Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Rosyjski dyskont w wersji "hard" nie dla Polaków. Firma rezygnuje

Rosyjski dyskont w wersji "hard" nie dla Polaków. Firma rezygnuje

Zdjęcie pochodzi ze strony firmy skierowanej do potencjalnych franczyzobiorców. Fot. svetofor-nsk.ru
Zdjęcie pochodzi ze strony firmy skierowanej do potencjalnych franczyzobiorców.

Sfetofor, rosyjska sieć dyskontów znana za naszą wschodnią granicą z najniższej jakości produktów sprzedawanych po bezkonkurencyjnie niskich cenach, rezygnuje z wejścia na polski rynek. Jeszcze w tym roku miało powstać pierwszych osiem sklepów pod marką Mere.

Nieoficjalną informację o niespodziewanej zmianie planów Sfetofora podaje branżowy portal wiadomoscihandlowe.pl. Rosyjska firma rodem z Syberii zdążyła już założyć w Polsce spółkę, która miała stworzyć liczącą nawet ponad 200 sklepów sieć dyskontów.

Rosjanie mieli dojść do wniosku, że polski rynek jest zbyt konkurencyjny, a niższe niż w przypadku Biedronki czy Lidla ceny wcale nie gwarantowałyby sukcesu. Informacje te pochodzą od polskich firm, które negocjowały ze spółką warunki współpracy w roli dostawców towarów pod marką własną Mere. Sama firma nie komentuje sprawy.

Wideo: w dyskontach płacą lepiej niż w szkole

 

 

Jak pisaliśmy w money.pl, już w maju przedstawiciele Sfetofora zarejestrowali w Krakowie spółkę Torgservice PL, która miała zarządzać dyskontami Mere Polsce. Spółka prowadziła negocjacje z potencjalnymi polskimi dostawcami, ale ostatecznie wysłała im krótką wiadomość: "Firma Torgservice wycofała się z Polski. Projekt jest zamknięty".

Nic jednak nie wskazuje na to, by Rosjanie mieli zrezygnować z ekspansji w Rumunii - pierwszym kraju spoza byłego ZSRR. Obecnie pod marką Sfetofor w Rosji, na Białorusi, w Kazachstanie i Azerbejdżanie działa około 800 sklepów.


Wnętrze sklepu Sfetofor (źródło: svetofor-nsk.ru)

Sfetofor swój sukces zawdzięcza bardzo niskim cenom, które wynikają z jednej strony z niskich marż, a z drugiej z asortymentu złożonego z produktów o najniższej dopuszczalnej przez przepisy jakości. Ze zdjęć zamieszczonych na stronie firmy Sfetofor dla franczyzobiorców wynika, że są to dyskonty w wersji "hard", w niewielkim stopniu przypominające działające w Polsce sklepy zaliczane do tej kategorii.

Sieć Sfetofor należy do braci Sznajderów z Krasnojarska na Syberii, o których jednak bardzo niewiele wiadomo, ponieważ bardzo dbają o swoją prywatność. Bardzo przypominają tym Tomasza Biernackiego, właściciela polskiej sieci sklepów Dino.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Czytaj także
Polecane galerie
Seba
2018-08-12 18:38
Ponoć w Donbasie bida .
Oko
2018-08-12 18:35
Niech karmią tymi pysznościami swoich , mi w zupełności wystarcza chemia z biedry i lydla.
z Polski
2018-08-12 10:23
jakby ukryli fakt, że są z rosji to może ktoś tam z ciekawości by nawet wpadł na zakupy
Pokaż wszystkie komentarze (29)