Sprzedawali nieistniejące oldsmobile. Straty oszacowano na 3,5 mln zł

Oszuści mieli zawierać umowy na renowację zabytkowych samochodów znanych marek.

W większości przypadków wartość jednego auta przekraczała ponad 150 tys. zł.
Źródło zdjęć: © Źródło: CBŚP/Policja
Przemysław Ciszak

Sześć osób wpadło w ręce CBŚP w związku z oszustwami przy zakupie i renowacji zabytkowych samochodów. Pięć z nich podejrzanych jest o udział w zorganizowanej grupie przestępczej i jeden - o kierowanie nią.

Podejrzani mieli zawierać umowy na renowację zabytkowych samochodów znanych marek. Właścicieli aut zwodzono w kwestii postępów prac renowacyjnych, prezentując fałszywą dokumentację zdjęciową. Przywłaszczane w ten sposób samochody były sprzedawane – podaje policja.

Przestępcy sprzedawali również nieistniejące zabytkowe samochody. Zamieszani w proceder specjaliści wpisywali nieprawdziwe dane w dokumentację, dzięki czemu rejestrowano samochody, a także same karoserie uzyskując karty ewidencyjne ruchomych zabytków techniki.

Poszukiwało go FBI, wpadł w Polsce:

Samochody były oferowane kilku nabywcom jednocześnie, a kontrahenci wpłacali znaczne kwoty pieniędzy na ich zakup i renowację. Ofiarami oszustwa padli zarówno obywatele Polski, a także innych krajów Unii Europejskiej. W większości przypadków wartość jednego auta przekraczała ponad 150 tys. zł. Jak wynika z szacunków policji, łącznie straty można liczyć na co najmniej 3,5 mln zł.

CBŚP zatrzymało w sumie 6 osób i odzyskało część zabytkowych samochodów i części do ich renowacji, na łączną kwotę około 627 tys. zł.

Wybrane dla Ciebie