WAŻNE
TERAZ

Korki strzelą na Kremlu? Faworyt w Bułgarii patrzy na Wschód

Związkowcy zadowoleni z podniesienia płacy minimalnej

W opinii związkowców płaca minimalna powinna dążyć do poziomu, co najmniej 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia. - To jest cel, który wyznaczyliśmy kilka lat temu i będziemy o tym stronie rządowej przypominać - mówią.

Obraz
Źródło zdjęć: © Judith/Flickr (CC BY-NC 2.0)

OPZZ i Solidarność są zadowolone z podniesienia płacy minimalnej, przypominają jednak, że ich zdaniem powinna ona wynosić co najmniej połowę średniego wynagrodzenia. To krok we właściwym kierunku, ale wciąż niewystarczający - oceniają związkowcy.

Od 1 stycznia 2017 roku minimalna płaca wyniesie 2000 zł; o podpisaniu rozporządzenia rządu w tej sprawie poinformowała na Twitterze premier Beata Szydło. We wtorek komunikat zamieściło Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Rzecznik prasowy NSZZ "Solidarność" Marek Lewandowski powiedział, że związek rządowe rozwiązania przyjmuje z satysfakcją. - Oczywiście to jest więcej niż postulowały związki zawodowe - podkreślił.

Jego zdaniem podwyższenie płacy minimalnej spowoduje, że wzrosną inne płace. - Popycha to inne wskaźniki do góry. Jeśli minimalna płaca idzie do góry to ci, którzy zarabiali trochę powyżej minimalnej, też zarobią więcej. Siatki płac w firmach są takie, że jest jakaś hierarcha wynagrodzeń - wyjaśnił Lewandowski.

Rzecznik zauważył, że na podniesieniu płacy minimalnej skorzystają głównie osoby, które pracują przy produkcji. - Polski model gospodarki oparty jest na niskich kwalifikacjach. Mamy w Polsce montownie. Nie mamy zakładów, które wykorzystują zaawansowane technologie. Montujemy samochody dla innych, montujemy AGD dla innych, elektronikę dla innych. W takim modelu gospodarki potrzeba przede wszystkim pracowników na taśmy produkcyjne - mówił.

Lewandowski przypomniał, że w 2012 roku NSZZ "Solidarność" przedstawiła własne rozwiązania w sprawie wzrostu płac. Związek proponował, aby płaca minimalna wynosiła połowę przeciętnej płacy. Dzięki tym rozwiązaniom - przekonywał rzecznik NSZZ "Solidarność" - politycy nie decydowaliby już o kwocie minimalnego wynagrodzenia.

Obraz

Również ekspert OPZZ Norbert Kusiak podkreślił, że w opinii związkowców płaca minimalna powinna dążyć do poziomu, co najmniej 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia. - To jest cel, który wyznaczyliśmy kilka lat temu i będziemy o tym stronie rządowej przypominać - zapowiedział.

Jego zdaniem obawy o poszerzenie szarej strefy czy wzrost bezrobocia to kwestie podnoszone przez organizacje pracodawców, które są zainteresowane tym, żeby płaca minimalna rosła w tempie niższym niż obecnie. - Ale one nie znajdują pokrycia w danych ekonomicznych, danych statystycznych czy badaniach naukowych, ponieważ te badania dowodzą, że nie ma prostego związku pomiędzy podnoszeniem płacy minimalnej a wzrostem bezrobocia - powiedział.

Według Kusiaka podniesienie płacy minimalnej może spowodować obniżenie bezrobocia. - O tym mówią też polskie statystyki, bo jak popatrzymy na tempo wzrostu płacy minimalnej, to okazuje się, że największe przyrosty, które były, nie powodowały zwiększenia bezrobocia, a wręcz jego spadek. Mieliśmy taką dość wysoką podwyżkę kilka lat temu, która jednoznacznie świadczy o tym, że nie ma takiego związku, o którym mówią organizacje pracodawców - mówił.

Ekspert zwrócił uwagę, że na podniesieniu płacy minimalnej skorzystają osoby o najniższych kwalifikacjach i dochodach. - Jest to też dobry impuls, zastrzyk środków finansowych, który trafia na rynek. Te pieniądze są wydawane, przez co kreuje się popyt i spożycie prywatne i to znajduje odzwierciedlenie później we wzroście gospodarczym - stwierdził Kusiak.

Jak ocenił, podwyżka płacy minimalnej do 2 tys. zł to dobra decyzja. - Niemniej jednak nie do końca nas zadowala. To krok we właściwym kierunku, ale wciąż niewystarczający, żeby poprawić sytuację na rynku pracy - dodał.

Obecnie pensja minimalna to 1 tys. 850 zł brutto. Podwyższenia do 2 tys. zł oznacza wzrost o 8,1 proc. (150 zł). Kwota ta stanowić będzie 47,04 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej na 2017 r.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy
Ósme wybory w pięć lat. Bułgarzy idą do urn. "Trzy bieguny"
Ósme wybory w pięć lat. Bułgarzy idą do urn. "Trzy bieguny"
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było