Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Witold Ziomek
Witold Ziomek
|

Roaming w UE za darmo? Nie do końca. Sprawdź, ile zapłacisz za wakacyjne rozmowy

46
Podziel się:

Roaming w obrębie krajów UE, choć jest znacznie tańszy niż kilka lat temu, wciąż nie jest zupełnie darmowy. Urząd Komunikacji Elektronicznej zezwolił sieciom na naliczanie dodatkowych opłat.

U większości operatorów opłaty już obowiązują. W T-Mobile zostaną wprowadzone od 1 lipca.
U większości operatorów opłaty już obowiązują. W T-Mobile zostaną wprowadzone od 1 lipca. (Artur Szczepanski/REPORTER/East News)

Od połowy czerwca 2017 roku obowiązuje zasada „Roam Like at Home”, która zniosła dodatkowe opłaty za połączenia w krajach Unii Europejskiej. Nowe prawo wzbudzało niechęć operatorów, którzy już wtedy wieszczyli, że przyniesie ono telekomom olbrzymie straty.

- Porównując drugie półroczne 2016 i drugie półroczne 2017 zaobserwowaliśmy ponad 20-proc. wzrost liczby klientów indywidualnych, którzy korzystają z roamingu w Unii Europejskiej - powiedział money.pl rzecznik Orange Polska, Wojciech Jabczyński. - Wszyscy polscy operatorzy ponoszą dodatkowe, niemałe koszty roamingu w myśl zasady RLAH. Cała branża dopłaciła już do niej ponad pół miliarda zł.

Żeby zminimalizować straty, sieci złożyły wnioski o możliwość nałożenia dodatkowych opłat za roaming. Urząd Komunikacji Elektronicznej wydał już w sumie 10 decyzji, w których przyznaje operatorom taką możliwość.

Dodatkowe stawki są niewielkie. U większości operatorów takie opłaty już obowiązują. Tylko w T-Mobile zostaną wprowadzone od 1 lipca.

No limit, no problem

Dobra wiadomość jest taka, że dodatkowymi opłatami nie będą obciążani klienci, którzy mają długoterminowe kontrakty bez limitu, a z roamingu korzystają tylko w czasie krótkich, maksymalnie 2-3 tygodniowych wakacji.

Trochę inaczej jest w przypadku internetu. W każdej taryfie obowiązuje limit danych do wykorzystania na terenie Unii Europejskiej. Po jego przekroczeniu za każdy gigabajt transmisji zapłacimy dodatkowo. Zgodnie z obowiązującymi przepisami - 6 euro +VAT.

W gorszej sytuacji są osoby korzystające z kart pre-paid. Do każdej minuty, wiadomości SMS czy 1 MB danych sieci będą naliczać dodatkowe opłaty.

Bezpłatnie tylko dla turystów

Na darmowy roaming mogą liczyć klienci z taryfami no limit i tylko, jeśli nie korzystają z roamingu częściej, niż z połączeń w kraju. W ramach Fair Usage Policy (polityka uczciwego korzystania) sieci mogą monitorować ruch użytkownika. Jeśli uznają, że częściej korzysta z komórki za granicą, mogą naliczyć dodatkowe opłaty.

Zgodnie z obowiązującym prawem, opłaty nie mogą przekroczyć 3,2 eurocenta za minutę połączenia i 6 euro za gigabajt danych.

Zobacz także: Zobacz też: Koniec roamingu w UE

Ceny roamingu w przypadku krajów poza strefy europejskiej, objętej preferencyjnymi przepisami, różną się w zależności od operatora. W Orange, za minutę połączenia z Turcji do Polski zapłacimy 2,30 zł. Z Arabii Saudyjskiej już ponad 6 złotych.

W przypadku T-mobile połączenie z Egiptu może kosztować prawie 10 zł za minutę. Z Turcji 4,94 zł. Szczegółowe cenniki dostępne są na stronach operatorów.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(46)
mtie 67/67
4 lata temu
Od 2000r jestem w Idei cały czas na kartę do tej pory. To wymyślił wtedy mój syn. Obecnie warto czytać co jest w Orange. Przysyłają ciekawe możliwości. Ciekawi mnie czy zrobią promocję dla tych co są powyżej 15 lat w jednej sieci na kartę?
emeryt
4 lata temu
[QUOTE] oaming w UE za darmo? Nie do końca. Sprawdź, ile zapłacisz za wakacyjne rozmowy [/QUOTE] PORA ZMIENIĆ OPERATORA
Emeryt
4 lata temu
byłem w Orange uciekłem do T-mobille teraz gdzie???
atbryjn
4 lata temu
skonczylem z tym syfstwem T.M i jestem szczesliwy
jozio
4 lata temu
nc+ jaki narzut!!! jak dobrze, że od nich odeszliśmy!!!!
...
Następna strona