Gróbarczyk: za dwa lata poznamy miejsce przekopu przez Mierzeję Wiślaną

- Decyzja o wyborze dokładnej lokalizacji przekopu przez Mierzeję Wiślaną zapadnie za dwa lata; opóźnia ją konieczność oceny oddziaływania inwestycji na środowisko - powiedział w czwartek wieczorem minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk.

Obraz
Źródło zdjęć: © LECH ZIELASKOWSKI/REPORTER

- Jesteśmy przy końcu przetargu, który wyłoni wykonawcę robót projektowych, prac związanych z oceną oddziaływania przekopu na środowisko oraz raportem geologicznym. Po zakończeniu tych prac podejmiemy decyzję o dokładnej lokalizacji - powiedział Gróbarczyk w TVP Info. Dodał, że ze względu na warunki ekologiczne i ukształtowanie terenu, najlepszą lokalizacją dla przekopu wydają się okolice Nowego Światu między Przebrnem a Skowronkami.

Minister ocenił, że wykonanie prac przewidzianych w przetargu potrwa około dwóch lat. - Chcemy być w zgodzie ze wszystkimi normami i dyrektywami Komisji Europejskiej, jesteśmy z nią w stałym kontakcie. Nie przewidujemy żadnej drogi na skróty - dodał. Zapewnił, że w 2022 r. pierwszy statek przepłynie z Zatoki Gdańskiej na Zalew Wiślany.

Przekop Mierzei Wiślanej to jedna z podstawowych obietnic PiS, powtarzanych w kampanii wyborczej w 2015 roku. Dzięki inwestycji, statki morskie płynące do Elbląga nie będą musiały przekraczać rosyjskiego terytorium. W projekcie zapisane są m. in. źródła finansowania czy możliwości wykupu ziemi wraz z wypłatą odszkodowania.

Wybrane dla Ciebie