WAŻNE
TERAZ

Korki strzelą na Kremlu? Faworyt w Bułgarii patrzy na Wschód

Nowe samoloty dla VIP-ów. Umowa na nowe maszyny jeszcze w tym roku

Zawarcie umowy o dostawie małych samolotów dla osób na najwyższych stanowiskach w państwie może nastąpić w listopadzie.

Obraz
Źródło zdjęć: © Aero Icarus/Flickr/CC BY-SA 2.0

Pod koniec roku z kolei może ruszyć przetarg na dwa większe samoloty - poinformował w środę wiceminister obrony Czesław Mroczek.

W ubiegły piątek minął termin zgłaszania się do postępowania. Chęć udziału w nim wyraziło dziewięć firm z Polski, Brazylii, Francji, Kanady, USA i Brytyjskich Wysp Dziewiczych.

- Pierwszy etap, który właśnie zamknęliśmy, to zgłaszanie się do udziału w postępowaniu. W kolejnym etapie firmy przedłożą nam oferty wstępne, które będziemy negocjować, a następnie złożą oferty i na ich podstawie wybierzemy dostawcę samolotów - powiedział Mroczek.

MON chce, by wstępne oferty zostały złożone pod koniec sierpnia. We wrześniu ustalono by ostateczne wymagania, ostateczne oferty zostałyby złożone w październiku, a pod koniec listopada resort wybrałby dostawcę i podpisał umowę.

Mroczek podkreślił, że w tej chwili rząd nie ma umowy na eksploatację małych odrzutowców dyspozycyjnych, tymczasem wiele delegacji składa się z 12-14 osób, stąd potrzeba samolotów tej klasy.

Będą cztery maszyny

MON przygotowuje się także do zakupu dwóch samolotów średniej wielkości, które będą własnością wojska i zastąpią maszyny czarterowane obecnie od PLL LOT (na zdjęciu). - Pod koniec roku uruchomimy postępowanie na pozyskanie dwóch kolejnych samolotów. Cała flota samolotów do przewozu najważniejszych osób w państwie będzie się składała z czterech maszyn, do tego - tak jak obecnie - będą śmigłowce. Samoloty, tak jak śmigłowce, będą obsługiwane przez wojsko, przez 1. Bazę Lotnictwa Transportowego. Wracamy do pełnego spektrum - powiedział wiceszef MON.

Obecna umowa czarteru dwóch samolotów od PLL Lot obowiązuje do końca 2017 r. - Rozpoczynając procedurę pod koniec tego roku z cała pewnością zakończymy ją przed upływem umowy z Lotem - ocenił Mroczek.

Jak powiedział, zakup małych i średnich stałopłatów i wprowadzenie ich do wojska, które obecnie przewozi VIP-y śmigłowcami, ujednolici system. - Ale zdecydowały przede wszystkim względy bezpieczeństwa. Uznajemy, że w coraz bardziej niebezpiecznym świecie przewóz najważniejszych osób w państwie musi być realizowany przez jednostki wojskowe - zaznaczył.

Zmiany po Smoleńsku

Mroczek przypomniał, że po katastrofie smoleńskiej wojsko wprowadziło zmiany w organizacji lotów nie tylko w specpułku przeformowanym później w 1. Bazę Lotnictwa Transportowego, w której pozostały śmigłowce, ale we wszystkich jednostkach lotniczych sił zbrojnych.

- Wszystkie jednostki lotnicze musiały zmienić regulaminy i instrukcje. Poszliśmy dalej - na wzór lotnictwa cywilnego wdrożyliśmy zerojedynkowy system jakości odnoszący się do personelu latającego i decydujący o dopuszczeniu do lotu. Idziemy drogą surowych reżimów w kwestiach bezpieczeństwa. System w jednostkach lotniczych funkcjonuje od ponad dwóch lat - podkreślił Mroczek.

Po rozformowaniu specpułku i pozostawieniu w gestii wojska przewozu VIP-ów śmigłowcami, transport na większe odległości odbywa się dwoma czarterowanymi od PLL Lot Embraerami. Pierwszą umowę w tej sprawie MON podpisało z narodowym przewoźnikiem w 2010 r., obecnie obowiązuje umowa z końca roku 2013. Wojsko zapewnia też transport oficjalnych delegacji tam, gdzie nie mogą lądować samoloty cywilne - np. w rejonach działań zbrojnych.

BBN wskazywało, że samoloty pozostające do dyspozycji Kancelarii: Prezydenta, Prezesa Rady Ministrów, Sejmu i Senatu, powinny być przystosowane do roli latających centrów kierowania państwem w sytuacjach kryzysowych, stąd potrzeba włączenia tej floty w skład sił zbrojnych.

Próby czarteru dwóch mniejszych maszyn MON podejmowało już w latach 2013 i 2014. Chęć udziału w obecnym postępowaniu wyraziło dziewięć firm: Bombardier z Kanady, Dessault Aviation z Francji, Embraer z Brazylii, Field Aviation Company z Kanady, GB Aircraft i Megmar Logistics & Consulting z Polski, General Aviation Services oraz Gulfstream Aerospace Corporation z USA, a także The Jet Business International Corporation z Brytyjskich Wysp Dziewiczych.

Wśród zainteresowanych są producenci, pośrednicy oraz dostawcy usług wyrobów, technologii i usług lotniczych. Zdaniem Mroczka liczny udział zainteresowanych, w tym światowych potentatów na tym rynku, daje dużą szansę, że tym razem postępowanie doprowadzi do wyboru samolotów.

MON dopuszcza zakup używanych samolotów o niewielkim nalocie, jednak rok produkcji nie może być wcześniejszy niż 2006. Zasięg z 12-14 pasażerami, standardową załogą i bagażem nie może być mniejszy niż 5 tys. km, a przy ograniczeniu liczby pasażerów do ośmiu powinien pozwalać na wykonanie lotu transatlantyckiego. Maszyny mają mieć system identyfikacji swój-obcy oraz łączność satelitarną.

Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem