Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Przymusowe notowania giełdowe zagranicznych ubezpieczycieli. Prezes GPW przedstawia plany

Przymusowe notowania giełdowe zagranicznych ubezpieczycieli. Prezes GPW przedstawia plany

Prezes GPW Marek Dietl chciałby przymusowego notowania zagranicznych ubezpieczycieli na GPW Fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER
Prezes GPW Marek Dietl chciałby przymusowego notowania zagranicznych ubezpieczycieli na GPW

Prezes Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie uważa, że międzynarodowe firmy ubezpieczeniowe z działalnością w Polsce, podobnie jak to jest w przypadku banków, powinny być ustawowo zobligowane do notowania akcji na GPW. Giełda ma skorzystać z zakwalifikowania Polski do grupy krajów rozwiniętych i wprowadzi obrót towarami rolnymi.

- Międzynarodowe firmy ubezpieczeniowe mogłyby być ustawowo zobligowane do obecności na GPW, jak to jest w przypadku banków - uważa prezes Marek Dietl. Wskazał, że na GPW notowany jest już austriacki Talanx, który w Polsce przejął m.in. TU Europa, Wartę i polską część HDI.

Prezes uważa, że duże kapitały powinny napłynąć na nasz rynek w związku z zakwalifikowaniem Polski do grona krajów rozwiniętych

- Spotykam się z funduszami, które chcą śledzić i odwzorowywać portfel FTSE Russell, do którego wejdziemy we wrześniu 2018 r. Mamy do wykonania sporo pracy, aby przyciągnąć na GPW największych inwestorów. To szansa dla brokerów na nowe otwarcie. Kluczowym wysiłkiem będzie wypracowywanie relacji z bankami inwestycyjnymi z USA - powiedział Dietl.

Zobacz również: Polacy wciąż rzadko się ubezpieczają. Prezes PZU Życie tłumaczy, dlaczego to błąd


W jego ocenie, rynek akcji GPW i spółki potrzebują menedżerów, którzy będą tak prowadzić firmy aby one stabilnie rosły, a jednocześnie aby charakteryzowali się oni wysokimi standardami moralnymi i przestrzegali zasad etycznych.

- To zapewnia bezpieczeństwo obrotu. Żeby przyciągnąć emitentów potrzebujemy dostępu do inwestorów, żeby emitenci mogli otrzymać rynkową wycenę. Tu z pomocą przychodzi nam podniesienie przez FTSE Russel statusu polskiego rynku kapitałowego z grona krajów rozwijających się do krajów rozwiniętych. Wielu inwestorów, z którymi mamy do czynienia, zamierza kierować się tym indeksem w decyzjach inwestycyjnych. Wielu inwestorów, którzy dotąd byli nieobecni w Polsce, szczególnie pasywni inwestorzy indeksowi, chcą idealnie odwzorowywać propozycję FTSE Russel i od września przyszłego roku będą tutaj napływać ich pieniądze - przewiduje prezes GPW.

Wskazał ponadto, że oprócz tego jest szereg innych inwestorów, którzy "nie interesują się programowo" rynkami rozwijającymi się, a teraz patrzą z zaciekawieniem na Polskę.

- Mamy bardzo dobrą makroekonomię, wzrost gospodarczy, niskie bezrobocie, niewysoką dodatnią inflację. W połączeniu z tym, że FTSE Russel wysoko ocenia infrastrukturę i instytucje naszego ryku kapitałowego, jest to dobry moment do interesowania się Polską. My możemy tylko zaoferować wysokiej jakości platformę obrotu. Natomiast główną rolę powinni odegrać emitenci oraz firmy maklerskie, by do siebie zachęcić - podsumował Dietl.

Pszenica na GPW. Rozmowy z ministerstwem

- Jesteśmy w grupie roboczej Ministerstwem Rolnictwa, dotyczącej utworzenia w Polsce elektronicznej platformy żywnościowej, na której będą obracane wybrane towary rolne - powiedział Dietl.

W połowie roku GPW podawała, że w pierwszej kolejności możliwe jest wprowadzenie instrumentów opartych o ceny pszenicy zwyczajnej. To niejedyne plany konsultowane z rządem. Rozmowy toczą się też odnośnie wsparcia przemysłu zbrojeniowego.

- Rynek finansowy, organizowany przez GPW, mógłby pomóc w finansowaniu modernizacji sił zbrojnych, np. poprzez emisje obligacji firmy leasingowej, która finansowałaby zakup sprzętu. To mogłaby być obligacja z wysokim ratingiem. Obecnie nie ma decyzji w tym zakresie - powiedział Dietl.


ISB
Czytaj także
Polecane galerie
czytelnik
2017-12-05 12:51
Przymusowe notowania i państwowe spółki -oto koniec prawdziwej giełdy.
obserwator
2017-12-04 10:01
Ale przecież MON ma bardzo duży budżet na finansowanie modernizacji wojska , którego nie wykorzystuje więc w jakim celu jakieś dodatkowe finansowanie ???
KOWALSKI JAN
2017-12-04 09:54
Prezes uważa myśli nakłania ,czyli co ????To jakieś życzenia mrzonki podobne do fantastyki Morawieckiego PZU to firma złodziejska za komuny czy kolejnych rządów razem z PIS Jeśli chodzi o ubezpieczeń na życie całe życie oszukujecie POLAKÓW BY WYGODNIE ŻYĆ a rodzinie dajecie jałmużną z dodatkowym ubezpieczeniem na życie jest to samo