Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Płaca minimalna w Niemczech. Morawiecki: polscy kierowcy jadący tranzytem nie będą nią objęci

20
Podziel się:

- Rozmawialiśmy o minimalnej stawce dla naszych kierowców, którzy wjeżdżają ze swoim towarem do Niemiec. Uzyskałem informację, jeśli chodzi o tranzyt przez Niemcy, to nie będzie to stosowane - powiedział w środę Morawiecki

Płaca minimalna w Niemczech. Morawiecki: polscy kierowcy jadący tranzytem nie będą nią objęci
(Maciej Luczniewski/REPORTER)

Uzyskałem informację, że minimalne stawki wynagrodzenia w Niemczech nie będą stosowane w przypadku polskich kierowców przejeżdżających tranzytem przez ten kraj - powiedział po spotkaniu z wicekanclerzem Niemiec wicepremier Mateusz Morawiecki. Poruszono też kwestię rejestracji ciągników Ursus.

- Rozmawialiśmy o minimalnej stawce dla naszych kierowców, dla firm transportowych, które wjeżdżają ze swoim towarem do Niemiec. I tutaj uzyskałem informację, jeśli chodzi o tranzyt np. z Polski do Francji, czy z Polski do Austrii, czy do Belgii przez Niemcy, to tutaj nie będzie to stosowane (niemieckie stawki minimalne). Natomiast, jeśli chodzi o stawki godzinowe minimalne w przypadku transportu do Niemiec, to Niemcy chcą je stosować - powiedział w środę Morawiecki po spotkaniu w Berlinie z wicekanclerzem Sigmarem Gabrielem.

Pytany, czy polską stronę uspokaja takie postawienie sprawy, Morawiecki odparł, że cieszy się, że jest taka informacja. - To jest lepsze niż gdyby w stosunku do tranzytu również to obowiązywało, ale my nie chcemy, żeby taki gwałtowny jednorazowy wzrost kosztów dla naszych firm transportowych utrudniał również transport do Niemiec - zaznaczył.

Morawiecki poruszył też z wicekanclerzem i ministrem gospodarki Sigmarem Gabrielem m.in. kwestię odmowy rejestracji traktorów Ursusa w Niemczech, mimo ważności unijnych świadectw zgodności. Jak zauważył, Ursus eksportuje do bardzo wielu krajów i certyfikaty są tam uznawane, "natomiast w tym przypadku jest problem", ale jak dodał, niemiecki kanclerz "będzie interweniował".

- Przekazaliśmy memorandum i rozmawiałem z panem kanclerzem Gabrielem w tej sprawie. Obiecał niezwłocznie zająć się tą sprawą, ponieważ zależy nam na tym, żeby kwestia polskich ciągników Ursusa została rozwiązana pozytywnie i żebyśmy mogli uzyskać stosowną dokumentację w tej sprawie jak najszybciej - powiedział Morawiecki.

Jak dodał, ze swoim niemieckim odpowiednikiem rozmawiał też o projekcie unijnej dyrektywy o pracownikach delegowanych. - Tutaj zasygnalizowaliśmy nasze duże zaniepokojenie związane zarówno z płacą minimalną, jak i z dyrektywą o pracownikach delegowanych - podkreślił Morawiecki.

Propozycja zmian w dyrektywie o pracownikach delegowanych zakłada, że pracownik wysłany do innego kraju UE powinien mieć prawo do takiego samego wynagrodzenia (wraz z wszystkimi jego składnikami) jak pracownik lokalny, a nie tylko do płacy minimalnej, jak jest obecnie. Polska wezwała Komisję Europejską do wycofania tego projektu.

W przypadku Niemiec chodzi o przepisy MiLoG, które od 1 stycznia 2015 roku wprowadziły płacę minimalną obejmującą również kierowców w transporcie międzynarodowym.

Niemiecka płaca minimalna wprowadzona od 1 stycznia ubiegłego roku wynosi 8,5 euro za godzinę. Objęcie nią także zagranicznych kierowców ciężarówek przejeżdżających przez Niemcy tranzytem uderza szczególnie mocno w polskie firmy przewozowe, które mają drugą co do wielkości flotę samochodów ciężarowych w całej UE.

W sprawie niemieckiej płacy minimalnej Komisja Europejska rozpoczęła postępowanie w maju 2015 r.

wiadomości
gospodarka
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(20)
WYRÓŻNIONE
rambo
10 lat temu
To jest wielki sukces polskiej polityki. Nastepnym krokiem powinno byc obciecie pensji o polowe.
dsdsdssasasad
10 lat temu
Nie będą objęci bo dogadaliście się z Niemcami czy też dlatego, że prezes tak powiedział??
nolumperus
10 lat temu
świetna wiadomość dla naszych kierowców, nadal nie będą musieli jeść tych wstrętnych niemieckich kotletów schabowych. Zabiorą sobie, na całą drogę, pyszne polskie jabłuszka.