Notowania

orlen lietuva
26.10.2016 10:44

Orlen Lietuva nie może dogadać się z litewskimi kolejami. Skończy się w sądzie?

Minister komunikacji Rimantas Sinkeviczius, cytowany we wtorek przez portal publicznego radia i telewizji LRT powiedział, że Orlen Lietuva domaga się od Litewskich Kolei zniżek na przewozy kolejowe na kwotę 190 mln euro, co - jego zdaniem - jest sumą zbyt wysoką.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Algirdas at Lithuanian Wikipedia/wikimedia (CC BY-SA 3.0))

Polskiej spółce naftowej Orlen Lietuva i litewskiej firmie kolejowej Lietuvos Geleżinkeliai nie udaje się osiągnąć kompromisu w sprawie stawek kolejowych. Strona litewska uważa, że spór powinien rozstrzygnąć sąd.

- Negocjacje nie odbywają się już od kilku miesięcy. Żadna ze stron nie chce ustąpić, więc niech sąd rozstrzygnie, kto komu i ile jest winien - powiedział w środę rzecznik prasowy Ministerstwa Komunikacji Litwy Riczardas Szlapszys.

Minister komunikacji Rimantas Sinkeviczius, cytowany we wtorek przez portal publicznego radia i telewizji LRT powiedział, że Orlen Lietuva domaga się od Litewskich Kolei zniżek na przewozy kolejowe na kwotę 190 mln euro, co - jego zdaniem - jest sumą zbyt wysoką.

Orlen Lietuva od lat płaci za transport kolejowy więcej niż konkurenci z innych krajów. Od w 2008 r., gdy zdemontowano 19 km torów w kierunku Renge Orlen Lietuva do transportu swych produktów korzysta z dłuższej, liczącej 150 km drogi kolejowej.

Rozmowy między PKN Orlen, Orlen Lietuva a LG w sprawie spornych kwestii nie przyniosły w ciągu ostatnich lat rezultatu. Nową rundę negocjacji rozpoczęto w lipcu. Jak informowała wówczas spółka Orlen Lietuva, rozmowy te - w tym na temat taryf kolejowych, kosztów dodatkowych usług opartych na warunkach rynkowych, a także dwustronnych finansowych roszczeń - planowano na miesiąc.

PKN Orlen przypomniał ostatnio, że w grudniu 2014 r. Orlen Lietuva złożyła w sądzie arbitrażowym w Wilnie wniosek o wszczęcie postępowania arbitrażowego przeciw Lietuvos Geleżinkeliai, w którym domaga się przeliczenia taryf za przewozy kolejowe zgodnie z umową zawartą z litewskim podmiotem kolejowym. We wrześniu tego roku Orlen Lietuva zwiększyła kwotę powództwa w postępowaniu arbitrażowym do 302 mln zł.

Jednocześnie, jak podał PKN Orlen, do końca czerwca tego roku wszczęto sześć postępowań sądowych, w których to Lietuvos Geleżinkeliai domagają się od Orlen Lietuva zapłaty ok. 133 mln zł z tytułu opłat za przewozy kolejowe.

PKN Orlen kupił za 1,49 mld dol. w 2006 r. od Jukosu 53,7 proc. akcji litewskiej spółki Mażeikiu Nafta zarządzającej rafinerią w Możejkach, a następnie na mocy umowy z rządem Litwy nabył kolejne 30,66 proc. udziałów za ponad 852 mln dol. Po sfinalizowaniu sześć lat temu z rządem Litwy umowy kupna pozostałych 10 proc. udziałów i przeprowadzonym wykupie od drobnych inwestorów, płocki koncern ma 100 proc. akcji litewskiej rafinerii, która w 2009 r. zmieniła nazwę na Orlen Lietuva.

Według danych PKN Orlen na kupno Orlen Lietuva oraz na prowadzone tam od 2006 r. inwestycje płocki koncern wydał ok. 4 mld dol.

Tagi: orlen lietuva, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
26-10-2016

AlbertRozmontować cała rafinerię (maszyny i instalacje ) przewieźć do Polski a resztę zaorać niech Litwini kupują paliwa od swoich ruskich braci

26-10-2016

TdbSprzedać to Rosjanom . Tak będzie lepiej dla Litwy sami się proszą .

26-10-2016

DeMoonPrzede wszystkim nie żadna Litwa, ale Żmudź (prawdziwi Litwini, to dzisiejsi Białorusini). Po drugie Żmudź zawsze współpracowała z Niemcami i Rosją do … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (45)