Microsoft pozywa amerykański rząd

Microsoft chce informować swoich klientów, że agencja federalna ich inwigiluje i przegląda ich e-maile. Jednak amerykański rząd na to nie pozwala. Microsoft twierdzi, że to złamanie Konstytucji i pozywa amerykański rząd do sądu – informuje agencja Reuters.

Obraz
Źródło zdjęć: © Robert Scoble/Flickr (CC BY 2.0)

Microsoft chce informować swoich klientów, że agencja federalna ich inwigiluje i przegląda e-maile. Jednak amerykański rząd na to nie pozwala. Microsoft twierdzi, że to złamanie konstytucji i pozywa amerykański rząd do sądu – informuje agencja Reuters.

Technologiczny gigant złożył w sądzie w Seattle pozew przeciw amerykańskiemu rządowi. Microsoft twierdzi, że rządowy zakaz informowania klientów firmy o tym, że ich e-maile i inne dokumenty są sprawdzane przez agencje federalną jest niezgodny z konstytucją.

"Działania rządu naruszają czwartą poprawkę, która ustanawia prawo osób i firm do wiedzy, czy dotyczącej przeszukań lub zajęcia przez rząd ich własności. Łamią też pierwszą poprawkę, która stanowi prawo do wolności słowa" - pisze Microsoft w pozwie cytowanym przez Reutersa.

Jak duża jest skala inwigilacji, o której mówi Microsoft? Według danych spółki w ciągu ostatnich 18 miesięcy wpłynęło do niej 5,6 tys. poleceń udostępnienia danych swoich klientów. W 2,5 tys. przypadków rządowa agencja zakazała koncernowi informowania klientów o tym, że ich dane zostały udostępnione i są obserwowani.

Obraz

Microsoft podkreśla, że amerykański rząd, powołując się na Electronic Communication Privacy Act (ECPA), coraz częściej żąda dostępu do danych klientów przechowywanych w chmurze. Co ciekawe, ustawa ta nie jest nowością, istnieje od 30 lat i zdaniem jej przeciwników jest przestarzała, bo została stworzona jeszcze przed erą rozwoju internetu, zatem nie powinna być stosowana.

Departament Sprawiedliwości USA nie chce komentować tej sprawy.

Temat ochrony prywatności przy wykorzystywaniu technologii jest ostatnio niezwykle gorący. Niedawno toczył się gorący spór o dostęp do danych ze spółką Apple. Chodziło o odblokowanie iPhone'a należącego do terrorysty, który uczestniczył w ataku w San Bernardino.

Władze Kalifornii nakazały Apple współpracę z FBI, aby agencja mogła dostać się do zawartości telefonu, Apple jednak odmówił. Za spółką wstawiła się znaczna część innych firm z branży technologicznej, twierdząc, że prywatność ich klientów jest dla nich priorytetem.

Władze w końcu wycofały żądanie wobec Apple, bo FBI udało się samodzielnie uzyskać dostęp do telefonu terrorysty bez pomocy koncernu.

Wybrane dla Ciebie
Wiercenie za ścianą. Polacy planują remonty. Ruszą wiosną i latem
Wiercenie za ścianą. Polacy planują remonty. Ruszą wiosną i latem
Gotowy na "wielką umowę" z USA. Łukaszenka spotka się z Trumpem?
Gotowy na "wielką umowę" z USA. Łukaszenka spotka się z Trumpem?
Sześciu chętnych do budowy pierwszego odcinka kolei dużych prędkości
Sześciu chętnych do budowy pierwszego odcinka kolei dużych prędkości
Ceny najmu mieszkań spadają. Oto co się dzieje na rynku
Ceny najmu mieszkań spadają. Oto co się dzieje na rynku
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy
Ósme wybory w pięć lat. Bułgarzy idą do urn. "Trzy bieguny"
Ósme wybory w pięć lat. Bułgarzy idą do urn. "Trzy bieguny"
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu