PayPal rzuca wyzwanie bankom. Już niedługo firmy technologiczno-finansowe poważnie im zagrożą?

PayPal nie patrzy wstecz po rozstaniu z eBay. Dan Schulman, szef firmy podczas Mobile World Congress w Barcelonie rzucił wyzwanie bankom. - Powinniśmy razem pracować, by stworzyć model w którym przesyłanie pieniędzy nie będzie przywilejem, a prawem każdego z nas. Jestem pewien, że za pięć lat jesteśmy to w stanie zrobić - zapowiedział Schulman. Pewne jest zatem, że najbliższe lata będą coraz silniejszą walką firm finansowo-technologicznych z typowymi bankami.

Obraz
Źródło zdjęć: © materiały PayPal
Mateusz Ratajczak

PayPal nie patrzy wstecz po rozstaniu z eBay. Dan Schulman, szef firmy, podczas Mobile World Congress w Barcelonie rzucił wyzwanie bankom. - Powinniśmy razem pracować, by stworzyć model, w którym przesyłanie pieniędzy nie będzie przywilejem, a prawem każdego z nas. Jestem pewien, że za pięć lat jesteśmy to w stanie zrobić - zapowiedział Schulman. Pewne jest zatem, że najbliższe lata będą coraz silniejszą walką firm finansowo-technologicznych z typowymi bankami.

PayPal - internetowy serwis finansowy był dla eBay (firmy połączyły się w 2002 roku i rozstały w lipcu ubiegłego roku) strzałem w dziesiątkę. Amerykański gigant handlu internetowego zarobił na przejęciu PayPala 47,4 mld dolarów, czyli pomnożył zainwestowany na początku wieku kapitał 33-krotnie.

Rozwód z rozsądku nastąpił, gdy płatności za aukcje stanowiły już tylko 22 proc. wszystkich transakcji, które obsługiwał PayPal. Nie bez znaczenia były również prognozy rynkowe - PayPal miał rosnąć dynamicznie, eBay o tym mógł tylko marzyć. I dlatego w lipcu 2015 roku płatnicza spółka zadebiutowała drugi raz na amerykańskiej giełdzie. Oficjalne wyjaśnienia były bardzo krótkie: w ten sposób obie firmy będą mogły lepiej pracować.

Pół roku po tej transakcji śmiało można powiedzieć, że szefowie PayPal wcale nie tęsknią za poprzednimi latami. Już dziś kreują poważne plany. - Udostępnimy prosty system płatności każdemu i wszędzie - zapowiedział szef PayPal na kongresie w Barcelonie. W skrócie - Dan Schulman chce walczyć z bankami. Im zostawi depozyty, płatnościami zajmą się młodsi gracze.

Skąd taka pewność u szefa PayPala? Już dziś z systemu płatności firmy korzysta ponad 14 mln stron internetowych na całym świecie. - W ciągu roku obsługujemy 179 milionów ludzi. Średnio po nasze płatności sięgają 27 razy w ciągu roku. To mniej więcej 5 mld transakcji - chwalił się Schulman.

Ale to nie sprzedaż internetowa ma być motorem napędowym ambitnych planów. Najważniejszym zadaniem firmy jest teraz promowanie mobilnych płatności. Dziś stanowią 25 proc. wszystkich transakcji - według zapowiedzi Schulmana w przyszłości ma to być nawet 70 procent. Trend jest obiecujący, bo w ciągu roku liczba płatności za pośrednictwem telefonu zwiększyła się aż o 44 procent.

Schulman daleki jest jednak od samo zachwytu. Sam zwrócił uwagę, że rynek sprzedaży internetowej wart jest teraz 2,5 tryliona dolarów na całym świecie. A rynek światowej sprzedaży w ogóle to 25 trylionów dolarów. - Możliwości są ogromne - tłumaczył. - Po raz pierwszy w historii w USA więcej ludzi kupowało przez sieć niż poszło do sklepu. I firmy dobrze o tym wiedza, już się zastanawiają, jak wykorzystać mobilne technologie - mówił.

Szef PayPal zwrócił uwagę, że to internet i mobilność przyniosły spore wyzwanie - jak sam to nazwał - demokratyzację pieniądza.

Banki od depozytów, technologie od płatności?

- Miliardy ludzi żyją poza systemem finansowym, który my znamy. Podstawowe transakcje są w niektórych regionach świata niesamowicie czasochłonne i kosztowne. Ludzie czekają w kolejkach całymi dniami, by zlecić przelew. I przeznaczają na to 10 proc. przychodów. W świecie pełnym smartfonów, mobilności, to jest nie do pomyślenia. Koszt powinien wynosić zero! Moim zdaniem powinniśmy razem pracować, by stworzyć model w którym przesyłanie pieniędzy nie będzie przywilejem, a prawem każdego z nas. Jestem pewien, że za pięć lat jesteśmy to w stanie zrobić – tłumaczył.

I między innymi dlatego PayPal stara się spychać banki na boczny tor - umożliwia wpłacanie pieniędzy na konto nie tylko przez przelewy, karty debetowe i kredytowe, ale i zdrapki kupione w sklepie, w kasie, czy po prostu otrzymując pieniądze od innej osoby. Nie ma chyba wątpliwości, że sytuacja, w której część wypłaty od razu wędruje na konto PayPal byłaby dla firmy ideałem. I z drugiej strony płatności mają nie wymagać żadnej interakcji z bankiem. Dwa kliknięcia i gotowe.

Możliwości będzie przybywać. Głównie po to, by płacenie nie wymagało ani dodatkowych opłat, ani tracenia czasu. Nawet jeżeli tą stratą jest kilka sekund. PayPal w porozumieniu z Facebookiem i Uberem chce umożliwić zamawianie samochodu z poziomu rozmowy. Żadnego przełączania stron, wszystko ma trwać ułamki sekund, a użytkownik może dalej rozmawiać. - Staramy się pozwolić konsumentowi robić wszystko, wszędzie i bez specjalnych problemów. Mobilność to doskonała okazja, żeby zmienić sposób w jaki płacimy - mówił. "This is all about customer" - tymi słowami zakończył wystąpienie Schulman.

Dlaczego właściwie firmy technologiczno-finansowe miałyby być zagrożeniem dla wielkich banków? O tym rozmawialiśmy kilka tygodni temu z Tomaszem Czechowiczem, założycielem MCI - jednego z największych polskich funduszy inwestycyjnych.

- Banki mają to ograniczenie, że przez regulacje stały się mało elastyczne. Szybkie wprowadzenie nowych technologii informatycznych do swoich systemów stanowi dla nich problem. Są też powolne w tworzeniu nowych produktów. Właściwie stają się miejscem składowania depozytów - tłumaczył Czechowicz.

W nieco podobnym tonie wypowiada się nawet Ann Cairns, odpowiedzialna za rynki międzynarodowe w MasterCard. Chociaż w Barcelonie podkreślała, że w walce z wykluczeniem płatniczym istotną rolę odegrają banki, to jednak najważniejsze będą lokalne firmy technologiczne.

To droga również dla Polski?

Chociaż oczywiście brak nam firm wielkości PayPal, to polskie firmy z pogranicza finansów i technologii również odnoszą sukcesy.

- Modele biznesowe, które powstają na styku branży finansowej i technologicznej udowadniają swoją powtarzalność, pokazują, że powstaje tu istotna wartość rynkowa. Co ważniejsze z punktu widzenia naszych inwestorów – widzimy dużą powtarzalność wyjścia z takich inwestycji z zyskiem - tłumaczył w wywiadzie z money.pl Tomasz Czechowicz, założyciel MCI - jednego z największych polskich funduszy inwestycyjnych.

Potwierdzeniem sukcesu mogą być np. internetowe kantory, takie jak Cinkciarz czy eKantor.

Wybrane dla Ciebie
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
Miliardy z SAFE. Polska będzie pierwszym krajem z podpisaną umową
Miliardy z SAFE. Polska będzie pierwszym krajem z podpisaną umową
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 05.05.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 05.05.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 05.05.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 05.05.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 05.05.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 05.05.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 05.05.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 05.05.2026