Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Mobbing coraz droższy. Ważny wyrok w Sądzie Najwyższym

Mobbing coraz droższy. Ważny wyrok w Sądzie Najwyższym

Fot. Karolina Misztal/REPORTER

Zadośćuczynienie ma nie tylko zrekompensować krzywdę dręczonego, ale też wychowywać i odstraszać - informuje środowa "Rzeczpospolita".

Sąd Najwyższy rozpatrywał sprawę byłego pracownika Poczty Polskiej dręczonego przez szefową. Za to, że firma nie reagowała na jego skargi, zapłaci mu 20 tys - pisze w środę "Rzeczpospolita". SN uznał, że prawo pracy kieruje się innymi celami niż kodeks cywilny - ma gwarantować zachowanie zdrowia przez pracownika. Dlatego zadośćuczynienie ma nie tylko zrekompensować krzywdę. Sama kwota może być zaś ustalana w relacji do wynagrodzenia mobbowanego. Jak podkreśla gazeta, to wyrok ważny i dla pracodawców, i pracowników.

Jak informuje "Rz", pracownikowi, który przez pięć lat był mobbowany przez swoją bezpośrednią przełożoną, sąd apelacyjny przyznał wcześniej 10 tys. zadośćuczynienia, ale zdaniem mężczyzny za lata upokorzeń należało mu się 20 tys. zł.

"Sąd, zasądzając zadośćuczynienie, nie wziął pod uwagę jego funkcji represyjno-wychowawczej i prewencyjnej. Skoro pracodawcy nie zależy na tym, żeby atmosfera w pracy była dobra, zadośćuczynienie powinno go do tego zmotywować" - podkreśla cytowana przez "Rz" adwokat Justyna Tomczyk.

Zobacz także: Na co stać Kowalskiego? Tak zmieniła się siła nabywcza Polaków

 

 

PAP
Czytaj także
Polecane galerie
Romek
2017-08-10 08:17
Oj caryca d bój się. Bo przez ciebie PP z torbami pójdzie
ja
2017-08-10 08:15
13 zł odszkodowania za 1 dzień mobbingowania. Nie tak drogo. Chętnie bym sobie pomobbingowała jakiegoś uchodźcę.
iga
2017-08-10 07:55
poczta polska powinna sięgnąć do kieszeni bezpośredniej szefowej, która go mobbingowała i jej zwierzchnika, który nie reagował na skargi
Pokaż wszystkie komentarze (27)