Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Sasin: 8 tys. zł kwoty wolnej to dziś byłby ubytek 16 mld zł w budżecie

60
Podziel się:
Sasin: 8 tys. zł kwoty wolnej to dziś byłby ubytek 16 mld zł w budżecie
(Maciej Luczniewski/REPORTER)

Podniesienie kwoty wolnej do 8 tys. zł to nasz cel, do którego w kolejnych latach będziemy dążyć - powiedział w sobotę szef sejmowej komisji finansów Jacek Sasin (PiS). Jak dodał, podwyższenie kwoty wolnej do tego poziomu w tej chwili "oznaczałoby ubytek w budżecie na poziomie minimum 16 mld zł".

W czwartek wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki powiedział, że kwota wolna od podatku dla najmniej zarabiających wzrośnie do 6,6 tys. zł. Oznacza to, że dochody na poziomie minimum egzystencji nie będą opodatkowane.

PAP zapytała Sasina, czy PiS będzie dążyło do tego, aby kwota wolna została podwyższona do 8 tysięcy, jak zapowiadali w kampanii wyborczej politycy PiS i prezydent Andrzej Duda. - Oczywiście, to jest nasz cel, do którego chcemy dążyć, te 8 tysięcy złotych, jedna jednolita kwota dla wszystkich - powiedział.

Sasin podkreślił jednak, że "dzisiaj automatyczne podwyższenie kwoty wolnej do ośmiu tysięcy oznaczałoby ubytek w budżecie na poziomie minimum 16 mld zł". A na to - jak dodał - "przy realizowanych tak ambitnych programach społecznych, nie możemy sobie pozwolić".

- Szukamy takiego rozwiązania, które odpowiadałoby na wyrok TK, nie rujnowało budżetu i było społecznie akceptowalne. Wprowadzenie mechanizmu, który daje pewne preferencje biedniejszym, a z drugiej strony ci, którzy mają wysokie dochody - powyżej 127 tysięcy zł rocznie - kwoty wolnej nie mają, czyli mają realny ubytek 50 zł miesięcznie z podatków, jest rzeczywiście akceptowalne społecznie - dodał.

Sasin zaznaczył, że PiS chce maksymalizować wpływy budżetowe, co mogłoby pozwolić m.in. na podwyższenie kwoty wolnej do 8 tys. w kolejnych latach. - To już się dzieje. Po trzech kwartałach tego roku mamy wpływy podatkowe wyższe o prawie 14 miliardów złotych, czyli mamy prawie 8 proc. wzrost ściągalności podatków. Są kolejne rozwiązania uszczelniające system podatkowy i w przyszłym roku przyniosą one odczuwalny wzrost wpływów podatkowych do budżetu i spowodują, że będziemy mogli spełniać kolejne obietnice - powiedział.

Zgodnie z informacją uzyskaną w resorcie finansów, dla podatników zarabiających więcej niż 6,6 tys. zł rocznie a mniej niż 11 tys. zł, kwota wolna będzie stopniowo zmniejszać się do dzisiejszego poziomu, czyli 3091 zł. Podatnicy osiągający dochód pomiędzy 11 tys. zł a 85 tys. 528 zł rocznie będą opodatkowani na dotychczasowych zasadach, z kwotą wolną wynoszącą 3091 zł. - Powyżej dochodu 85 tys. 528 zł rocznie kwota wolna ulegnie stopniowemu zmniejszeniu, zaś podatnicy zarabiający więcej niż 127 tys. zł nie będą mieli kwoty wolnej - wyjaśnił resort finansów.

Według MF na zmianie przepisów zyska około 3 mln najmniej zamożnych podatników, około 21 mln podatników jej nie odczuje, a prawo do kwoty wolnej straci 650 tys. najwięcej zarabiających podatników z drugiego progu podatkowego. - Celem zmiany jest jak najpełniejsza ochrona najuboższych - podkreśla MF.

Podniesienie kwoty wolnej do 6,6 tys. zł ma nastąpić w drodze senackiej poprawki do nowelizacji ustawy o PIT i CIT, która wydłuża do 1 stycznia 2018 roku dotychczasową kwotę wolną od podatku. Nowela ta była odpowiedzią na ubiegłoroczny wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że brak waloryzacji kwoty wolnej od podatku jest niezgodny z konstytucją. TK dał czas na zmianę prawa do 1 grudnia 2016 roku. Ustawą w przyszłym tygodniu ma się zająć Senat.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(60)
Tomus
6 lat temu
Dlaczego nie mówili o tym przed wyborami, szydełko i dudi machali ustawami juz gotowymi i wmawiali ludzio, ze wszystko sie da, a teraz nic nie robią z programu, Morawski to już w ogóle gada o gospodarce i żadnych konkretów a czas leci i zapaść narasta...
ju
6 lat temu
I PAD o tym nie wiedział, że to będzie tyle i obiecał bez mrugnięcia okiem.... Panie Sasin, kompromituje Pan PAD.... PAD mówił że pieniądze są że tylko trzeba po nie sięgnąć ... no to sięgaj i nie wykręcaj się!!!
wnwg
6 lat temu
ubytek to ma pis ale w pamięci oraz w rozumie reszty szkoda komentowa
Dość tego
6 lat temu
No to się wyjaśniło. Chyba największy kłam w wykonaniu PiS. UWAGA! Wyliczenie: Umowa o pracę Zarobek brutto 550 zł / miesiąc. Ujęta jest obecna kwota wolna 46, 35 zł/ miesiąc. Składka na ubezpieczenie społeczne-53,68 zł. Ubezpieczenie rentowe 8,25 zł. Ubezpieczenie chorobowe 13,48 zł. Ubezpieczenie zdrowotne 19,01 zł. Zaliczka na podatek 0,00 zł (ważne). Netto do wypłaty 455,58zł. Uwaga zaliczka na podatek wynosi 0,00 zł, z tego wynika że podatek należny już mieści się w obecnej kwocie wolnej od podatku która została już odliczona. Zarabiający 550,00 zł brutto nie otrzyma ani jednego grosza więcej z tytułu podniesienia kwoty wolnej, Umowa zlecenie: Kwota wolna nie została ujęta w rozliczeniu. Zarobek brutto 550,00 zł. Ubezpieczenie emerytalne 53,68 zł. Ubezpieczenie rentowe 8,25 zł. Ubezpieczenie chorobowe 0,00 zł. Ubezpieczenie zdrowotne 43,93 zł. Zaliczka na PIT 32,00 zł,(ważne) Koszty uzyskania przychodu 97,61 zł. Podstawa opodatkowania 390 zł. Do wypłaty 412,14 zł. W związku z tym że obecna kwota wolna 46,35 zł nie została odliczona, a zaliczka na PIT wynosi 32,00zł , która mieści się w kwocie 46,35 zł, to również z tytułu podniesienia kwoty do 6600 (99,00 zł do odpisu miesięcznie) zarabiający 550,00 zł brutto na zleceniu również nie otrzyma nawet grosza z tytułu podniesienia kwoty wolnej od podatku. Jeżeli ktoś choć trochę się orientuję na podatkach, to doskonale wie o czym pisze.
ABW
6 lat temu
To nie byłby żaden 'ubytek" tylko tą kwotę wydaliby ludzie a nie urzędnicy.
...
Następna strona