Lotos: pierwsza dywidenda od 10 lat. Jest decyzja

Po raz pierwszy od dziesięciu lat Grupa Lotos podzieli się swoim zyskiem z akcjonariuszami. Ci zdecydowali w środę o przeznaczeniu 184,87 mln zł na dywidendę. To zaledwie 16 proc. zysku za ubiegły rok.

Obraz
Źródło zdjęć: © Grupa Lotos
Jacek Frączyk

Grupa Lotos nie rozpieszczała dotąd akcjonariuszy. Ostatni raz podzieliła się zyskiem w 2007 roku, gdy wypłaciła 36 groszy na akcję.

Zyski spółki wzrosły jednak ostatnio tak bardzo, że po długiej przerwie, akcjonariusze zdecydowali, że na każdą akcję w tym roku przypadać będzie 1 zł brutto wypłaty, czyli łącznie 184,87 mln zł. Decyzję podjęto na walnym zgromadzeniu w środę.

Zeszłoroczny zysk Lotosu wyniósł 1,16 mld zł, dywidenda stanowić więc będzie zaledwie niecałe 16 proc wyniku. Spółka ma jednak ambitne plany inwestycyjne i potrzebuje na to środków.

W latach 2017-2022 ma zamiar wydawać prawie 2 mld zł rocznie, m.in. na dokończenie programu EFRA, który ma pomóc zwiększyć zysk na przerobie jednej baryłki ropy o 2 dol. (w maju marża wynosiła 6,7 dol.).

Zobacz również: Kiedy skończy się ropa naftowa?

Dzień dywidendy ustalono na 12 września 2017 roku, a dzień wypłaty dywidendy na 29 września 2017 roku.

Akcje spółki nie zareagowały w środę pozytywnie na informację o planowanej wypłacie, spadając o 1,3 proc. Trzeba jednak wziąć poprawkę - od początku roku zyskały 43 proc. i była to najlepsza tegoroczna inwestycja wśród spółek WIG20. W obecnym momencie przesilenia na rynkach wielu inwestorów postanowiło po prostu spieniężyć zyski.

Notowania akcji Lotosu w ostatnim tygodniu

Wybrane dla Ciebie