Notowania

Wybory w USA. Microsoft bada, czy Rosjanie wykorzystali jego produkty do dezinformacji

Rzeczniczka Microsoftu w wydanym oświadczeniu podkreśliła, że na razie nie może udzielić żadnych innych informacji na ten temat.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Elekes Andor/wikimedia (CC BY-SA 4.0))
Rzeczniczka Microsoftu w wydanym oświadczeniu podkreśliła, że na razie nie może udzielić żadnych innych informacji na ten temat.

Microsoft ogłosił w poniedziałek, że sprawdza, czy Rosjanie kupowali reklamy związane z zeszłorocznymi wyborami prezydenckimi w USA w wyszukiwarce Bing lub w innych produktach lub platformach należących do tego koncernu.

Rzeczniczka Microsoftu w wydanym oświadczeniu podkreśliła, że na razie nie może udzielić żadnych innych informacji na ten temat.

Wcześniej w poniedziałek dziennik "Washington Post" podał, że rywal Microsoftu, Google, odkrył, iż rosyjscy agenci wydali kilkadziesiąt tysięcy dolarów na reklamy mające wesprzeć wpłynąć na wynik amerykańskich wyborów. Zmanipulowane treści były wyświetlane m.in. na YouTube, Gmail i w wyszukiwarce Google. Wewnętrzne postępowanie wyjaśniające prowadzone przez Google wciąż trwa.

Kongres USA prowadzi liczne śledztwa związane z rosyjskim oddziaływaniem na ubiegłoroczne wybory prezydenckie. Jak podaje Reuters, przedstawiciele Google'a, Twittera i Facebooka mają zeznawać w tej sprawie w publicznym przesłuchaniu komisji amerykańskiego Senatu i Izby Reprezentantów zapowiedzianym na 1 listopada.

Zobacz także: Burza po spotkaniu Trump Ławrow

Tagi: microsoft, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
10-10-2017

JERZY54to jest chore szukają winnych daleko tylko nie u siebie

11-10-2017

RPawłowskiProdukty Microsoft to jest jedna wielka dezinformacja

Rozwiń komentarze (2)