Notowania

roaming
21-06-2018 (21:05)

Roaming w UE za darmo? Nie do końca. Sprawdź, ile zapłacisz za wakacyjne rozmowy

Roaming w obrębie krajów UE, choć jest znacznie tańszy niż kilka lat temu, wciąż nie jest zupełnie darmowy. Urząd Komunikacji Elektronicznej zezwolił sieciom na naliczanie dodatkowych opłat.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Artur Szczepanski/REPORTER/East News)
U większości operatorów opłaty już obowiązują. W T-Mobile zostaną wprowadzone od 1 lipca.

Od połowy czerwca 2017 roku obowiązuje zasada „Roam Like at Home”, która zniosła dodatkowe opłaty za połączenia w krajach Unii Europejskiej. Nowe prawo wzbudzało niechęć operatorów, którzy już wtedy wieszczyli, że przyniesie ono telekomom olbrzymie straty.

- Porównując drugie półroczne 2016 i drugie półroczne 2017 zaobserwowaliśmy ponad 20-proc. wzrost liczby klientów indywidualnych, którzy korzystają z roamingu w Unii Europejskiej - powiedział money.pl rzecznik Orange Polska, Wojciech Jabczyński. - Wszyscy polscy operatorzy ponoszą dodatkowe, niemałe koszty roamingu w myśl zasady RLAH. Cała branża dopłaciła już do niej ponad pół miliarda zł.

Żeby zminimalizować straty, sieci złożyły wnioski o możliwość nałożenia dodatkowych opłat za roaming. Urząd Komunikacji Elektronicznej wydał już w sumie 10 decyzji, w których przyznaje operatorom taką możliwość.

Dodatkowe stawki są niewielkie. U większości operatorów takie opłaty już obowiązują. Tylko w T-Mobile zostaną wprowadzone od 1 lipca.

No limit, no problem

Dobra wiadomość jest taka, że dodatkowymi opłatami nie będą obciążani klienci, którzy mają długoterminowe kontrakty bez limitu, a z roamingu korzystają tylko w czasie krótkich, maksymalnie 2-3 tygodniowych wakacji.

Trochę inaczej jest w przypadku internetu. W każdej taryfie obowiązuje limit danych do wykorzystania na terenie Unii Europejskiej. Po jego przekroczeniu za każdy gigabajt transmisji zapłacimy dodatkowo. Zgodnie z obowiązującymi przepisami - 6 euro +VAT.

W gorszej sytuacji są osoby korzystające z kart pre-paid. Do każdej minuty, wiadomości SMS czy 1 MB danych sieci będą naliczać dodatkowe opłaty.

Bezpłatnie tylko dla turystów

Na darmowy roaming mogą liczyć klienci z taryfami no limit i tylko, jeśli nie korzystają z roamingu częściej, niż z połączeń w kraju. W ramach Fair Usage Policy (polityka uczciwego korzystania) sieci mogą monitorować ruch użytkownika. Jeśli uznają, że częściej korzysta z komórki za granicą, mogą naliczyć dodatkowe opłaty.

Zgodnie z obowiązującym prawem, opłaty nie mogą przekroczyć 3,2 eurocenta za minutę połączenia i 6 euro za gigabajt danych.

Zobacz też: Koniec roamingu w UE

Ceny roamingu w przypadku krajów poza strefy europejskiej, objętej preferencyjnymi przepisami, różną się w zależności od operatora. W Orange, za minutę połączenia z Turcji do Polski zapłacimy 2,30 zł. Z Arabii Saudyjskiej już ponad 6 złotych.

W przypadku T-mobile połączenie z Egiptu może kosztować prawie 10 zł za minutę. Z Turcji 4,94 zł. Szczegółowe cenniki dostępne są na stronach operatorów.

Tagi: roaming, cenniki roamingowe, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
22-06-2018

qweNa cholerę było ustalać prawo, skoro wszyscy nagle "dostali pozwolenie" na wprowadzenie opłat? Tylko po to, by urzędnicy mogli przyjąć kilka … Czytaj całość

22-06-2018

TazSkoro darmowy roaming wynika z przepisów prawa, to na jakiej zasadzie UKE wydaje zgody na naliczanie opłat

22-06-2018

NO T-MOBILE NEVERT mobile mnie oszukało i przywalili karę 5000 zł bo rzekomo wysłali do mnie list polecony którego nikt mi nie przekazał napisałem pismo ale wieprzmaki … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (47)

Wybrane dla Ciebie