Setki milionów wyprowadzonych od dewelopera. Szefostwo zatrzymane
W firmie deweloperskiej Gant działała grupa przestępcza. Prokuratura we Wrocławiu twierdzi, że jej łupem padło 650 mln zł.
W wyniku ustaleń śledczych dokonano zatrzymania czterech osób. Co ciekawe, wśród nich są dwaj byli prezesi Ganta – podaje Gazeta Wrocławska.
Frima Gant z Legnicy była wielką spółką deweloperską, notowaną na giełdzie. Wśród inwestycji przez nią zrealizowanych jest m.in. kompleks Odra Tower we Wrocławiu. Pięć lat temu Gant pławił się w blasku opinii jednego z największych deweloperów w naszym regionie.
Dopiero co wyposażyli nowiutkie mieszkanie. Nie zdążyli się wprowadzić, a zostało zalane
Ale nie minął nawet rok, kiedy Gant zbankrutował. Była to największa upadłość w historii branży deweloperskiej. I już wtedy pojawiały się informacje, że ze spółki wyprowadzono pieniądze. Syndyk złożył zawiadomienie, że zniknęło niemal 700 mln zł.
Jakiś czas temu powołano grupę śledczych, którzy zajmują się tylko Gantem. Prze nimi mnóstwo pracy. Do przejrzenia jest ponad milion dokumentów, kilka milionów finansowych transakcji i 800 kont bankowych.
Na razie śledztwo miało wykazać, że firma oszukiwała inwestorów, którzy kupowali jej giełdowe akcje, bądź użyczali swoich pieniędzy kupując obligacje spółki. Według prokuratury doszło także do prania skradzionych pieniędzy.
Wśród zatrzymanych jest dwójka byłych prezesów – Karol A. i Dariusz M.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez * *dziejesie.wp.pl