Słowacy inwestują w Szczyrk. Plany za 120-150 mln zł
Nie udało się kupić kolejki na Kasprowy Wierch, to inwestują w Szczyrku. Koncern TMR, właściciel największych ośrodków narciarskich u naszych południowych sąsiadów, zapowiada, że w beskidzkiej stacji trzy nowe kolejki pojawią się za rok.
Prezes TMR Bohus Hlavaty zadeklarował inwestycje o wartości 120-150 milionów złotych. Teraz najważniejsze jest, by zakończył się proces tworzenia planów zagospodarowania przestrzennego.
- Kolejki mamy już zamówione, również przygotowany jest projekt rozbudowy systemu naśnieżania. Wiemy, co chcielibyśmy zrobić - podkreśla Bohus Hlavaty.
Obecnie Szczyrkowski Ośrodek Narciarski ma 19 km tras zjazdowych. Ich długość wzrośnie do 22 km. Z kolei budowa nowoczesnego systemu zaśnieżania ma pokryć 81 proc. wszystkich tras w ośrodku.
Bohus Hlavaty zapowiada, że przed następnym sezonem narciarskim pojawi się również jeden
karnet narciarski obowiązujący w stacjach na Słowacji, Czechach oraz w Szczyrku.
Dwa lata temu TMR rywalizowało z grupą Polskie Koleje Górskie, należącą do czterech gmin z Podhala na czele z Zakopanem, o zakup Polskich Kolei Linowych zarządzających wyciągami m.in. na Kasprowym Wierchu i Gubałówce. Po głośnych protestach górali, PKL zdecydowało się na sprzedaż akcji polskim samorządom.