skarbu.

Gazoport w Świnoujściu. PiS chce dymisji Włodzimierza Karpińskiego
(Ministerstwo Skarbu Państwa)
bCZspGjV

Prawo i Sprawiedliwość zgłosiło się do premier Ewy Kopacz z wnioskiem o wyciągnięcie konsekwencji wobec ministra skarbu w związku z niekorzystnym raportem NIK o opóźnieniach w budowie terminalu LNG w Świnoujściu. Resort odpowiada, że budowa jest zaawansowana w 95,7 proc. i inwestycja weszła w najważniejszą fazę realizacji.

- _ Oczekujemy, że Ewa Kopacz wyciągnie konsekwencje wobec swego ministra, bo minister skarbu podlega pani premier. Nie może być tak, że w III Rzeczpospolitej inwestycje strategiczne (...), które stanowią o naszym bezpieczeństwie, są nierealizowane. Wobec tych, którzy nie realizują swoich obowiązków, powinny być wyciągane konsekwencje _ - powiedział Błaszczak na środowej konferencji prasowej.

W piśmie do szefowej rządu przewodniczący KP PiS napisał m.in. że jego klub parlamentarny wielokrotnie informował rządzących i opinię publiczną o nieprawidłowościach i opóźnieniach przy budowie terminalu w Świnoujściu. _ - Sprawa była jednak bagatelizowana. Dziś grozi nam ryzyko utraty środków UE, wykorzystanych do współfinansowania inwestycji, gazoport nadal nie jest gotowy, tym samym Polacy nie mają zagwarantowanego bezpieczeństwa energetycznego _ - napisał Błaszczak, dodając, że dlatego zwraca się do premier o wyciągnięcie konsekwencji wobec obecnego Ministra Skarbu Państwa Pana Włodzimierza Karpińskiego.

bCZspGjX

NIK wytyka zaniedbania

W opublikowanym w poniedziałek raporcie na temat prac przy budowie terminalu LNG w Świnoujściu NIK zarzuciła niewłaściwą realizację zadań przez spółki Gaz-System oraz Polskie LNG i nieskuteczny nadzór ministerstw, co spowodowało m.in. przesunięcie uruchomienia inwestycji, która miała być gotowa latem 2014 r. - _ Opóźnienia w realizacji inwestycji terminalu w Świnoujściu przesuwają termin rozpoczęcia odbioru dostaw gazu LNG z Kataru oraz rodzą ryzyko utraty środków UE, wykorzystanych do współfinansowania inwestycji _ - napisano w raporcie NIK.

- _ Przekroczenie planowanego terminu odsunęło w ™czasie możliwość dywersyfikacji dostaw gazu poprzez umożliwienie dostaw do ™Polski gazu skroplonego i może też spowodować konsekwencje finansowe dla PLNG oraz PGNiG SA _ - dodała Izba.

Zdaniem posłów PiS raport NIK jest _ jednym wielkim aktem oskarżenia wobec poszczególnych ministrów i premierów rządów koalicji PO-PSL _. _ _

_ Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/92/m306268.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/budowa-terminalu-lng-w-swinoujsciu-sie,138,0,1725066.html) *Awantura wokół gazoportu w Świnoujściu. Ekspert broni rządu * Inwestycja, która może zaspokoić aż jedną trzecią rocznego zapotrzebowania Polski na gaz, wciąż powstaje. Włodzimierz Karpiński chciał utajnienia krytycznego raportu NIK na ten temat. - NIK udowodnił brak nadzoru rządu nad tą inwestycją (...), poszczególni ministrowie skarbu i dwoje premierów: Donald Tusk i Ewa Kopacz zlekceważyli sobie tą inwestycję _ - mówił Błaszczak na konferencji. Jak przypomniał, podczas swego wystąpienia podsumowującego 100 dni rządów, premier Ewa Kopacz dopytywana o termin oddania do użytku gazoportu, powiedziała, że będzie to lipiec. _ - Nie sprecyzowała, którego roku, z kontekstu można wynosić, że chodziło o lipiec 2015 r. Ale
wszystko wskazuje na to, że jest to niemożliwe, ze względu na karygodne zaniedbania koalicji PO-PSL, poszczególnych ministrów skarbu i szefów tego rządu, najpierw Donalda Tuska, a teraz Ewy Kopacz _ - dodał Błaszczak. Jego zdaniem, opóźnienie sięga dwóch lat. - _ To jest konkretne zagrożenie bezpieczeństwa naszego kraju, bo w dzisiejszych czasach niezależność energetyczna jest gwarancją stabilności i bezpieczeństwa państw naszej części Europy _ - podkreślił szef klubu PiS.

bCZspGkd

Zdaniem posła PiS Piotra Naimskiego najważniejsze zagrożenia związane z opóźnieniem inwestycji, to konsekwencje finansowe związane z kontraktem na zakup gazu LNG z Kataru. - _ Nie wiadomo jak to będzie z karami umownymi, które są w kontrakcie przewidziane _ - powiedział. Do tego - jak zwrócił uwagę - z powodu przekroczenia terminu inwestorowi grozi zwrot pieniędzy z funduszy unijnych. Dopytywany, o jaką sumę może chodzić, powiedział, że to kwestia kilkuset milionów złotych.

Resort skarbu w przesłanym stanowisku podkreśla, że budowa gazoportu jest obecnie zaawansowana w 95,7 procentach i inwestycja weszła w najważniejszą fazę realizacji.

_ - Wykonawca gazoportu domaga się dopłaty za - jak twierdzi - dodatkowe prace. Części tych roszczeń strona Polska nie uznaje. Natomiast upublicznianie szczegółów sporu osłabia pozycję negocjacyjną polskiego inwestora i może narazić Skarb Państwa na dodatkowe koszty. Właśnie dlatego, że spółka Polskie LNG jest w trakcie negocjacji z włoskim wykonawcą terminalu, który wysuwa dodatkowe roszczenia finansowe, minister skarbu zwrócił się do prezesa NIK o nieujawnianie treści raportu do czasu, gdy zostaną one sfinalizowane. W negocjacjach wykonawca wykorzystuje podawane do publicznej wiadomości terminy ukończenia inwestycji, żeby przedstawiać kolejne wnioski o zwiększenie finansowania. Nie ma na to zgody _ - czytamy w oświadczeniu.

MSP podkreśla, że w ostatnich latach bezpieczeństwo gazowe Polski znacząco wzrosło, a dostawy gazu są zabezpieczone. _ - Dziś więcej tego surowca otrzymujemy od zachodnich partnerów niż ze wschodu. Jeszcze pięć lat temu 90 proc. gazu dostarczanego do Polski pochodziło od jednego dostawcy. Obecnie techniczne możliwości importu gazu do Polski z kierunku innego niż wschodni wzrosły z 1 mld metrów sześciennych w 2009 roku do ponad 10 mld metrów sześciennych _ - podało MSP.

bCZspGke

W odniesieniu do groźby utraty unijnych funduszy to zdaniem resortu została ona w dużej mierze zażegnana. - _ Spółka Polskie LNG podjęła skuteczne działania mające na celu wydłużenie okresu kwalifikowania wydatków. W ramach programu EEPR, spółka otrzymała już decyzję Komisji Europejskiej wydłużającą termin kwalifikowania wydatków i zakończenia projektu do 2016 r. Polskie LNG wystąpiło także z propozycją zmiany umowy na finansowanie, zawartej w ramach POIŚ, przewidującej wydłużenie terminu kwalifikowania wydatków do końca 2015 r. _ - napisano.

bCZspGky
wiadomości
wiadmomości
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)