Walka ze smogiem. Jeszcze poczekamy na zmianę prawa

Wyrzucenie z rynku najtańszych pieców na węgiel - zwanych kopciuchami - i dokładne określenie, czym można w tych piecach palić - takie zmiany w prawie miały pomóc walczyć ze smogiem. Miały - bo kiedy wejdą w życie nie wiadomo.

Pominik Stefana Starzyńskiego w centrum Warszawy. Członkowie stowarzyszenia Miasto jest Nasze domagają się walki ze smogiem.
Źródło zdjęć: © Leszek Szymański/PAP
Agata Kalińska

Polska jest jednym z ostatnich państw regionu, które nie mają jeszcze wymierzonych w smog przepisów.

Problem smogu nie pojawił się w ten weekend, kiedy niemal w całym kraju stężenie szkodliwych dla zdrowia substancji w powietrzu przekroczyło dopuszczalne normy, a w niektórych miastach nawet o kilkaset procent. Aktywiści informowali o zagrożeniu smogowym od lat.

Jak wynika z wyliczeń Polskiego Alarmu Smogowego, gdyby w Polsce obowiązywały takie same normy jakości powietrza jak w Paryżu, to w Warszawie i Łodzi trzeba by było ogłaszać alarm smogowy odpowiednio przez 8 i 9 dni ubiegłego roku. We Wrocławiu alarm smogowy obowiązywałby przez 12 dni, w Zakopanem 29 dni, a w Krakowie i Rybniku - aż przez 47 dni. Czyli prawie półtora miesiąca.

Emisja pyłu i szkodliwych gazów wzrasta wraz z początkiem sezonu grzewczego. Wówczas rośnie też emisja z domowych kotłów, pieców i kominków. Często ich użytkownicy - chcąc zaoszczędzić - dorzucają do paleniska śmieci i domowe odpady. Jak wynika z badań przeprowadzonych w ramach kampanii "Nie rób dymu", 20 proc. Polaków nie widzi niczego niewłaściwego w paleniu śmieci. Co piąty w nas uważa to za wyraz przedsiębiorczości, oszczędności, wręcz zachowania proekologicznego.

Obraz

Politycy podchodzą jednak do problemu z rezerwą. Głośna była niedawna wypowiedź ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła, który stwierdził, że smog jest "zagrożeniem trochę bardziej teoretycznym". Tempo prac nad zmianami w prawie, które pozwoliłyby na skuteczniejszą walkę ze smogiem też nie jest szczególnie duże.

Przypomnijmy, w połowie listopada pisaliśmy, że rząd postanowił wytoczyć ciężkie działa przeciw "kopciuchom". Kierowane przez Mateusza Morawieckiego Ministerstwo Rozwoju przygotowało projekt rozporządzenia, dopuszczającego do sprzedaży i montażu w domach wyłącznie kotły spełniające najlepsze parametry emisyjne. Według projektu od 2018 r. nie byłoby możliwości zainstalowania innego pieca.

Obraz

Podobne prawo uchwalili u siebie Czesi. W efekcie te piece, które nie zostały wpuszczone na czeski rynek znajdują nabywców w Polsce. Trudno się dziwić. Są tanie i przy kupnie, i w eksploatacji. 1 kWh ciepła przy piecu węglowym kosztuje 15-20 groszy. O jedną trzecią mniej niż w przypadku ogrzewania gazem ziemnym i aż trzykrotnie mniej niż w przypadku ogrzewania elektrycznego.

Projekt rozporządzenia trafił do konsultacji ponad trzy miesiące temu. Konsultacje miały potrwać 30 dni, a samo rozporządzenie trafić do podpisu jeszcze przed końcem roku. Wiadomo już, że cały proces potrwa dłużej.

- Obecnie trwa druga tura uzgodnień międzyresortowych z członkami rządu zaangażowanymi w prace nad rozporządzeniem. Planuje się, że w styczniu projekt zostanie przekazany do kolejnego etapu prac, czyli do zaopiniowania przez Komisję Wspólną Rządu i Samorządu Terytorialnego - dowiedzieliśmy się w ministerstwie rozwoju.

Tyle resort rozwoju. Z problemem postanowiło zmierzyć się także Ministerstwo Energii. Chce znowelizować ustawę o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw tak, by zakazać palenia w domowych piecach najtańszego paliwa, czyli tzw. mułu węglowego i flotokoncentratu, które powstają jako odpady przy wydobyciu węgla. Ale i tu terminu zakończenia prac nie widać.

Przeciąganie prac nad prawem antysmogowym nie jest zresztą domeną obecnego rządu. Poprzedni Sejm wprawdzie uchwalił tzw. ustawę antysmogową, zgodnie z którą samorząd mogą określić, jakim paliwem mieszkańcy będą mogli palić w piecach, jednak to nie rozwiązało problemu. Na taki krok zdecydował się na razie Kraków, co zresztą nie spodobało się części mieszkańców. Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie trafiły aż cztery skargi na lokalne prawo antysmogowe. Zaskarżający je mieszkańcy uzasadniali, że zakaz palenia węglem narusza swobody obywatelskie, albo że oznacza nierówność wobec prawa, bo w innych miastach można ogrzewać swoje domy czym się chce.

Domowe piece węglowe w naszej części Europy są szczególnie popularne w Polsce, Niemczech, Rumunii i w Czechach. Przy tym tylko Polska i Rumunia nie mają jeszcze prawa określającego dopuszczalne limity emisyjne pieców.

Wybrane dla Ciebie
Trump przedłuża zawieszenie broni. Czeka na ruch Iranu
Trump przedłuża zawieszenie broni. Czeka na ruch Iranu
Żurek ws. Zondacrypto: Osoba, która wie najwięcej, nie została jeszcze przesłuchana
Żurek ws. Zondacrypto: Osoba, która wie najwięcej, nie została jeszcze przesłuchana
Lufthansa Group tnie letnią siatkę połączeń. Zniknie 20 tys. lotów
Lufthansa Group tnie letnią siatkę połączeń. Zniknie 20 tys. lotów
"Absolutnie nie będę marionetką Trumpa". Kevin Warsh składa obietnicę w Senacie
"Absolutnie nie będę marionetką Trumpa". Kevin Warsh składa obietnicę w Senacie
"Gospodarcza Furia". USA nakładają sankcje za pomoc Iranowi w zakupie uzbrojenia
"Gospodarcza Furia". USA nakładają sankcje za pomoc Iranowi w zakupie uzbrojenia
Media: MON zapłaciło TVP 899 tys. zł za transmisje Święta Wojska Polskiego
Media: MON zapłaciło TVP 899 tys. zł za transmisje Święta Wojska Polskiego
UE rozszerzy sankcje wobec Iranu. Decyzja dotyczy cieśniny Ormuz
UE rozszerzy sankcje wobec Iranu. Decyzja dotyczy cieśniny Ormuz
Umowa handlowa USA i Kanady jeszcze w tym roku? "Jeśli naprawdę tego chcemy"
Umowa handlowa USA i Kanady jeszcze w tym roku? "Jeśli naprawdę tego chcemy"
Gromadzą potężne środki przed wyborami w USA. Ruch MAGA ma już niemal 350 mln dol.
Gromadzą potężne środki przed wyborami w USA. Ruch MAGA ma już niemal 350 mln dol.
Finał rekrutacji. PZU Życie z nowym zarządem
Finał rekrutacji. PZU Życie z nowym zarządem
Pesa przed szansą. Polska firma może uczestniczyć w wielkiej inwestycji Lizbony
Pesa przed szansą. Polska firma może uczestniczyć w wielkiej inwestycji Lizbony
Polska gotowa wesprzeć Niemcy ropą. Możemy rozbroić groźbę odcięcia
Polska gotowa wesprzeć Niemcy ropą. Możemy rozbroić groźbę odcięcia