Wichury nad Polską. Zerwane dachy, ranni i prawie 5 tys. interwencji
Straż pożarna podkreśla, że synoptycy także dziś ostrzegają przed silnym wiatrem.
12 osób zostało rannych wskutek wichur, jakie przechodzą nad Polską. Jak powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej rzecznik Państwowej Straży Pożarnej Paweł Frątczak, wśród rannych jest dwóch strażaków.
[Aktualizacja godzina 9:39]
Od piątku Straż Pożarna interweniowała prawie 4700 razy, najczęściej w województwie wielkopolskim, pomorskim, zachodniopomorskim, mazowieckim, kujawsko-pomorskim i dolnośląskim.
Strażacy przede wszystkim usuwali połamane drzewa i zabezpieczali uszkodzone przez wiatr konstrukcje. Wiatr zerwał też kilkadziesiąt dachów- poinformował Paweł Frątczak.
- _ W Ustroniu Morskim silna wichura zerwała dach jednego z miejscowych marketów, natomiast w okolicach Sławna - dach z domu jednorodzinnego. Dziś w nocy w Warszawie wiatr zerwał dach sądu rejonowego na Alejach Solidarności. Dach ten spadł na ulicę, na szczęście nikomu nic się nie stało _ - mówił Frątczak.
Paweł Frątczak podkreślił, że synoptycy także dziś ostrzegają przed silnym wiatrem.
- _ W paśmie województw północnych wiatr może osiągać w porywach prędkość dochodzącą do stu kilometrów na godzinę, w górach - powyżej stu, natomiast na pozostałym obszarze - do osiemdziesięciu kilometrów na godzinę _ - wyjaśnił.
s Tysiące gospodarstw domowych bez prądu z powodu silnego wiatru
Tysiące gospodarstw domowych są bez prądu z powodu silnego wiatru. Wichura daje się we znaki przede wszystkim na północy i północnym-wschodzie kraju
Na Pomorzu nie ma prądu prawie 113 tysięcy mieszkańców. Są połamane drzewa, zerwane dachy i linie energetyczne. Do usuwania m.in. powalonych drzew, zabezpieczania dachów zachodniopomorscy i pomorscy strażacy od wczoraj wyjeżdżali ponad tysiąc sto razy.
Ranny został motocyklista który wpadł na powalone drzewo w Sępólnie
Wielkim koło Białego Boru w Zachodniopomorskiem. W Pieniężnie w województwie pomorskim na samochód runęło drzewo, ranna kobieta trafiła do szpitala.
Siła wiatru była tak duża, że powalił słupy energetycznie m.in. koło Widuchowej i Połowa w Zachodniopomorskiem. Zerwała dachy domów między innymi w Ustroniu Morskim i w Jeżyczkach koło Sławna.
Uszkodzenia linii energetycznych są bardzo duże . Prądu nie mają mieszkańcy
19 powiatów. Wichura uszkodziła prawie 4 i pół tysiąca stacji transformatorowych.
Na Pomorzu cały czas wieje bardzo silny zachodni wiatr, który w porywach osiąga prędkość do 70-80 kilometrów na godzinę, po południu ma słabnąć.
Na Bałtyku utrzymuje się sztorm do 10 stopni w skali Beauforta. Silny wiatr utrudnia żeglugę promów między Świnoujściem a Skandynawią. Promy wypływają z portów z dużym opóźnieniem. Prom _ Polonia _ ze Świnoujścia do Ystad na razie nie odwołał swojej podróży.
Z powodu wichury nie ma prądu ponad 8 tysięcy odbiorców na Warmii i Mazurach. Jak informuje Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Olsztynie - najwięcej w okolicach Szczytna, Nidzicy, Iławy, Mrągowa, Pasłęka i Fromborka.
Na terenie obsługiwanym przez Energę, bez zasilania pozostaje 210 stacji transformatorowych. Tak jest w powiatach: kętrzyńskim, elbląskim, mrągowskim, nidzickim, olsztyńskim, ostródzkim, szczycieńskim, węgorzewskim, iławskim, giżyckim, działdowskim oraz -poza Warmią i Mazurami - kwidzyńskim, sztumskim, malborskim i przasnyskim.
Jak informuje Energa-Operator, są to awarie masowe, co oznacza, że szacowany czas przywrócenia zasilania wynosi co najmniej 6 godzin.
Oprócz tego są także wyłączenia awaryjne. W tej chwili bez prądu pozostają niektóre miejscowości w gminach: Godkowo, Wilczęta, Orneta, Pieniężno, Gronowo Elbląskie, Markusy, Rychliki, Pasłęk, Lubawa, Barczewo, Purda, Gietrzwałd i Ostróda. Tam awarie mają być usunięte około godz. 10.00 - 11.00.
Ponad 80 interwencji straży pożarnej- to tymczasowym bilans skutków silnego wiatru na Lubelszczyźnie. Tak jak i innych regionach kraju - głównie ucierpiały drzewa, linie energetyczne i dachy zabudowań.
Tych ostatnich w województwie lubelskim zostało uszkodzonych 5. Nikomu nic się nie stało.
Powalone drzewo w Nadrzeczu w powiecie biłgorajskim było przyczyną zderzenia aż 4 samochodów. Ucierpiały po 2 auta znajdujące się po obu stronach leżącego konara. Tu także na szczęście - jak informuje policja- skończyło się tylko na kolizji,a więc nikt z jadących pojazdami nie odniósł obrażeń.....
Na terenie lubelskiego oddziału PGE Dystrybucja - awarie występują na terenie 3 rejonów energetycznych: Puławy, Lublin-Teren oraz Biała Podlaska. Uszkodzona jest 1 linia wysokiego napięcia i prawie 40 średniego napięcia.
Gorzej jest na terenie oddziału zamojskiego PGE. Przerwy w dostawie energii elektrycznej występują głównie w powiecie biłgorajskim oraz okolicach Włodawy, Rejowca, Chełma i Wojsławic. W rejonie Chełma są to miejscowości - Sosnowica, Urszulin, Hańsk, Ruda Huta, Żmudź i Dubienka. W rejonie Zamościa - Lipiny Górne i Dolne, Korchów i Żabno. W rejonie Tomaszowa Lubelskiego - Moszczanica, Czartowczyk i Brzeziny.
W Małopolsce straż pożarna z powodu wichur wieczorem i w nocy interweniowała 68 razy. Na szczęście nikomu nic się nie stało. _ Usuwaliśmy głównie powalone konary drzew,straty nie są duże _ powiedział w rozmowie z Radiem Kraków dyżurny PSP..
W sumie od piątku w Małopolsce strażackich interwencji było ponad sto, w piątek jedna osoba została ranna, uszkodzonych jest też kilka samochodów...
Czytaj więcej w Money.pl