Notowania

gus
01.10.2018 10:04

Ceny rosną, ale wolniej. Inflacja spada mocniej od prognoz

We wrześniu ceny były średnio o 1,8 proc. wyższe niż rok wcześniej - wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego. Choć ceny dosyć wyraźnie rosną, dzieje się to w wolniejszym tempie niż jeszcze miesiąc wcześniej.

Podziel się
Dodaj komentarz
(jarmoluk / pixabay (CC0 Public Domain))
Jest drożej, ale mogło być gorzej.

Aktualizacja 11:15

Polska gospodarka rośnie jak na drożdżach. Tempa wzrostu PKB mogą nam pozazdrościć najważniejsze kraje Europy. Niestety efektem ubocznym silnej gospodarki jest inflacja, czyli wzrost cen. We wrześniu były wyższe przeciętnie o 1,8 proc. w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku.

Pocieszeniem jest fakt, że od kilku miesięcy podwyżki utrzymują się na stabilnym poziomie w okolicach 2 proc., który stanowi praktycznie sufit nie do przebicia. To ciekawe tym bardziej, że docelowo - według założeń Narodowego Banku Polskiego - dla dobra gospodarki powinna rosnąć w okolicach 2,5 proc.

Inflacja a cel inflacyjny NBP

źródło: GUS

Dane GUS zaskoczyły. Miło konsumentów, a negatywnie ekonomistów, którzy prognozowali spadek inflacji jedynie do 1,9 proc.

Wpływ na spadek inflacji w porównaniu z sierpniem wpływ mogły mieć paliwa, które drożeją, ale o kilka punktów procentowych wolniej. Przed miesiącem pisaliśmy o podwyżkach przekraczających w skali roku 15 proc. Teraz dynamika spowolniła do 11 proc. Minimalnie przyspieszyła inflacja żywności. Rok do rok jedzenie jest droższe o 2,3 proc. wobec 2,1 proc. poprzednio.

"Wrześniowy wzrost cen żywności miesiąc do miesiąca był wysoki jak na ten miesiąc, za sprawą silniejszego niż wzorzec sezonowy wzrostu cen warzyw (głównie włoszczyzny), pieczywa (zboża, w obu przypadkach rezultat trwającej suszy), a także mięsa. Ceny owoców kontynuowały spadki po sprzyjającej wiośnie" - wskazują ekonomiści PKO BP.

Dodają, że wzrosty cen paliw i energii we wrześniu nie były na tyle silne, aby zneutralizować efekty bardzo wysokiej bazy statystycznej z ubiegłego roku.

Opublikowane w poniedziałek dane mają na razie charakter wstępny. Dopiero w połowie miesiąca poznamy ostateczne statystyki ze szczegółową rozpiską zmian w cenach poszczególnych grup towarów i usług.

Jak zmieniły się ceny za rządów PiS i PO? Robimy zakupy w "sklepie Kaczyńskiego"

Niestety według większości prognoz presja na wzrost cen ma się nasilać. Prognozy NBP zakładają, że o ile średnioroczna inflacja w 2018 roku wyniesie zaledwie 1,8 proc., to wzrośnie w kolejnych dwóch latach do 2,7 i 2,9 proc.

Z opracowania ekonomistów banku centralnego wynika, że w horyzoncie trzech lat ceny wzrosną na skutek oddziałującego z opóźnieniem wzrostu presji popytowej i kosztowej w polskiej gospodarce. Negatywny wpływ będzie ograniczać z kolei umiarkowana inflacja za granicą.

Ryzykiem dla krajowej inflacji, oprócz poziomu aktywności gospodarczej za granicą, jest - według ekspertów - m.in. kształtowanie się cen ropy naftowej na rynkach światowych.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: gus, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska, inflacja i bezrobocie
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
01-10-2018

IGJako osoba, która nie ma jeszcze dzieci, nie dostaje 500+, której nie przysługuje już mieszkanie+ nie odczuwam żadnych zmian na lepsze. Wręcz … Czytaj całość

01-10-2018

BERLINERGłupoty piszecie - do Polski jeżdżę bardzo mało, ale to co 2 - 1,5 roku temu za 100 Euro kupowałem, to teraz byłem, za na to samo trzeba wydać do 200 … Czytaj całość

01-10-2018

MariokrakZa czasów I sekretarza partii Gierka też pierwsze kilka lat było świetne a co było dalej .... podwyżki cen, podwyżki cen, podwyżki cen i podatków i … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (298)