Roman B., były prezes Bumaru, usłyszał prokuratorskie zarzuty. Usiądzie na ławie oskarżonych

Były prezes Bumaru Roman B. usiądzie na ławie oskarżonych. Chodzi o wielomilionowe kontrakty na dostawę broni. "Śledczy uważają, że Bumar starając się o kontrakty zbrojeniowe wypłacił niesłusznie dziwnym firmom - pośrednikom prawie 4 miliony dolarów prowizji" - informuje Radio ZET.

Obraz
Źródło zdjęć: © STANISLAW KOWALCZUK/East News
Mateusz Ratajczak

Były prezes Bumaru (obecnie to Polski Holding Obronny) Roman B. usiądzie na ławie oskarżonych. Chodzi o wielomilionowe kontrakty na dostawę broni, które kwestionuje prokuratura. "Śledczy uważają, że Bumar starając się o kontrakty zbrojeniowe wypłacił niesłusznie dziwnym firmom - pośrednikom prawie 4 miliony dolarów prowizji" - informuje Radio ZET.

Jak informuje Mariusz Gierszewski, dziennikarz Radia Zet, śledczy przygotowali już akt oskarżenia przeciwko Romanowi B., byłemu prezesowi Bumaru. W sprawę zaangażowany był też jego zastępca. Śledczy kwestionują kontrakty zbrojeniowej firmy sprzed 11 lat.

Prokuratura jest zdania, że byli szefowie polskiego holdingu zbrojeniowego nie dopełnili obowiązków i przekroczyli uprawnienia. Śledczy wskazują, że Bumar płacił prowizje za kontrakty podejrzanym spółkom. Miliony dolarów miały trafić między innymi do Rahmana El-Assira - handlarza broni z Libii. W dokumentach pojawia się jako reprezentant Golden Vision. Firma miała wyłączność na pośrednictwo w sprzedaży broni produkowanej przez Bumar.

El-Assir był już przesłuchiwany. Zdaniem prokuratury pieniądze trafiły do Libańczyka zupełnie za nic. Jego kontakty w niczym nie pomogły, nie załatwił firmie żadnych kontraktów po wojnie w Iraku. Postać EL-Assira pojawiła się również podczas sprzedaży stoczni - wtedy był reprezentantem tajemniczego katarskiego inwestora.

Roman B. nie jest prezesem Bumaru od 2007 roku. Stanowisko zajmował aż przez dziesięć lat. 9 lat temu spółka nie podała oficjalnych powodów odwołania szefa - nieoficjalnie mówiło się o konflikcie z rządem.

Kolejny akt oskarżenia nie zaniepokoił adwokatów jednego z oskarżonych. Anonimowo tłumaczył dziennikarzowi Radia ZET, że dowody zebrane przez prokuraturę są po prostu marne. Świadczyć ma o tym chociażby fakt, że śledztwa w tej sprawie trwają już prawie 10 lat.

W 2012 roku Prokuratura już zarzucała Romanowi B. działanie na szkodę zbrojeniowego giganta. Wcześniej jednak prokuratura umorzyła sporą część śledztwa. Powód - brak znamion przestępstwa. Śledczy nie znaleźli wtedy dowodów, że umowy na kontrakty zbrojeniowe w Malezji służyły do wyprowadzania pieniędzy ze spółki. A takie właśnie były pierwsze zarzuty. Już wtedy prokuratura zdecydowała, że skupi się na innych wątkach - między innymi tym dotyczącym broni wysyłanej do Iraku i prowizji za umowy.

Sprawę komplikowały również problemy prokuratury z otrzymaniem dokumentów z Wielkiej Brytanii i Szwajcarii. Oczekiwanie na pomoc prawną przedłużało się. Warszawscy śledczy czekali aż ponad cztery lata na papiery. Gdy je otrzymali - wznowili śledztwo.

Wybrane dla Ciebie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak