Łódź będzie poligonem dla projektu stacji ładowania aut elektrycznych

Zgodnie z projektem, PGE uruchomi na terenie aglomeracji łódzkiej sześć szybkich publicznych stacji ładowania. Czas ładowania samochodu na tych stacjach (do 80 proc. pojemności baterii) to 20-30 minut.

Obraz
Źródło zdjęć: © Volkswagen

Budowa sześciu publicznych stacji ładowania pojazdów elektrycznych i systemu zarządzania nimi znalazła się w pilotażowym projekcie "e-Mobility", który będzie realizowany w Łodzi. List intencyjny z PGE Polską Spółką Akcyjną podpisał w tej sprawie w czwartek wojewoda łódzki Zbigniew Rau.

- To ważny dzień w procesie wdrażania Planu na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, którego istotnym elementem jest rozwój elektromobilności. Chodzi o to, by w Łodzi i jej miastach satelitarnych stworzyć stacje szybkiego ładowania dla pojazdów z napędem elektrycznym - podkreślił wojewoda.

Zgodnie z projektem, PGE uruchomi na terenie aglomeracji łódzkiej sześć szybkich publicznych stacji ładowania - będą one zapewniać ładowanie na prąd stały najczęściej o mocy 50 kW. Czas ładowania samochodu na tych stacjach (do 80 proc. pojemności baterii) to 20-30 minut.

PGE ma zamiar zaproponować też usługę instalacji i zarządzania wolnymi stacjami ładowania dla klientów flotowych. W tym przypadku czas ładowania wynosi 4-8 godzin. Wolne stacje zaoferują ładowanie na prąd przemienny o mocy 3,3 kW, 11 kW oraz 22 kW.

Liczbę uruchomionych stacji PGE uzależnia od rozwoju rynku i współpracy z partnerami samorządowymi i prywatnymi. Opierając się na zdaniu analityków, PGE przewiduje, że rozwój rynku samochodów elektrycznych będzie miał w Polsce charakter skokowy. Docelowo spółka planuje uruchomienie 400 stacji ładowania wolnego.

- Program "e-Mobility" dla Łodzi jest projektem pilotażowym, wpisującym się w politykę rządu. W ramach tego trendu spółka PGE stała się udziałowcem w spółce ElectroMobility Poland i chce budować stacje ładowania - zaznaczył wiceprezes zarządu PGE S.A. ds. innowacji Paweł Śliwa.

Wśród argumentów przemawiających za wyborem Łodzi na miejsce realizacji pilotażu wiceprezes PGE wymienił potencjał komunikacyjny miasta, które leży w centrum Polski i ze względu na położenie w pobliżu skrzyżowania autostrad o przebiegu północ-południe i wschód-zachód jest dobrze skomunikowane z resztą kraju oraz fakt, że jest to największe miasto w zasięgu dystrybucji PGE.

- W Łodzi chcemy przetestować system i powielać go w innych regionach Polski - także poza naszym obszarem dystrybucyjnym - dodał.

Innowacyjnym rozwiązaniem w stacjach PGE ma być sposób rozliczenia za pobraną energię. Jak wyjaśnił Śliwa, klienci nie będą płacili za kilowatogodziny, lecz czas wykorzystywania stacji ładowania.

Spółka wytypowała lokalizacje sześciu szybkich stacji ładowania, ale na razie ich nie zdradza. Wsparcie prawne i merytoryczne przy pozyskiwaniu odpowiednich nieruchomości ma zapewnić PGE łódzki Urząd Wojewódzki. Według harmonogramu, pierwsze stacje mogą rozpocząć funkcjonowanie w trzecim kwartale przyszłego roku.

- Dokładny termin będzie zależał w dużej mierze od tego, jak szybko uda się dostosować nasze sieci dystrybucyjne - podkreślił Śliwa.

PGE ma w planach opracowanie systemu zachęt dla posiadaczy samochodów elektrycznych, m.in. będą to preferencyjne stawki za korzystanie z publicznych stacji ładowania oraz za pierwszy rok umowy na użytkowanie wolnej stacji ładowania dla klientów flotowych. Spółka chce oferować także usługi dodatkowe opracowane wspólnie z producentami samochodów elektrycznych i z firmami leasingowymi.

Według PGE, program "e-Mobility" wpisuje się w cel strategiczny wyznaczony przez Ministerstwo Energii, jakim jest wprowadzenie na polskie drogi do 2025 roku miliona samochodów z napędem elektrycznym.

Rozwiązania zaproponowane w konsultowanym obecnie Planie Rozwoju Elektromobilności mają m.in. poprawiać bezpieczeństwo elektryczne kraju, wpływać na zmniejszenie zanieczyszczenia generowanego przez transport. Obok budowy infrastruktury do ładowania pojazdów elektrycznych, w Planie uwzględniono takie cele jak elektryfikacja transportu publicznego i rozwój rodzimej produkcji aut elektrycznych.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Zondacrypto w kryzysie. Rada nadzorcza składa rezygnację
Zondacrypto w kryzysie. Rada nadzorcza składa rezygnację
Zapasy gazu w UE najniższe od lat. Będzie presja na ceny
Zapasy gazu w UE najniższe od lat. Będzie presja na ceny
Nagły zwrot w Białym Domu. To on będzie negocjował z Iranem
Nagły zwrot w Białym Domu. To on będzie negocjował z Iranem
Europejski kraj ma zapas paliw tylko na 20 dni. Wyślą ludzi z biur do domów?
Europejski kraj ma zapas paliw tylko na 20 dni. Wyślą ludzi z biur do domów?
Ruch statków w cieśninie Ormuz znów zamarł. Ożywienie było chwilowe
Ruch statków w cieśninie Ormuz znów zamarł. Ożywienie było chwilowe
Słowacy porównali ceny diesla w całej Europie. Co im wyszło?
Słowacy porównali ceny diesla w całej Europie. Co im wyszło?
Trump za bardzo się spieszy? Europa obawia się skutków negocjacji z Iranem
Trump za bardzo się spieszy? Europa obawia się skutków negocjacji z Iranem
40 porwań związanych z kryptowalutami. Francja bije na alarm
40 porwań związanych z kryptowalutami. Francja bije na alarm
MON wzywa kierowców na ćwiczenia. Branża boi się paraliżu
MON wzywa kierowców na ćwiczenia. Branża boi się paraliżu
CPK wybrało inżyniera kontraktu. Oferta na 1,6 mld zł
CPK wybrało inżyniera kontraktu. Oferta na 1,6 mld zł
Będą badać jakość życia. GUS apeluje do Polaków
Będą badać jakość życia. GUS apeluje do Polaków
Rozbudowa autostrady A2. Krytyczny moment dla terminu rozpoczęcia prac
Rozbudowa autostrady A2. Krytyczny moment dla terminu rozpoczęcia prac