Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Zarobki w Polsce. Przeciętne wynagrodzenie w sierpniu 2018

Zarobki w Polsce. Przeciętne wynagrodzenie w sierpniu 2018

W portfelu przeciętnego Polaka z roku na rok jest coraz więcej pieniędzy. Fot. Arkadiusz Ziolek/ East News
W portfelu przeciętnego Polaka z roku na rok jest coraz więcej pieniędzy.

W średnich i dużych firmach w sierpniu przeciętna płaca była na poziomie 4798,3 zł brutto - podał właśnie GUS. Choć to znacznie więcej niż rok temu, drugi miesiąc z rzędu obserwujemy spadek w statystykach.

Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują, że w skali roku średnie wynagrodzenie w firmach zatrudniających co najmniej 9 osób wzrosło o 6,8 proc. To nieco wolniejsze tempo niż spodziewali się ekonomiści. Prognozy zakładały podwyżki na poziomie 7 proc.

Mimo lekkiego zawodu, ciągle wynagrodzenia rosną w wysokim tempie, zbliżonym do 7 proc. Od kwietnia dynamika utrzymywała się nawet powyżej tej granicy.

Mowa o podwyżkach wynagrodzeń w skali roku. Nieco gorzej wyglądają statystyki porównując postępujące po sobie miesiące. Sierpień jest drugim miesiącem, gdy średnia płaca okazała się niższa niż poprzednio.

W marcu odnotowaliśmy najwyższe płace w tym roku - przeciętna wyniosła 4886,56 zł. W czerwcu było to 4848,16 zł, w lipcu 4825 zł, no i teraz 4798,3 zł.

Przeciętne wynagrodzenie w Polsce na przestrzeni ostatnich 5 lat

Oczywiście to kwoty brutto. W przypadku typowej umowy o pracę na rękę zostaje z tego około 3410 zł.

Co z resztą pieniędzy? 657,84 zł - tyle zjadają składki na ZUS (emerytalna, rentowa, chorobowa). Kolejne 372,64 zł idzie z kwoty brutto na NFZ i 358 zł na zaliczkę z tytułu podatku dochodowego.

Inne kwoty wynagrodzeń można przeliczyć z brutto na netto z rozpiską składek korzystając z kalkulatora money.pl.

Wysokie zarobki kuszą. Kto może szukać pracy w branży IT?


 

"Dane z rynku pracy po raz kolejny ukazują wysoki wzrost realnego funduszu płac, a co za tym idzie, utwierdzają oczekiwania na dalsze solidne wyniki konsumpcji" - czytamy w komentarzy ekonomistów BGK.

Najnowsze dane GUS pokazują średnie zarobki w skali całego kraju i dla wielu osób, szczególnie z mniej zamożnych regionów, mogą wydawać się zawyżone. Choć nie znamy jeszcze dokładnych statystyk za sierpień, wyniki za lipiec pokazały, że w zależności od województwa na poziomie przeciętnych wynagrodzeń różnice sięgają nawet 1700 zł brutto.

Ogółem zarobki we wschodniej części Polski stanowią około 80 proc. średniego wynagrodzenia w województwach o najlepiej rozwiniętym rynku pracy. Mapa zarobków bardzo wyraźnie pokazuje podział na Polskę A (zachód) i B (wschód).

Podwyżki płac odnotowywane przez GUS wynikają m.in. z coraz lepszej sytuacji na rynku. Widać, że w firmach ciągle brakuje rąk do pracy, co pokazują statystyki dotyczące zatrudnienia. W sierpniu było wyższe o 3,4 proc. niż rok wcześniej.

W sektorze przedsiębiorstw, a więc w firmach zatrudniających co najmniej 9 osób, pracę ma 6 mln 231,1 tys. osób. To na podstawie ich wypłat GUS wylicza średnie wynagrodzenie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Już 19 września premiera książki pt. Łowcy z kotłowni. Dziki świat finansowych naciągaczy. Książka dostępna jest w przedsprzedaży w księgarniach internetowych

płace, wynagrodzenie, gus, zarobki
GUS
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
Karol
2018-10-13 09:53
Pracuję w Warszawie, przyjechałem ze wsi 15 lat temu (po studiach) znając tylko podstawy programowania. Dzisiaj mam do ręki 9K, tak jak większość moich znajomych (z tej branży). Można? Można, trzeba tylko poświęcić więcej czasu na naukę i własny rozwój. Teraz jest tyle możliwości, że gdybym utknął z pensją na poziomie tej magicznej średniej krajowej, to rzucił bym papiery i otworzył własny biznes.
Karol
2018-10-13 09:53
Pracuję w Warszawie, przyjechałem ze wsi 15 lat temu (po studiach) znając tylko podstawy programowania. Dzisiaj mam do ręki 9K, tak jak większość moich znajomych (z tej branży). Można? Można, trzeba tylko poświęcić więcej czasu na naukę i własny rozwój. Teraz jest tyle możliwości, że gdybym utknął z pensją na poziomie tej magicznej średniej krajowej, to rzucił bym papiery i otworzył własny biznes.
Anna
2018-09-18 23:24
Co za propaganda ja piernicze co za brednie.
Pokaż wszystkie komentarze (72)